28 lat za zabójstwo żony i córki

Powracamy do sprawy sprzed dwóch lat. W 2013 roku dwie Czeszki, matka i córka, mieszkanki Karwiny zmarły w dziwnych okolicznościach podczas wakacji w egipskim kurorcie Hurgharda. Wczoraj sąd w Ostrawie uznał, że zabójcą jest mąż i ojciec, Petr Kramný.

O sprawie pisaliśmy w lipcu 2013 roku – Egipt: Turystki zmarły w hotelu  36-letnia turystka z Karwiny i jej 8-letnia córka zostały znalezione martwe w pokoju hotelowym w Egipcie. Spekulowano wtedy o zatruciu pokarmowym. Potem lekarze wykluczyli zatrucie pokarmowe jako przyczynę śmierci – mówiono o truciźnie i odwodnieniu – Pisaliśmy Czeszki zostały otrute.  Egipscy śledczy w końcu wycofali się z wersji o otruciu. Badający sprawę ostrawcy lekarze sądowi zauważyli na ciele 36-latki ślady po poparzeniu prądem, jednocześnie wykluczyli wersję związaną z otruciem i odwodnieniem.

Sprawa budzi wiele kontrowersji w Czechach, a Kramny zyskuje zaróno zagorzałych obrońców, jak i przeciwników przekonanych o jego winie. Sprawę rozpatrują media i brukowce - publikując np. zdjęcia wakacyjne z rodziny Kramnych z "pokoju śmierci" (jak go nazwano). Śmierć Czeszek w Egipcie od ponad dwóch lat rozgrzewa emocje. Pojawiają się kolejne poszlaki i doniesienia.

W końcu wczoraj, 7 stycznia, zapadł wyrok w tej sprawie. Sad w Ostrawie uznał winnym zabójstwa żony i córki 37-letniego Petra Kramnego i skazał go na 28 lat więzienia oraz zapłatę 9 milionów koron na rzecz krewnych ofiar.

Zdaniem Sądu zabójstwo było wynikiem kłopotów małżeńskich (żona chciała od niego odejść). Mężczyzna - w opinii sądu - planował po zabiciu żony i córki dokonać samobójstwa, ale na koniec zabrakło mu do tego ostatniego czynu odwagi. W opinii sądu Czeszki były martwe już w południe, 29 lipca, a ich śmierć oskarżony ogłosił dopiero o trzeciej rano 30 lipca. Sąd uznał, że mężczyzna dopuścił się zabójstwa – miał zabić zonę i córkę prądem elektrycznym.

Obrońca 37-latka odwołał się od wyroku. Oskarżony nie przyznaje się do zabójstwa – Monika zostanie w mojej pamięci zawsze piękna, a Klara była moją księżniczką. Nigdy bym ich nie skrzywdził. Moje życie zmieniło się na zawsze – mówił Kramný.

vdka

źródło: OX.PL/mat.pras.
dodał: NG 2016-01-08 11:01:24
Komentarze
4
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-01-08 20:24:49
łofca: Z imienia,nazwiska i z pyska.. tak ma być.
2016-01-09 22:19:13
Międzol: I to jest Państwo prawa, kara (choć za zabicie dziecka powinien dostać stryczek, albo dożywocie) i ujawnienie danych oraz wizerunku. BRAWO !
2016-01-09 22:19:14
Międzol: I to jest Państwo prawa, kara (choć za zabicie dziecka powinien dostać stryczek, albo dożywocie) i ujawnienie danych oraz wizerunku. BRAWO !
2016-01-10 08:30:17
starocieszyniok: Ujawnienie danych przy nieprawomocnym wyroku? Trochę to niepoważne. Dyć w Czechach postępowanie jest dwuinstancyjne, tak jak u nas. No ale za to gawiedź ma pożywkę, i może pluć jadem.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować: