Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1279komentarzy: 0

Śniąc w kinie. Recenzja ''Joy''

02-02-2016 12:20

Trzeba wziąć życie we własne ręce, nie poddawać się i wierzyć w swoje możliwości. Los się odmieni, jeśli walczymy. Czasem życie okłada nas na odlew, jeśli to przetrwamy, będziemy jeszcze silniejsi. To podstawowy przekaz filmu ''Joy'' w reż. Davida O. Russella. Recenzja tragikomedii opartej na życiu znanej w Stanach Zjednoczonych bizneswoman - Joy Mangano.

Można powiedzieć, że jej wynalazek jest rówieśnikiem naszej wolności. Swego magicznego mopa (Miracle Mop) wymyśliła bowiem w 1990 roku. Jednak jej droga na sam szczyt była trudna- w rok po stworzeniu swojego „opus magnum”, sprzedała jedynie paręset sztuk produktu. Zastawiła dom, pożyczyła pieniądze od rodziny i znajomych, ryzykując, że znajdzie się z trójką dzieci na bruku. Kiedy jednak w 1991 roku pojawiła się w telewizji, na popularnym kanale sprzedażowym, ludzie pokochali ją i jej wynalazki. Była szczera i bezpośrednia. Widzowie kupili właśnie to – prawdę. Joy stworzyła imperium. Nazywana jest „królową mopów”, ale nie ma w tym nic obraźliwego – historia Joy urzeczywistnia bowiem bardzo amerykański mit self-made-mane’a lub - inaczej mówiąc - mit „od pucybuta do milionera”.

Film Davida O. Russella (Poradnik Pozytywnego Myślenia, 2012) opowiada historie wzlotów i upadków Joy Mangano (Jennifer Lawrence – nominowana do Oscara za tę rolę). Widz poznaje ją w chwili jednego z "zakrętów losu" –z trójką dzieci, z byłym mężem niespełnionym śpiewakiem (Édgar Ramírez) mieszkającym od paru lat w piwnicy jej domu, matką (Virginia Madsen) leżącą w łóżku całymi dniami i oglądającą telenowele, z ojcem (Robert De Niro), którego wyrzuciła z domu kolejna „miłość” i przyrodnią siostrą, która „obrabia jej tyłek” nawet przy dzieciach. Na dodatek obcinają jej etat na lotnisku (pracuje w dziale reklamacji). Jedynym jasnym punktem w tej groteskowo dysfunkcyjnej rodzince jest wierząca w genialność swojej wnuczki Mimi (Diane Ladd), która jest wszechwiedzącą narratorką opowieści.

Narracja zresztą nie przebiega tu linearnie, pełno w niej dygresji, wspomnień czy snów, ale konstrukcja fabuły bynajmniej nie utrudnia widzowi śledzenia akcji. Jedynym mankamentem jest dość rozbudowana ekspozycja – około 40 minut zajmuje reżyserowi zawiązanie akcji – właśnie przez mnożenie różnego rodzaju mikroscenek, które wprawdzie wnoszą sporo do charakterystyki głównej bohaterki i są zabawne, ale nie podkręcają akcji, rozpraszają nieco siłę historii. Dzięki specyficznemu humorowi i świetnym kreacjom aktorskim (De Niro po raz kolejny, po „Poradniku pozytywnego myślenia” idealnie sprawdza się jako zakręcony ojciec, a Lawrence po raz kolejny potrafi wykreować sympatyczną i silną zarazem postać, którą widzowie szybko zaczynają lubić) ta przedłużona ekspozycja wcale się jednak nie dłuży, a po zawiązaniu akcji (wynalazek "magicznego mopa"), wyraźnie przyspiesza.

Od tego momentu bez reszty dajemy się wciągnąć historii o spełnieniu amerykańskiego snu, stając się tym samym niejako odbiciem filmowej matki, która ogląda telenowele o nieosiągalnym dla niej życiu wyższych sfer (surrealistyczne sceny rodem z Mody na sukces, o mnichu który porwał jedną z bohaterek, potem okazał się księciem, o zaginionych od dawna synach, cudownie odnalezionych kochankach itd.). Bo czymże innym jest dla nas historia o Joy Mangano? Krzepi serca, pokazując, że wszystko jest możliwe, a talent i upór przezwyciężą trudności. Historia ta, choć "z życia wzięta", ma coś z baśni, w której bohater po pokonaniu szeregu niebezpieczeństw i prób, otrzymuje w nagrodę królestwo. Dzięki niej możemy wierzyć, że – podobnie jak opisywane w filmie cykady – jesteśmy tylko uśpionymi geniuszami, wynalazcami, artystami, że nasze marzenia i plany odłożyliśmy tylko nieco na później. Że po 17 latach – jak cykady – wypełzniemy spod ziemi na powierzchnię i wzniesiemy się do lotu.



Natasza Gorzołka

PS: To ostatni moment, żeby zobaczyć "Joy" na dużym ekranie – dziś o 19:45 ostatni seans w Kinie Piast w Cieszynie.

zródło: OX.PL
dodał: NG 02-02-2016 12:20
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Pamiętnik Cieszyński za darmo

27-02-2017 09:15

Po ponad 10-letniej przerwie cieszyński Oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego wznowił wydawanie „Pamiętnika Cieszyńskiego”. Wersją podstawową czasopisma jest wersja on-line. Współwydawcą tomu jest Fundacja Volens a powstanie wydawnictwa możliwe było dzięki dotacji Starostwa Powiatowego w Cieszynie.

wyświetleń: 87komentarzy: 0

Ostatnie dni głosowania

27-02-2017 07:30

To ostatnie dni kiedy głosować można jeszcze w tegorocznej edycji  konkursu ''Kobieta Oryginalna Śląska Cieszyńskiego'' Swoje głosy  na stronie kobieta.ox.pl oddawać można do końca lutego!

wyświetleń: 608komentarzy: 0

Cieszyn: Radni podjęli decyzję ws. szkół podstawowych i gimnazjów

26-02-2017 19:45

W związku z reformą oświaty cieszyński magistrat przygotował do rozważenia kilka wariantów wprowadzenia zmian, w sieci szkół podstawowych, dla których organem prowadzącym jest Gmina Cieszyn. Na czwartkowej (23.02) sesji Rady Miejskiej Cieszyna przedstawiono cztery warianty dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Jednogłośnie wybrano wariant I – jaki? O tym w materiale.  

wyświetleń: 3372komentarzy: 0

Karnawał po cieszyńsku

26-02-2017 19:00

Karnawał się kończy warto więc z nostalgią powspominać to, co działo się w tym czasie i już dziś zaplanować zabawę w przyszłym roku.Towarzystwo Miłośników Jaworza od lat pielęgnuje tradycję cieszyńską . Nie ma się więc co dziwić, że w Jaworzu coraz bardziej popularny jest Bal Śląski, który budzi zainteresowanie nie tylko miłośników cieszyńskiego stroju.

wyświetleń: 1060komentarzy: 0

Co wiemy o PZKO?

26-02-2017 18:00

„Mój dom murem podzielony” - cisną się na usta słowa znanej piosenki na myśl o przeciętym granicą państwową Śląsku Cieszyńskim. Bo przyznać trzeba, że my tutaj, na prawym brzegu Olzy często zupełnie nie wiemy nie tyle co robią nasi rodacy na lewym brzegu granicznej rzeki, co nawet nie wiemy, że tam też żyją Polacy. I to nie tacy, co wyjechali z kraju i osiedli w sąsiednim. Ich dziadkowie, pra, pra pra dziadkowie mieszkali w dokładnie tych samych miejscach.

wyświetleń: 381komentarzy: 0

Fiesta Kubańska w Ustroniu

26-02-2017 17:14

W sobotę (25.02) Ustroń rozbrzmiewał gorącymi rytmami. Na zakończenie karnawału mieszkańcy i turyści zebrani na ustrońskim rynku mogli nauczyć się tańczyć Salsę, Bachiata oraz Reggaeton, a wszystko za sprawą p. Mateusza ze Studia Passo w Cieszynie. Fiestę kubańską rozpoczął występ Radka Stojdy, który zagrał m.in. utwór Carlosa Santany, natomiast na koniec imprezy wystąpiła gwiazda - zespół Buenos Amigos. Zespół zagrał najgorętsze latynoskie przeboje, porywając do tańca wszystkich zebranych na rynku.

wyświetleń: 785komentarzy: 0

Najmłodsi stela 16/542/2017

26-02-2017 15:00

Zapraszamy na kolejną część cyklu - ''Najmłodsi stela''- czyli fotogalerię najmłodszych mieszkańców naszego powiatu w obiektywie naszego fotoreportera.

wyświetleń: 6497komentarzy: 0

Przed 100 laty na łamach prasy na Śląsku Cieszyńskim pisano... (9/2/17)

26-02-2017 13:00

Do grona gazet cytowanych w naszym cyklu dołącza dziś "Dziennik Cieszyński". Jego redakcja mieściła się na ul. Ciężarowej w Cieszynie. To właśnie z tego tytułu pochodzą wszystkie informacje z dzisiejszego artykułu.

wyświetleń: 525komentarzy: 0

Mistrzowie parkowania (14)

26-02-2017 11:30

Na zakazie, na dwóch miejscach, na chodniku, na środku drogi, na miejscu dla niepełnosprawnych- tak parkują 'mistrzowie' w Cieszynie. Straż Miejska stworzyła galerię najbardziej wyjątkowych sposobów parkowania, oczywiście niezgodnych z przepisami.  

wyświetleń: 4884komentarzy: 5

Selfie ale z książką

26-02-2017 10:00

Codziennie mali i duzi robią ich na całym świecie tysiące, specjalną funkcję służącą do ich robienia można znaleźć w wielu telefonach, mowa o  – „selfie”.  W Skoczowie można zrobić sobie takie zdjęcie a dodatkowo wziąć udział w konkursie i wygrać nagrody.

wyświetleń: 341komentarzy: 0
Kontakt z redkacją