Skoczów: Lunatycy dali czadu!
Pisk podczas koncertu zanim weszła grupa Sleepwalkers był taki, że byłem pewien, że cofnąłem się w czasie i za chwile na scenie pojawi się nie kto inny, jak tylko sami The Beatles. Tymczasem na deski Kinoteatru wkroczyła grupa młodych chłopaków, którzy w tej chwili jedyne co, mogliby być wnukami muzyków tej znanej grupy. Jednym z elementów które łączą te dwie grupy z pewnością jest uwielbienie przez fanów, a w przypadku „Lunatyków” (bo tak można przetłumaczyć Sleepwalkers) właściwie fanek i to w dodatku bardzo młodych fanek.
Zespół młody, ale znany jest już w naszym powiecie, grał na wielu lokalnych imprezach i nie tylko. Wojtek Wojnar – wokal i gitara, Remigiusz Klimurczyk – perkusja, Marcin Kaiser - bas Łukasz Orawski – keyboard tworzą nieprzeciętną, potrafiącą dotrzeć do młodych ludzi grupę muzyczną. Zagrali tak energetycznie, że specjalnie nie trzeba było prosić publiczności do wspólnej zabawy. Zobaczcie zresztą państwo sami:
Sleepwalkers zagrało kilka znanych coverów, które różnie można oceniać (niektóre szczerze mówiąc należały do takich, które bardzo trudno zepsuć). Niezapominanie jednak wrażenie pozostawił we mnie sielski utwór o miłości Kury do Koguta. Posłuchajcie jednak sami:
Jeden ze sztandarowych utworów Sleepwalkers: Lady D.
Więcej video z różnych koncertów na naszym koncie w serwisie Youtube: http://www.youtube.com/user/portalox
[crasher]
Zobcz fotoreportaż>>>
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.