Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1284komentarzy: 0

Śniąc w kinie. Recenzja ''Joy''

02-02-2016 12:20

Trzeba wziąć życie we własne ręce, nie poddawać się i wierzyć w swoje możliwości. Los się odmieni, jeśli walczymy. Czasem życie okłada nas na odlew, jeśli to przetrwamy, będziemy jeszcze silniejsi. To podstawowy przekaz filmu ''Joy'' w reż. Davida O. Russella. Recenzja tragikomedii opartej na życiu znanej w Stanach Zjednoczonych bizneswoman - Joy Mangano.

Można powiedzieć, że jej wynalazek jest rówieśnikiem naszej wolności. Swego magicznego mopa (Miracle Mop) wymyśliła bowiem w 1990 roku. Jednak jej droga na sam szczyt była trudna- w rok po stworzeniu swojego „opus magnum”, sprzedała jedynie paręset sztuk produktu. Zastawiła dom, pożyczyła pieniądze od rodziny i znajomych, ryzykując, że znajdzie się z trójką dzieci na bruku. Kiedy jednak w 1991 roku pojawiła się w telewizji, na popularnym kanale sprzedażowym, ludzie pokochali ją i jej wynalazki. Była szczera i bezpośrednia. Widzowie kupili właśnie to – prawdę. Joy stworzyła imperium. Nazywana jest „królową mopów”, ale nie ma w tym nic obraźliwego – historia Joy urzeczywistnia bowiem bardzo amerykański mit self-made-mane’a lub - inaczej mówiąc - mit „od pucybuta do milionera”.

Film Davida O. Russella (Poradnik Pozytywnego Myślenia, 2012) opowiada historie wzlotów i upadków Joy Mangano (Jennifer Lawrence – nominowana do Oscara za tę rolę). Widz poznaje ją w chwili jednego z "zakrętów losu" –z trójką dzieci, z byłym mężem niespełnionym śpiewakiem (Édgar Ramírez) mieszkającym od paru lat w piwnicy jej domu, matką (Virginia Madsen) leżącą w łóżku całymi dniami i oglądającą telenowele, z ojcem (Robert De Niro), którego wyrzuciła z domu kolejna „miłość” i przyrodnią siostrą, która „obrabia jej tyłek” nawet przy dzieciach. Na dodatek obcinają jej etat na lotnisku (pracuje w dziale reklamacji). Jedynym jasnym punktem w tej groteskowo dysfunkcyjnej rodzince jest wierząca w genialność swojej wnuczki Mimi (Diane Ladd), która jest wszechwiedzącą narratorką opowieści.

Narracja zresztą nie przebiega tu linearnie, pełno w niej dygresji, wspomnień czy snów, ale konstrukcja fabuły bynajmniej nie utrudnia widzowi śledzenia akcji. Jedynym mankamentem jest dość rozbudowana ekspozycja – około 40 minut zajmuje reżyserowi zawiązanie akcji – właśnie przez mnożenie różnego rodzaju mikroscenek, które wprawdzie wnoszą sporo do charakterystyki głównej bohaterki i są zabawne, ale nie podkręcają akcji, rozpraszają nieco siłę historii. Dzięki specyficznemu humorowi i świetnym kreacjom aktorskim (De Niro po raz kolejny, po „Poradniku pozytywnego myślenia” idealnie sprawdza się jako zakręcony ojciec, a Lawrence po raz kolejny potrafi wykreować sympatyczną i silną zarazem postać, którą widzowie szybko zaczynają lubić) ta przedłużona ekspozycja wcale się jednak nie dłuży, a po zawiązaniu akcji (wynalazek "magicznego mopa"), wyraźnie przyspiesza.

Od tego momentu bez reszty dajemy się wciągnąć historii o spełnieniu amerykańskiego snu, stając się tym samym niejako odbiciem filmowej matki, która ogląda telenowele o nieosiągalnym dla niej życiu wyższych sfer (surrealistyczne sceny rodem z Mody na sukces, o mnichu który porwał jedną z bohaterek, potem okazał się księciem, o zaginionych od dawna synach, cudownie odnalezionych kochankach itd.). Bo czymże innym jest dla nas historia o Joy Mangano? Krzepi serca, pokazując, że wszystko jest możliwe, a talent i upór przezwyciężą trudności. Historia ta, choć "z życia wzięta", ma coś z baśni, w której bohater po pokonaniu szeregu niebezpieczeństw i prób, otrzymuje w nagrodę królestwo. Dzięki niej możemy wierzyć, że – podobnie jak opisywane w filmie cykady – jesteśmy tylko uśpionymi geniuszami, wynalazcami, artystami, że nasze marzenia i plany odłożyliśmy tylko nieco na później. Że po 17 latach – jak cykady – wypełzniemy spod ziemi na powierzchnię i wzniesiemy się do lotu.



Natasza Gorzołka

PS: To ostatni moment, żeby zobaczyć "Joy" na dużym ekranie – dziś o 19:45 ostatni seans w Kinie Piast w Cieszynie.

zródło: OX.PL
dodał: NG 02-02-2016 12:20
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Przyszłość Kubalonki - co dalej z trasami biegowymi?

24-03-2017 19:30

Rozmowy na temat przyszłości tras biegowych na Kubalonce ciągną się już od dłuższego czasu. Temat Kubalonki wrócił we wtorek (21.03). W Wiśle odbyło się posiedzenie Komisji Rady Powiatu wraz z zaproszonymi gośćmi, podczas którego omówiono kwestie potencjału i możliwości wykorzystania tras biegowych na tym terenie.

wyświetleń: 1899komentarzy: 1

Z zabawkami do kościoła

24-03-2017 19:00

Matki z dziećmi z różnych rejonów Śląska Cieszyńskiego zgromadziły się w czwartek 23 marca 2017 r.  na Mszy św. w kościele św. Marii Magdaleny w Cieszynie. Tam rozpoczęły się rekolekcje dla mam z dziećmi pod hasłem: „Idźcie i głoście”.

wyświetleń: 911komentarzy: 0

Dla dzieci i nie tylko. ''Pax'' - historia o lisie, chłopcu, dorastaniu, przyjaźni i wojnie

24-03-2017 18:00

Status konkursu: TRWA

Peter ma 12 lat i w wyniku wojny, w której będzie walczyć jego ojciec, musi przenieść się do dziadka. Oswojonego przyjaciela, liska o imieniu Pax, ojciec każe mu zostawić w lesie. Wkrótce potem chłopiec, ucieka od dziadka i wyrusza w długą podróż, by odszukać przyjaciela. Tak w skrócie zaczyna się „Pax” Sary Pennypacker z ilustracjami Jona Klassena.

wyświetleń: 295komentarzy: 0

Znowu wypadek na 'wiślance'

24-03-2017 16:20

Kolejny już dzisiaj wypadek na 'wiślance'. Doszło do niego około godziny 14.30 na wysokości stacji paliw Crab w Skoczowie.

wyświetleń: 10796komentarzy: 6

Czeski Rajd Valasska 2017 otworzy nowy rozdział w karierze braci Szejów

24-03-2017 15:05

Jarek i Marcin Szeja rozpoczynają sezon 2017 od Rajdu Valasska (25-26 marca) - pierwszej z siedmiu odsłon Rajdowych Mistrzostw Czech 2017. Gratka dla polskich kibiców, szczególnie tych mieszkających przy granicy – baza rajdu położona będzie tylko godzinę jazdy od granicy.

wyświetleń: 416komentarzy: 0

Poseł pyta, minister odpowiada

24-03-2017 13:15

Powracamy do tematu głosowania na Znaku Dziedzictwa Europejskiego. Przypomnijmy, mimo dużej ilości oddanych głosów na Kościół jezusowy w Cieszynie, kandydatura ta nie została zakwalifikowana do dalszego etapu.

wyświetleń: 1789komentarzy: 4

Gdzie szusować? (odc. 16 sezon 2016/2017)

24-03-2017 11:35

Tak – to ciągle możliwe. Choć nie chce się wierzyć, wyglądając za okno, dalej można jeździć w regionie na nartach. Gdzie?

wyświetleń: 769komentarzy: 0

960 zdolnych do służby

24-03-2017 10:00

Powiatowa Komisja Lekarska dla Powiatu Cieszyńskiego wydała 960 orzeczeń w sprawie zdolności do czynnej służby wojskowej.

wyświetleń: 2007komentarzy: 0

Wypadek na DK81

24-03-2017 08:25

Wypadek na DK81 w Ochabach. Oba pasy w kierunku Wisły nieprzejezdne. Ranni.

wyświetleń: 15604komentarzy: 14

Pomoc przerosła najśmielsze oczekiwania

24-03-2017 07:30

Około 10 tysięcy książek trafiło do Biblioteki Miejskiej w Cieszynie, a to nie koniec. Książki i słowa otuchy spływają nadal. Apel o pomoc w odtworzeniu zniszczonego w pożarze księgozbioru przerósł najśmielsze oczekiwania pracowników cieszyńskiej biblioteki.

wyświetleń: 1669komentarzy: 2
Kontakt z redkacją