Oni za maryche, on za rozbój
Policjanci z cieszyńskiego wydziału kryminalnego zajmują się sprawą 26-latka, który w grudniu dopuścił się rozboju na terenie powiatu cieszyńskiego. – Mężczyzna obecnie przebywa w areszcie. Wcześniej był poszukiwany listem gończym za inne przestępstwa. Wczoraj w wyniku podjętych działań operacyjnych, kryminalni ustalili, że katowiczanin ma na swoim koncie jeszcze jeden rozbój – mówi asp. Rafał Domagała, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.
Do przestępstwa, które nie było zgłoszone policjantom, doszło na początku listopada ubiegłego roku. Na jednej z ulic w Bażanowicach mężczyzna zaczepił dwóch młodych mieszkańców gminy Goleszów. – Uderzył w twarz jednego z nich i zażądał wydania pieniędzy. Poszkodowani nie mieli przy sobie ani grosza, ale za to posiadali marihuanę. Napastnik zrabował im porcję narkotyku o wartości około 20 zł i uciekł. Jak ustalili śledczy, poszkodowani nie zawiadomili o zdarzeniu policjantów, ponieważ obawiali się wcześniejszych gróźb napastnika. Zrobili to dopiero wtedy, gdy zostali ustaleni i przesłuchani przez stróżów prawa – dodaje asp. Rafał Domagała.
Ofiary napaści odpowiedzą za posiadanie narkotyku, a 26-latek za rozbój. O ich losie zadecyduje teraz prokurator i sąd.
KOD
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
