Napisz List. Zmień Życie - Maraton Pisania Listów Amnesty International

W środę (06.12) studenci oraz osoby odwiedzające Uniwersytet Śląski w Cieszynie pisały listy. Ich adresatem nie był jednak Święty Mikołaj, tylko władze krajów, w których łamane są prawa człowieka. Napisz list, zmień życie - było hasłem przewodnim Maratonu Pisania Listów Amnesty International. Łącznie zostało napisane 135 listów, nawołujących do uwolnienia, bądź zaprzestania nękania osób, których losem zainteresowało się Amnesty International.

Cieszyńska akcja zakładała pisanie listów w sprawie czterech osób, których prawa człowieka w jakiś sposób są łamane. Listy mogły zostać skierowane do Chin, Czadu, Turcji oraz Egiptu, gdzie osoby które w jakiś sposób starały się stanąć w obronie praw człowieka, teraz w jakiś sposób same są ofiarami ich łamania. Listy nawołują do ich uwolnienia, bądź zaprzestania nękania. Akcja w Polsce po raz pierwszy pojawiła się w 2001 roku i od tego czasu powtarzana jest cyklicznie. Każdego roku Maratony Pisania Listów organizowane są w coraz większej ilości miejsc.

Na terenie Uniwersytetu Śląskiego pomysłodawcą, oraz organizatorką akcji była jedna ze studentek – Anna Hadwiczak. Patronat nad wydarzeniem przyjęło Koło Naukowe Etnologów, a dr Grzegorz Błahut pomógł w przeprowadzeniu całej akcji, sam również aktywnie pisał listy w przerwach pomiędzy zajęciami.

- W Cieszyńskiej filii Uniwersytetu Śląskiego są takie kierunki, że w jakiś sposób ludzie powinni być uwrażliwieni na los innych. Dlatego właśnie postanowiłam zorganizować takie wydarzenie tutaj. Jest to już trzeci maraton, który organizuję, wcześniej organizowałam takie wydarzenia w Oświęcimiu – powiedziała w rozmowie z ox.pl Anna Hadwiczak – wcześniej studenci Uniwersytetu Śląskiego brali już udział w Watch Docs, festiwalu związanym z prawami człowieka w filmie – uzupełnił dr Grzegorz Błahut.

W Cieszynie studenci (i nie tylko) mogli napisać listy w sprawie czterech osób. Tadjadine Mahamat Babouri z Czadu to cyberaktywista, ojciec siedmiorga dzieci. Za post na Facebooku porwano go z ulicy, a następnie przez wiele tygodni był bity i skuty łańcuchami. Grozi mu więzienie. Taner Kılıç, człowiek który ujawniał naruszenia praw człowieka w Turcji jako prezes Amnesty International w tym kraju. 9 czerwca 2017 roku trafił do więzienia na podstawie absurdalnych zarzutów o członkostwo w „zbrojnej organizacji terrorystycznej”. Hanan Badr el-Din z Egiptu, której grożą j zarzuty za poszukiwania zaginionego męża. Ni Yulan, czyli prawniczka z Chin, która jest nękana, inwigilowana, aresztowana i wielokrotnie eksmitowana za obronę praw lokatorów.

 

fot. JŚ fot. JŚ fot. JŚ fot. JŚ fot. JŚ fot. JŚ fot. JŚ
źródło: ox.pl
dodał: JS 2017-12-07 09:13:32
Komentarze
0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją