Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Lektury szkolne online

Okres kwarantanny czy ta sytuacja jaka zaistniała to czas jaki każdy z nas musi sobie zagospodarować praktycznie w „czterech ścianach”. Media podpowiadają różne sposoby – nie wszystkie nam pasują czy nas interesują. Dzieci i młodzież na pewno oprócz smartfonów, tabletów czy laptopów powinna zainteresować się również czymś innym.

 Okres tych dwóch tygodni jest dobrym czasem aby nadrobić zaległości w nauce, ale również np. Przeczytać zaległe lub bieżące lektury szkolne. Główni zainteresowani, czyli uczniowie zaraz będą mieli odpowiedź „ biblioteka zamknięta”. Mają rację ale i na to jest sposób. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, oraz Ministerstwo Cyfryzacji stworzyło i uruchomiło serwis internetowy lektury.gov.pl

Rozwój Internetu i postępująca cyfryzacja oznaczać powinny łatwiejszy dostęp do klasycznych dzieł polskiej i światowej literatury. Serwis ten, to narzędzie ułatwiające zapoznawanie się z utworami literackimi będącymi na liście lektur szkolnych. Serwis Lektury.gov.pl to realizacja postulatu budowy otwartych, dostępnych i przyjaznych cyfrowych zasobów edukacyjnych i kulturowych.

Wszystkie lektury znajdujące się w serwisie można pobierać przez Internet i słuchać ich wersji audio lub czytać w dowolnym momencie za pomocą wygodnej aplikacji mobilnej. Lektury można wybierać poprzez wyszukiwarkę tytułów lub autorów. Lektury są podzielone na następujące grupy:
- klasa 1-3 szkoła podstawowa
- klasa 4-6 szkoła podstawowa
- klasa 7-8 szkoła podstawowa
- liceum poziom podstawowy
- liceum poziom rozszerzony

zachęcamy do korzystania z niego wszystkich, którzy chcą poznać lub przypomnieć sobie najważniejsze dzieła literatury polskiej i światowej nie tylko teraz ale przez cały rok.

AK

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-03-17 22:39:12
donekT: Osobiście polecam // https://wolnelektury.pl/ // - funkcjonuje już od lat.
2020-03-17 23:47:34
donekT: Andrzej Dragan „Kwantechizm; Czyli klatka na ludzi”, pozycja z tych popularnonaukowych, z zakresu fizyki. Autor przedstawia się jako specjalista w łączeniu ogólnej teorii względności z teorią kwantową. Postać przejawiająca wiele zainteresowań, za które zebrał należyte laury. Między innymi, poza fizyką, sprawdził się w fotografii, nakręcił swój debiutancki film „Dylatacja czasu”, a nawet wydał teledysk pt. „Behemoth”. Ponoć nigdy nie pił kawy. Autor w przedstawionej pozycji dokonuje popularyzacji dziedziny wiedzy, w której uchodzi za specjalistę. Poszczególne zagadnienia, takie jak: czasoprzestrzeń, teoria względności, czy szeroko pojęta fizyka kwantowa, czytelnikom przybliża prostym, łatwym i lekkim językiem, podaje banalne przykłady i całość dość umiejętnie wplata w poszczególne etapy swojego życia, które przy zachowaniu odpowiedniej kolejności, prezentuje czytelnikowi. Podejmuje się również wyjaśnienia poszczególnych zagadek z zakresu nauk przyrodniczych np. dlaczego kury ruszają głową oraz odnosi się do tematów z pogranicza swojej dziedziny np. wątek hipnozy. W założeniu autora praca dotyczy próby wyjaśnienia zjawiska postrzegania rzeczywistości przez człowieka, ludzkiego światopoglądu, i procesów, które wpływają na jego kształtowanie. Treść książki porusza również tak zwane pojęcia pierwotne, niedefiniowalne (np. prawda), w założeniu stanowiące przymiot Istoty Najwyższej. W odniesieniu do tego pragnę zauważyć, iż pozycja została napisana ze stanowiska lansującego światopogląd ateistyczny i zgodnie z zamierzeniami autora, jej treść jest nastawiona na zwarcie ze światopoglądami teistycznymi (osoby wierzące, również deiści i w mniejszym zakresie agnostycy). Autor próbuje udowodnić, iż rzeczywistość i tym samym pojęcie prawdy są RELATYWNE. Jego zdaniem, nie ma czegoś takiego jak PRAWDA OBIEKTYWNA (warunek wyznaniowości) i w odniesieniu do tego, jego zdaniem niczego nie należy brać na wiarę, nawet praw fizyki, które wystarczy tylko przyjąć do wiadomości i w odniesieniu do sytuacji — zmienić. Już sam tytuł książki „Kwantechizm” nie jest przypadkowy, stanowi zamierzone nawiązanie autora do „Katechizmu”, właśnie tego „Katechizmu”, znanego z poszczególnych wyznań chrześcijańskich, na czele z tym „liczebnie” ponoć większościowym. Osobiście porównałbym wysiłki Andrzeja Dragana ze zmaganiami Richard'a Dawkins'a sprzed kilkunastu lat, mowa o „Bogu urojonym”. Moim zdaniem Andrzej Dragan spełnił się w tej roli lepiej niż Richard Dawkins i jego „Bóg urojony”. Warto zwrócić uwagę, przypomnieć, iż Dawkins zajmuje się szeroko pojętą biologią i swoje rozważania wymierzył w popularne w krajach anglosaskich poglądy kreacjonistyczne, związane zwłaszcza ze skrajnymi nurtami Ewangelikalnymi i Protestanckimi. Z tego, co zauważyłem, w porównaniu z Dawkins'em, autor „Kwantechizmu” postawił przed sobą ambitniejsze zadanie i uderzył wprost w samą esencję światopoglądów teistycznych, poruszył sferę natury filozoficznej. Pominę ocenę słuszności argumentów zawartych w treści „Kwantechizmu”, niemniej uważam, iż warto się z nimi zapoznać, bez względu na światopogląd. Pozytywne recenzje książce Andrzeja Dragana wydali: Michał Figurski, Stanisław Obirek, Łukasz Orbitowski, czy Kuba Wojewódzki (sami guru poniektórych wypowiadających się w komentarzach na tym portalu) - miejmy tylko nadzieję, że wszyscy z wymienionych faktycznie przeczytali opisaną książkę.
2020-03-18 08:13:26
wyśmienity cwaniaczek: najrozsądniej było by już wypisać swiadectwa i rozesłać do uczniów... Łatwo przewidzieć , że to wszystko może zacząć maleć koło czerwca więc nie ma sensu przedłużać ...poza tym nauka w domu nie ma sensu ........
2020-03-18 08:20:05
mieszkancy: Pierdolenie . Jak nauczyciele strajkowali to jakoś nikt się nie przejmował uczniami !!! a teraz wielce troska o dzieci !!! co dupy się w domach grzeje ? rodzice w zakładach pracują i po 9 godzinach jeszcze jazda z dzieciakami przy książkach? zlikwidować ten cały grajdołek , nauczycieli na zieloną łąkę bo i tak sami dzieciaki uczymy w domu . Jak nie korepetycje to siedzenie w domu. Zrobić szkoły prywatne i weryfikować nauczycieli , bo niektórzy to do biedronki się nadają. Jak mnie to już wszystko wkórwia !!!!!
2020-03-18 08:42:48
wyśmienity cwaniaczek: racja codziennie rano "PAŃcie" ze szkółki wysyłają po kilkadziesiąt zadań i poleceń !!!!! zrób to zrób tamto !!!! a walić to ja nawet moim młodym tego nie przekazuję .....DARMOZJADY JEDNE ........
2020-03-18 10:53:20
Sambo: Czy nauczyciele nie wiedza co to jest Skype na przykład ? W godzinach lekcyjnych można prowadzić zajęcia a nie wysyłać dzieciom mnóstwo zadań . Przy takim układzie proponuję wypłaty nauczycieli podzielić sprawiedliwie 85% dla rodziców za nauczanie dzieci i wytłumaczenie materiału , a 15% zostawić nauczycielu za przepisanie zadania z konspektu do Elektronicznego dennika.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: