Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Dziś 400 rocznica śmierci Jana Sarkandra ze Skoczowa

17 marca 1620 roku w Ołomuńcu po ciężkich torturach zmarł pochodzący ze Skoczowa katolicki prezbiter św. Jan Sarkander. Dzisiaj przypada więc 400 rocznica męczeńskiej śmierci tego kapłana – patrona Moraw, Śląska, Diecezji Bielsko – Żywieckiej oraz dobrej spowiedzi, którego świętym kościoła katolickiego ogłosił 21 maja 1995 r. w Ołomuńcu św. Jan Paweł II.

Jan Sarkander urodził się 20 grudnia 1576 r. w Skoczowie mieszkaniu przy ul. Rynek 3. Ochrzczony został w skoczowskim kościele Znalezienia Krzyża Świętego „Szpitalik”. W wieku 13 lat z całą rodziną opuścił śląsk cieszyński i przeniósł się na Morawy do Przybora, gdzie Jan uczęszczał do czeskiej szkoły parafialnej.

Jan Sarkander urodził się 20. grudnia 1576 roku w Skoczowie na Śląsku Cieszyńskim (obecnie Skoczów w Polsce). Był synem Grzegorza Macieja Sarkandra oraz po raz drugi zamężnej Heleny tureckiej. Później studiował w łacińskich szkołach jezuickich, najpierw w Ołomuńcu a potem w Pradze, gdzie w roku 1603 zyskał tytuł magistra filozofii. W roku 1604 zgłosił się na studia teologii do Grazu, przyjął kolejno wszystkie niższe święcenia i w końcu 22. marca 1609 roku przyjął w Brnie święcenia kapłańskie.

Działał na różnych miejscach diecezji ołomunieckiej. W roku 1616 został mianowany proboszczem w Holeszowie. Duszpasterstwo Jana Sarkandra było utrudnione powstaniem protestantówprzeciwko monarchii habsburskiej. Hetman Lobkovic został uwięziony. Proboszcz Sarkander udał się na pielgrzymkę do Polski i to właśnie stało się przyczyną posądzenia go o przymierze z wojskiem, z tak zwanymi lisowczykami, którzy z Polski przyszli na pomoc cesarzowi.
To podejrzenie jeszcze wzrosło, kiedy powrócił na Morawy, ponieważ właśnie miasto Holeszów było uchronione od plądrowania i zniszczenia przez te wojska.

Sędzia Wacław Bitowsky właśnie w tym widział konkretny dowód przymierza Jana Sarkandra z lisowczykami. Uwięził Jana Sarkandra w Ołomuńcu i prowadził przesłuchania. Podczas przesłuchań stosowano ówczesne tortury. Pod­czas czwartego przesłuchania 18. lutego 1620 roku jeden z sędziów wprost zmuszał Jana Sarkandra, aby zdradził, z czego spowiadał mu się La- dislav Popel w sprawie przygotowania najazdu wojska na Morawy.
Jan Sarkander odpowiedzał, że nic takiego nie było mu powiedziane podczas spowiedzi i nawet gdyby tak było, że nic nie zdradzi. Miesiąc później, 17. marca 1620 roku po wielkich cierpieniach zmarł w więzieniu.

Wieść o jego straszliwej śmierci rozniosła się po całym kraju. Wierni zaczęli go czcić jako męczennika za wiarę i wierność tajemnicy spowiedzi. Jan Sarkander został ogłoszony 1 września 1859 r. błogosławionym męczennikiem, a 21 maja 1995 r. podczas wizyty św. Jana Pawła II świętym kościoła katolickiego. Dzień później 22.05.1995 Papież odwiedził Skoczów gdzie dziękował za nowego świętego z wiernymi zgromadzonymi na skoczowskiej Kaplicówce.

Z uwagi na panującą obecnie sytuację w kraju związaną z koronawirusem dzisiejsze uroczystości kościelne w Skoczowie będą miały skromniejszy wymiar. Podczas wczorajszej wieczornej modlitwy różańcowej, którą można śledzić drogą internetową online wszyscy zostali zaproszeni przez zgromadzonych na niej księży na dzisiejszą Mszę św. O godz. 18:00, która będzie transmitowana online na stronie parafii Św. Ap. Piotra i Pawła w Skoczowie (jak codziennie bez udziału wiernych), a później na modlitwy w intencji św. Jana Sarkandra.

AK

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

22
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-03-17 17:48:34
Mathia74: Jak żył tak zginął. Bez żalu z nim.
2020-03-17 20:14:09
wyśmienity cwaniaczek: mysze są transmitowane w necie dlatego bez problem będzie można złożyć doniesienie do prokuratury w sprawie łamania rozporządzenia dotyczącego zgromadzeń ( 50 osób ).....
2020-03-17 23:52:48
donekT: cytat "Jan Sarkander urodził się 20 grudnia 1576 r. w Skoczowie mieszkaniu przy ul. Rynek 3." koniec cytatu- Czy nie czasem w piwnicy znajdującej się w kamienicy położonej na Rynku, obecnie pod numerem 3?
2020-03-18 00:05:29
donekT: ... obecny skoczowski kościół pod wezwaniem Znalezienia Krzyża Świętego „Szpitalik”, w okresie, kiedy na świat przyszedł Jan Sarkander, nie był żadnym kościołem, pełnił funkcję kaplicy szpitalnej. Jan Sarkander urodził się w okresie dominacji Protestantów na Śląsku Cieszyńskim, kiedy w regionie Katolicyzm był "dyskryminowany", używając bardziej współczesnych określeń. Kaplica skoczowskiego szpitala stanowiła wówczas jedną z nielicznych ostoi Katolicyzmu. Kościoły w regionie zostały wówczas zamienione na Zbory. Warto przypomnieć, iż dawniej szpitale pełniły inną funkcję niż obecnie. Chorych wówczas w szpitalach nie leczono, pozwalano im tylko umrzeć. Przybliżanie tych kwestii pozwala lepiej odnaleźć się w sytuacji, jaka wówczas panowała w regionie i towarzyszyła narodzinom Jana Sarkandra.
2020-03-18 00:18:13
donekT: Warta poruszenia jest również kwestia narodowości św. Jana Sarkandra. Szkoda, iż przeszłość powszechnie jest postrzegania przez współczesne realia. W XVI i XVII wieku, w dobie panowania feudalizmu pojęcie narodowości było zupełnie inaczej rozumiane niż współcześnie. Ludzie identyfikowali się przez pryzmat wyznaniowości i podległości wobec poszczególnych panujących. Postrzeganie czyjejś narodowości przez wzgląd na język, jakim dana osoba się posługiwała, miejsce zamieszkania, czy urodzenia etc. w odniesieniu do okresu życia św. Jana Sarkandra stanowi nadużycie. Trudno określać, postać świętego np. per Polak, Czech, czy Niemiec.
2020-03-18 00:36:20
donekT: Co do wątku lisowczyków, kluczowego dla życiorysu św. Jana Sarkandra, z różnych powodów, kwestię tę należy również rozpatrywać z szerszej perspektywy. Lisowczycy i ich prezencję, możemy analogicznie porównać do wizerunku kompanii Kmicica opisanej w "Potopie" Henryka Sienkiewicza. Lisowczycy stanowili formację złożoną z podejrzanego elementu, jako lekka jazda przewidziani zostali do działań zwiadowczych, pacyfikacyjnych i tak nazywanej "brudnej roboty". Celem istnienia formacji było zatrudnienie szlachty, zwłaszcza biedniejszej, pozostałej po rozbiciu rokoszu Zebrzydowskiego. "Sprawdzili się" w trakcie działań wojennych na terenie Moskwy i stali się zbędni po zawarciu pokoju z Carem. Zygmunt III wykorzystał wewnętrzną i międzynarodową sytuację cesarza, aby pozbyć się tego bezrobotnego i niepewnego elementu (lisowczyków) z kraju. Zgodnie z wolą cesarza, lisowczycy "udzielali się" na terytorium Królestwa Czech, kiedy miejscowi, również w odniesieniu do wyborów wyznaniowych, podważali prawa Habsburgów do czeskiej korony. Co więcej, armie XVII wieku zaopatrywały się na terytorium, przez które się przemieszczały lub prowadziły działania zbrojne. Należne im zaopatrzenie pozyskiwane było od ludności miejscowej, niejednokrotnie przy zastosowaniu przemocy i nadużyciach. Ta praktyka w XVII wieku uchodziła za powszechnie stosowaną w całej Europie.
2020-03-18 00:55:03
donekT: Co do procesu św. Jana Sarkandra, został zamęczony na tak nazywanym skrzypcu. Tortura polegała na rozciągnięciu nieszczęśnika zawieszonego na urządzeniu i dodatkowym jego przypiekaniu. Bezpośrednią przyczyną śmierci były powikłania. Zważając na przebieg procesu, nawet biorąc pod uwagę ówczesne realia, kiedy nie osądzano na podstawie prawa, tylko w majestacie danego panującego, a za przestępstwo uznawano każdy czyn, który w mniemaniu sędziego był społecznie szkodliwy- skazanie Jana Sarkandra, na podstawie poszlak, można potraktować jako przejaw samosądu i reakcji wobec pacyfikacji Moraw, za którą odpowiedzialnością fałszywie został obarczony Jan Sarkander.
2020-03-18 06:38:10
św. Patryk: w tamtych czasach torturowano i mordowano po obu stronach tysiącami - dziś ofiary rzezi urządzanych przez katolików się ignoruje, za to szum celowo robi wokół tylko jednej z ofiar religijnych wojen, katolickiego księdza - to czysta propaganda i manipulacja
2020-03-18 08:59:52
donekT: A jednak nasz portalowy KORYFEUSZ chóru nienawistników, czołowy ignorant tego portalu, nieważne pod jakim nickiem, JEST ICH LEGION, tak samo, jak z tym z kraju Gadareńczyków, W KOŃCU zauważył, że KAŻDA ze stron dopuszczała się niegodziwości. Wcześniej dostrzegał zbrodnie tylko jednej, zatem jest postęp, a nie tylko "postep". Zatem i najbardziej oporny czegoś potrafi się nauczyć. Tego rodzaju wydarzenia, ich rocznice, służą, powinny służyć budowie pojednania i przypominać, jakie zło stanowiły wojny religijne, do czego prowadziła międzywyznaniowa nienawiść i to bez znaczenia, kto w danej sytuacji był katem, a kto ofiarą. Szkoda, iż niektórzy krzewiciele ciemnoty, jakich pełno wśród komentujących na tym portalu, SZUKAJĄ OKAZJI DO SZCZUCIA POSZCZEGÓLNYCH WYZNAŃ I ŚRODOWISK WZAJEMNIE NA SIEBIE. Oni, ci krzewiciele niezgody, najczęściej są POZA każdą WSPÓLNOTĄ WYZNANIOWĄ, natomiast naturalne dla każdej ludzkiej społeczności zjawiska wyznaniowości i religijności traktują WROGO i z POGARDĄ, i za wszelką cenę szukają sposobności do szczucia poszczególnych wyznań i środowisk względem siebie- czysty MARKSIZM! Może portal ox powinien uruchomić serię OBLICZA MARKSIZMU, ze specjalną dedykacją dla wyznawców i fanatyków cieszyńskiej przykopy.
2020-03-18 09:00:43
donekT: PS Patryka było wczoraj!
2020-03-18 10:01:31
wyśmienity cwaniaczek: CIEKAWY JEST RÓWNIEŻ TEMAT ZACHĘCANIA UCZNIÓW-DZIECI DO UDZIAŁU W MSZACH W OKRESIE KWARANTANNY - ROZSYŁANY PRZEZ KATECHETKI POPRZEZ DZIENNIKI ELEKTRONICZNE.....................................
2020-03-18 10:12:10
św. Patryk: "Hiszpańska furia – rzeź mieszkańców protestanckiej Antwerpii przez katolickie wojska hiszpańskie dokonana 4 listopada 1576 roku. W 1566 roku w Niderlandach wybuchło powstanie protestantów przeciwko działaniom hiszpańskiej Inkwizycji, która w krótkim czasie wymordowała 18 600 ludzi. Powstańcy wyrzucili obrazy i rzeźby z kościołów i przekształcili je w kościoły protestanckie. Zdobyte w ok. 5 000 klasztorów i kościołów ogromne kosztowności przeznaczyli na cele dobroczynne. Powstanie zostało krwawo spacyfikowane, ale Hiszpanie zachęceni powodzeniem postanowili rozprawić się z protestantami ostatecznie. W tym celu król Filip II wysłał 30 000 armię pod dowództwem księcia Alby. Powołano sąd, tzw. Radę Zaburzeń. Zapanował terror, intensywnie działała inkwizycja. W krótkim czasie skazano i zamordowano 8 000 ludzi. Majątki buntowników konfiskowano, wprowadzono rujnujące podatki. Rozpoczęła się wojna, która miała trwać 80 lat. W jej trakcie nieopłacone wojska hiszpańskie zdobyły i złupiły Antwerpię, wymordowały 8 000 jej mieszkańców. Masakra ta przeszła do historii pod nazwą "hiszpańskiej furii"."
2020-03-18 10:16:09
św. Patryk: "Noc św. Bartłomieja, zwana również krwawym weselem paryskim, a przez analogię do nieszporów sycylijskich jutrznią paryską – potoczne określenie rzezi na hugenotach (francuskich ewangelikach reformowanych - kalwinach) dokonanej przez katolików, w Paryżu, która miała miejsce w nocy z 23 na 24 sierpnia 1572. Nazwa pochodzi od św. Bartłomieja Apostoła, którego święto liturgiczne przypada na 24 sierpnia."
2020-03-18 10:21:27
wyśmienity cwaniaczek: na czas kwarantanny polecam film "Kler"......
2020-03-18 10:23:02
św. Patryk: to pierwsze z brzegu przykłady, a kto chce więcej wiedzieć znajdzie bez problemu: www.petycjeonline.com/dzie_pamici_ofiar_kocioa_katolickiego_-_nowe_wito_pastwowe
2020-03-18 13:54:28
donekT: A jednak LEGION- nasz portalowy KORYFEUSZ CHÓRU NIENAWISTNIKÓW próbuje SZCZUĆ nadal:) Czyżby liczył na "LICYTACJĘ" ze strony poszczególnych środowisk wyznaniowych?
2020-03-18 13:57:54
donekT: Jak możemy zauważyć, LEGION- nasz portalowy KORYFEUSZ CHÓRU NIENAWISTNIKÓW, nie odrobił lekcji, powiedzmy "zapomniał", iż w XVI wieku, kiedy religia odgrywała czynnik dominujący, poprzez konwersję manifestowano często POSTAWY POLITYCZNE i polityka nierozerwalnie związana była z religią. Niejednokrotnie względy polityczne przeważały nad tymi wyznaniowymi i to polityka stanowiła podstawę poszczególnych zbrodni, o czym poniektórzy, zwłaszcza z NEOMARKSISTOWSKIEGO wyznania, wydają się "zapomnieć". Przykład? Czyż czasem hr. Egmont i admirał Horn, przywódcy opozycji antyhabsburskiej, w sytuacji, gdy sytuacja polityczna zmusiła, nie dokonali kolejnej konwersji wyznaniowej? A Henryk, dla którego Paryż wart był Mszy, wcześniej, w trakcie rzezi nocy św. Bartłomieja, czasem nie był uznawany za ważny element obozu hugenockiego?
2020-03-18 14:00:59
donekT: O co chodziło w Niderlandach??? Czyżby miejscowi nie byli czasem niezadowoleni w pierwszej kolejności z polityki sukcesji Habsburgów, którzy od 1477 panowali w Niderlandach i w 1555 r. w ramach swoich rodzinnych układów, spore tereny współczesnego BENELUXU przekazali linii hiszpańskiej, co nie było zgodne z interesami tych miejscowych, zwłaszcza tymi gospodarczymi. Niderlandy w XVI wieku były obszarem przodującym gospodarczo w Europie i pewne procesy społeczne oraz tworzenie systemu wczesnokapitalistycznego nastąpiło tam wcześniej (zdaniem samych marksistów), w sposób naturalny stanowiło to sytuację konfliktową z pogrążoną w feudalizmie Hiszpanią. W Niderlandach w pierwszej kolejności (zdaniem samych marksistów) doszło do starcia WCZESNEGO KAPITALIZMU z FEUDALIZMEM i na tej płaszczyźnie (zdaniem marksistów) w pierwszej kolejności należy rozpatrywać ten konflikt. Religia (zdaniem marksistów) miała stanowić czynnik drugorzędny, ważny z punktu widzenia realiów życia i funkcjonowania człowieka w XVI wieku. Wiara (zdaniem marksistów), miała stanowić tylko element potwierdzający zaistniałe zmiany społeczno- gospodarcze i czynnik wtórny wobec zmian społeczno-gospodarczych. Co więcej, W Niderlandach większą popularnością niż usłużny monarchom Luteranizm, cieszył się wówczas Anabaptyzm, Zwinglianizm, dopiero później Kalwinizm (wyznania o charakterze demokratycznym). Konflikt klasowy pomiędzy szlachtą i mieszczaństwem, w którym prym przejął kapitał (mieszczaństwo), rozgrywał się również wewnątrz społeczności niderlandzkiej. W wyniku splotu czynników o charakterze gospodarczym, społecznym i politycznym, dopiero później religijnym, doszło do ukształtowania się poszczególnych narodów. Warto również wspomnieć o przyczynie bezpośredniej, do której należała polityka podatkowa hiszpańskiego monarchy, która zjednoczyła wszystkich, całą opozycję, bez względu na przekonania wyznaniowe.
2020-03-18 14:05:56
donekT: PS Wydarzenie z 4 IX 1576 r., zapamiętane jako tak nazywana „hiszpańska furia” poprzedzone było śmiercią namiestnika Requesensa i domaganiem się przez stany prowincji południowych, na czele z Brabancją, od Filipa II szerokich zmian, takich jak zwołanie Stanów Generalnych, czy podjęcie przez Radę Państwa w Brukseli negocjacji z Wilhelmem Orańskim. Rada, zdominowana przez feudałów, niechętnie była nastawiona względem tych prodemokratycznych, rewolucyjnych postulatów. Doprowadziło to do powstania ludowego w Brukseli i obalenia Rady, właśnie 4 IX 1576r. Nowy namiestnik, Don Juan d'Austria, który był w drodze do Niderlandów, zaopatrzony był w ugodowe instrukcje, które ze względu na zachowanie hiszpańskiego garnizonu z Antwerpii, nie zdążył przedstawić. UPRZEDZAJĄC ATAK POWSTAŃCÓW, korzystając z zaistniałej sytuacji, ODDZIAŁY NIEPŁATNYCH ŻOŁNIERZY HISZPAŃSKICH, wypadły z zajmowanej przez siebie cytadeli na Antwerpię, dokonując rabunków, gwałtów i mordów ludności. Splądrowano i zdewastowano miasto, spalono jego pokaźną część i zamordowano około 8 tys. osób, co jest wielkością szacunkową. Działanie Hiszpanów stanowiło działanie oddolne… Czym podyktowane? Właśnie… Bynajmniej „RELIGIA” jak niektórzy próbują przedstawiać, odgrywała „pierwszorzędne” znaczenie.
2020-03-18 14:18:22
donekT: ... Dziwi mnie, dlaczego LEGION, portalowy Koryfeusz Chóru Nienawistników nie sięgnął po przykłady z polskiego podwórka- np. Wygnanie Arian, spalenie konającego Kazimierza Łyszczyńskiego (przez pewne środowiska obchodzone 30 marca- nawiązanie do obchodzenia rocznicy śmierci Giordano Bruno- tacy ateistyczni święci), a zwłaszcza TUMULT TORUŃSKI lub Rzeź Humańska (przepraszam, ta ostania nie wpisuje się pewnym środowiskom w narrację), za to wydarzenia z Chwaliszewa z 1511 już jak najbardziej się wpisują, etc.
2020-03-18 16:11:50
św. Patryk: cały ten "kult" i szum wokół Sarkandra to od wieków nic innego jak szczucie katolików na protestantów
2020-03-18 19:04:22
donekT: ... Aktualnie, w regionie, nikt bardziej nie próbuje szczuć poszczególnych wyznań względem siebie, niż pewna jaczejka z cieszyńskiej przykopy i jej sympatycy. Stosowne organizacje i instytucje powinny prześwietlić to środowisko, zwłaszcza pod kątem propagowania nienawiści... i nie tylko. Z Panem Bogiem!
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: