Komputerowy Ćpun - spotkanie autorskie z Krzysztofem Piersą

We wtorek (07.11) młodzież z cieszyńskich szkół miała okazję uczestniczyć w spotkaniu autorskim z Krzysztofem Piersą, które odbyło się na terenie Biblioteki Miejskiej w Cieszynie i dotyczyło książki ''Komputerowy Ćpun''.

W czasie spotkania, poruszane były różne tematy. W większości przypadków autor nie mówił o samej twórczości, ale o problemie, który jest w niej poruszany: – Uzależnienie od komputera przede wszystkim uniemożliwi wam realizację marzeń. Spędzając czas na graniu, czy też na śledzeniu różnego rodzaju kanałów internetowych sprawia, że odsuwacie się od życia i nie możecie znajdować swoich pasji, czy też uczyć się nowych rzeczy – mówił autor w czasie spotkania. – W rzeczywistości nie istnieje coś takiego, jak talent. Jest tylko ciężka praca, pasja i wytrwałość. Jeżeli chcecie nauczyć się grać na instrumencie, nie ma żadnych przeszkód, jeżeli tylko podejmiecie odpowiednie działania. Zobaczcie na przykładzie popularnej gry „Simsy”. Jeżeli w grze zlecicie postaci oglądanie telewizji, zostanie naładowany tylko pasek odpowiedzialny za dostęp do rozrywki. Jeżeli jednak zrobicie coś bardziej ambitnego wyjdziecie gdzieś, naładowane zostaną również inne paski, które wyrażają określone zapotrzebowania - uzasadniał.

Rozmowa była skierowana właśnie do młodzieży w wieku szkolnym. Autor, dzięki znajomości realiów, w jakich obracają się dzisiejsi uczniowie był w stanie wzbudzić zainteresowanie słuchaczy oraz rozpocząć ożywioną dyskusję. – Wiele osób, grając w gry, tłumaczy to chęcią tworzenia w przyszłości własnych. Jednak w rzeczywistości samo granie w gry, nie jest w stanie wprowadzić nas do tak zwanego „Game Devu”. Podczas tworzenia własnych gier, trzeba posiadać szereg innych umiejętności. Trzeba znać programy komputerowe, mieć określone pomysły. Znajomość samych gier z poziomu gracza do niczego nas nie doprowadzi – mówił Piersa.

Nie brakowało również życiowych przykładów, które niestety chyba każdy był w stanie zaobserwować. – Pisząc ciągle smsy, czy też kontaktując się przez komunikatory, w rzeczywistości nie integrujemy się ze społeczeństwem. Przez to nie potrafimy rozmawiać. Przez Internet nie mówimy, tylko piszemy. W związku z tym nie rozmawiamy, a narząd nieużywany zanika. Mamy więc problem z używaniem głosu. Jak często spotykacie się z sytuacją, że chcąc zamówić pizzę, nie znajdziecie chętnego, który złoży zamówienie, albo który odbierze pizzę od dostawcy? Takie wydawałoby się proste czynności, zaczynają sprawiać problemy.

Jaka więc była recepta autora książki „komputerowy ćpun” na problem uzależnienia od komputera? – Przede wszystkim powinniśmy dążyć do określonych celów i realizować swoje marzenia – mówił Piersa. – Na pierwszym roku studiów poznałem chłopaka, który chciał zostać rysownikiem. Ja chciałem zostać pisarzem, w związku z czym śmialiśmy się, że mamy nierealne marzenia. Ja jednak wciąż pisałem, on spędzał czas przy komputerze i przez całe studia nie zapełnił rysunkami nawet jednego szkicownika. Poleciłem go znajomym w firmie zajmującej się tworzeniem gier komputerowych. Okazało się, że nie zna podstawowych programów, w związku z czym nie zatrudniono go nawet na staż. Ja działałem i jestem pisarzem, on marnował czas i dziś jest portierem w jednym z akademików - opowiadał autor.

 


źródło: ox.pl
dodał: JS

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2017-11-09 09:21:49
Vato: Powinien teraz napisać \&quot;Konsolowy Ćpun\&quot; albo \&quot;Rozrywkowy Ćpun\&quot;.<br />Zrównywanie narkomana z graczem jest równie trafione jak łajna z ogórkiem.<br /><br />Biedne dzieciaki... wywołuje się u nich poczucie winy oraz to, że są gorsze od innych.<br />Jaki w tym cel? Wywołanie traumy, poniżenia?
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją