Weekendowe Propozycje Rowerowe (WPR, trasa 40): Z biegiem Wisły - Wiślana Trasa Rowerowa

W ostatniej tegorocznej Weekendowej Propozycji Rowerowej (WPR) trasa będąca częścią WTR czyli Wiślanej Trasy Rowerowej. Wymyślona pod koniec ubiegłego wieku i ciągle jeszcze realizowana trasa licząca ok 1200 km, która docelowo ma przebiegać przez całą Polskę i połączyć góry z morzem rozpoczyna się właśnie u nas na Śląsku Cieszyńskim. Byś może znacie gotowy już śląski odcinek, a jeśli nie, to zapraszam do przejechania naprawdę łatwej trasy, póki jeszcze zima nie nadeszła.

 

 

Wiślana Trasa Rowerowa zaczyna się w Wiśle na zaporze Jeziora Czerniańskiego. Możemy tam dotrzeć na kilka sposobów. Najłatwiej oczywiście przez Wisłę.
Zapora w Wiśle Czarnym jest drugą po Tresnej, co do wysokości zaporą ziemną w Polsce. Wysokość zapory 36 m, a jej długość 280 m. Postawiona jest tutaj też tablica informacyjna z mapką I części trasy.

 




Jezioro Czerniańskie Jezioro Czerniańskie  Jezioro Czerniańskie


Ruszając z zapory, jedziemy drogą asfaltową w kierunku centrum Wisły. Od razu po starcie mamy też najdłuższy na całej trasie zjazd. Po drodze mijamy hodowlę pstrąga oraz sztuczny wodospad, zwany „Niagarą”. Wodospad o wysokości 8 metrów został wybudowany w latach 50-tych. Po jego bokach są tak zwane „przepływaki”, czyli systemy małych progów umożliwiające wędrówkę rybom wzdłuż i w dół rzeki.

Potem na skrzyżowaniu skręcamy w lewo, a po niedługim czasie wjeżdżamy na ścieżkę rowerową. Drogami szutrowymi i parkowymi alejkami prowadzącymi nad rzeką Wisłą docieramy do centrum Wisły.




Wisła wodospad  Wisła Jonidło kładka  Wisła

Przejeżdżamy koło ośrodka olimpijskiego Start, potem przez mostek nad Wisłą, mijamy amfiteatr oraz place zabaw i różne atrakcje dla dzieci. Przy ścieżce rowerowej możemy zobaczyć 10 miniaturowych budowli wykonanych ze szklanej mozaiki, które przedstawiają budowle położone wzdłuż rzeki Wisły.



Wisła budowle z mozaiki Wisła budowle z mozaiki


 Wisła budowle z mozaiki Wisła w Wiśle

Z Wisły jedziemy trasą rowerową poprowadzoną bulwarami rzeki do Ustronia.
Poprowadzona jest ona tutaj tak sprawnie, że omijamy drogi, którymi jeżdżą samochody oprócz krótkiego odcinka w Wiśle Obłaźcu. W Ustroniu musimy nieco uważać, gdyż bulwary nad Wisłą nieraz pełne są pieszych turystów. Mimo, że droga asfaltowa podzielona jest na część dla rowerzystów i część dla pieszych, to tych drugich nie brakuje na części przeznaczonej dla jednośladów.



Między Wisłą i Ustroniem Wisła w Wiśle


Bulwary w Ustroniu Oblężona Wisła w lecie w Ustroniu

Na odcinku z Ustronia do Skoczowa przeważają drogi szutrowe. Jedziemy cały czas blisko rzeki Wisły i w otoczeniu drzew.



 Trasa rowerowa za Ustroniem  Hermanice


Wisła i Brennica Owce nad Wisłą w Harbutowicach

W Skoczowie również bez problemu omijamy centrum miasta. Przejeżdżamy kładką na drugą stronę rzeki Wisły, a potem pod mostem.



Skoczów przejazd pod drogą S52 Wisła w Skoczowie

 



Skoczów kładka Skoczów

Na kolejnym odcinku aż do Drogomyśla jedziemy po prawej stronie rzeki Wisły.
W Drogomyślu Wiślana Trasa Rowerowa opuszcza brzegi rzeki i prowadzi na wschód. Jedziemy przez centrum wioski, a dalej przez Gołysz i Zaborze.



MIędzy Ochabami i Drogomyślem Jezioro Czerniańskie Zaborze

 

Gdy przejedziemy przez tory i dojedziemy do stawu, skręcamy w lewo do lasu na leśną drogę. Dojedziemy nią do wsi Landek, a potem drogą asfaltową i znowu przez las do Zabrzegu. Przez las jedzie się rewelacyjnie. Nieco gorzej z nawierzchnią jest za to w Zabrzegu. Droga jest tutaj gorszej jakości i musimy omijać wiele dziur.




Zaborze droga przez las Oznakowanie WTR Między Landekiem i Zabrzegiem

 




 Pomnik w lesie WTR przez las w Zabrzegu  Oznakowanie WTR



Jadąc za znaczkami WTR, dojedziemy w końcu na tamę Jeziora Goczałkowickiego, gdzie kończymy tą trasę.




Tama Jeziora Goczałkowickiego Goczałkowickie Goczałkowickie

Tama jest długa na prawie 3 km. Aby nie wracać tak samo, polecam przejazd na drugą stronę i powrót przez Łąkę, Wisłę Wielką i Małą oraz Strumień.

Trasa od tamy do tamy liczy ok. 58 km.

 

Tekst i zdjęcia (o ile nie zaznaczono inaczej) - Daniel Pipień
 


Daniel Pipień - 39 lat i kilkadziesiąt tysięcy kilometrów na liczniku. Od dziecka pasjonuje się zwiedzaniem i rowerami. Amatorsko startuje w zawodach MTB. Łącząc pasję rowerową i ciekawość świata, poznaje Śląsk Cieszyński i swoimi pomysłami na ciekawe wycieczki rowerowe dzielić się będzie również z Wami.

Wycieczki i wyprawy rowerowe Daniela możecie śledzić na jego, prowadzonym od 2009 roku, blogu: http://daniel3ttt.bikestats.pl/

Poprzednie odcinki:


To ostatni odcinek z tej serii w tym sezonie rowerowym. Daniel dziękuje Wam za wspólnie spędzony czas i zaprasza na kolejne odcinki WPR wiosną 2018.

Może macie propozycje tras lub chcielibyście, by Daniel sprawdził dla Was jakiś zakątek Śląska Cieszyńskiego? Piszcie w komentarzach!

źródło: OX.PL/mat.pras.
dodał: DaPi,NG

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2017-11-04 00:25:57
maruda.pl: Fajna ta trasa , piekne fotki , ale je prawie zima i już jutro albo w niedzielę rozpoczynamy w Szczyrku nowy sezon narciarski :-)
2017-11-04 06:07:10
koszor: Jakieś trzy lata temu kręciłem w grudniu przez Biały Krzyż. Asfalt był czarny i prawie suchy, a obok na stoku już szusowali.
2017-11-04 14:42:10
daniel3ttt: Trafił się jednak wyjątkowo ładny weekend i można wykorzystać. Ze śniegiem to ostatnio różnie bywa. W 2014 r. w lutym to nawet na Łysej Górze były śladowe ilości. http://daniel3ttt.bikestats.pl/1086616,Lysa-Cup.html
2017-11-04 17:08:15
Herr Flick: Pogoda dobra, więc sobie pykłem rundkę ale jednak do Goczałkowic to trochę za daleko. Ale trasa ciekawa, wielokrotnie objeździłem:) <br />Koszor, teraz sobie jedź na Karokoszczonkę to najpewniej śniegu nie uświadczysz a na Beskid Arena premiera narciarska dziś:)
2017-11-04 19:02:36
krokusik: Trasy super, opis genialny. Może kilka w przyszłym sezonie w \&quot;bliższej\&quot; okolicy? W naszym rejonie jest wiele ciekawych miejsc i dla amatorów można by stworzyć trasy 15-30km wokół Cieszyna. Nie każdy da radę dojechać do Wisły, przejechać 50km i wrócić z Goczałkowic. Świetna robota Daniel.
2017-11-04 19:33:08
aldafryc: Super! Kawał dobrej roboty :-)
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją