Tylko światła bezpieczne?

Szykują się zmiany w układzie komunikacyjnym Skoczowa. Dotyczyć one będą newralgicznego skrzyżowania ulicy Katowickiej (DK 81) z ulicą Wiślańską przy stacji benzynowej 'Crab'. To bardzo niebezpieczne miejsce, na którym nieraz dochodziło do wypadków i kolizji.

W ubiegłym roku na skrzyżowaniu doszło do 12 kolizji i 2 wypadków, w których ranne zostały 2 osoby. W tym roku, tylko do końca maja na skrzyżowaniu miał miejsce 1 wypadek, w którym ucierpiały 2 osoby było również osiem kolizji. Tyle mówią statystyki policyjne. Trudno jednak zliczyć groźne sytuacje i wymuszenia, do których na skrzyżowaniu dochodzi praktycznie każdego dnia a które, na szczęście dla podróżujących, nie kończą się zderzeniami.

Skrzyżowanie od wielu lat jest niebezpieczne, do wypadków, w tym i śmiertelnych, dochodzi najczęściej gdy samochody jadące od strony Wisły skręcają w lewo w stronę centrum Skoczowa, bądź od centrum miasta próbują skręcić w stronę Katowic. Przedmiotowe skrzyżowanie jest jednym z głównych ciągów komunikacyjnych w mieście. Korzystają z niego tysiące pojazdów, ruch w tym miejscu to nie tylko okolice godziny czternastej, kiedy to większość pracowników okolicznych firm ulicą Wiślańską wyjeżdża z pracy. Praktycznie cały czas w tym miejscu ktoś wyjeżdża od strony miasta lub do niego tą drogą próbuje się dostać. Jest to też jedyny wyjazd dla samochodów ciężarowych z strefy przemysłowej miasta.

Wielu kierowców uważa, że po części winne wypadkom mogę być bariery energochłonne, które w pewnym stopniu ograniczają widoczność pojazdów zjeżdżających estakadą w kierunku Wisły. O zastąpienie ich barierami linowymi, które nieco poprawiłyby widoczność wystąpił w ubiegłym roku w interpelacji radny powiatowy Andrzej Bacza. W międzyczasie na miejscu odbyła sie wizja lokalna z udziałem władz miast, powiatu i przedstawicieli policji oraz GDDKiA. Jak pisze Janusz Król, starosta Cieszyński w odpowiedzi na interpelacje odnośnie tego skrzyżowania – propozycja ograniczenia relacji skrętnej na skrzyżowaniu (zamknięcie pasa rozdziału ) nie znalazła poparcia, z uwagi na niekorzystny wpływ takiego rozwiązania na płynność ruchu na terenie Skoczowa. Co w konsekwencji może doprowadzić do ‘zakorkowania’ miasta.

Choć i bez tego miasto jest zakorkowane, to decyzja o zamknięciu tego przejazdu, drastycznie pogorszyłaby sytuację na drogach w mieście. Nie uwzględniono również pomysłu usytuowania w tym rejonie fotoradaru, jak czytamy w piśmie starosty – Miejski Zarząd Dróg w Skoczowie po dokonaniu analizy wyników kontrolnego badania prędkości nie wystąpił z wnioskiem do WIDT o przeniesienie fotoradaru.

Co może zatem wpłynąć na bezpieczeństwo w tym miejscu? Zapytaliśmy w Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Katowicach o pomysły na to skrzyżowanie. Zdaniem GDDKiA rozwiązaniem byłoby budowa w tym miejscu skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. I taki też jest plan – jednak jak odpowiada na nasze pytanie Marek Prusaka, z stanowiska ds. Komunikacji Społecznej - Budowa sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu mająca doprowadzić do pożądanego poziomu bezpieczeństwa została ujęta w ramach Programu Redukcji Liczby Ofiar Śmiertelnych. Na chwilę obecną ta inwestycja nie ma zapewnionego finansowania, a na ogólnopolskiej liście zadań do realizacji w ramach tego programu znajduje się na pozycji 150.

Czyli sygnalizacja powstanie, ale kiedy? Choć brzmi to drastycznie, największe szanse na jej budowę mają miejsca, w których dochodzi do największej liczby zdarzeń z ofiarami. Co więc proponuje zarządca drogi? - Do czasu zrealizowania docelowej przebudowy skrzyżowania, aby doraźnie poprawić bezpieczeństwo, został zatwierdzony projekt zmiany organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu. Projekt ten przewiduje likwidację relacji lewoskrętnej z wlotu bocznego (od strony ul. Wislańskiej w kierunku Katowic) i pozostawienie wyłącznie możliwości realizowania z tego wlotu prawoskrętu w kierunku Wisły. Wdrożenie zmiany organizacji ruchu planowane jest na wrzesień br - precyzuje Prusak.

Co to oznacza dla osób chcących jechać z miasta w kierunku Katowic? To, że najpierw muszą skręcić w prawo na ‘wiślankę’, przejechać kilkaset metrów w stronę węzła w Harbutowicach, wjechać na drogę zbiorczą przy S52 a następnie zjechać z niej z powrotem na DK81. Cała procedura wydłuża trasę, spowoduje większy ruch na tym odcinku, ma jednak zapewnić większe bezpieczeństwo.

Proponowana modernizacja barier oddzielających pasy na DK81 również nie wchodzi w rachubę. Jak precyzuje rzecznik GDDKIA - Istniejące bariery ochronne funkcjonują na podstawie obowiązujących zasad z przed roku 2010. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi regulacjami w tym zakresie (od kwietnia 2010 roku) ustawienie nowych barier musi uwzględniać między innymi tzw. szerokość pracującą bariery. Istniejący pas dzielący jest wąski i nie spełnia wymagań parametru szerokości pracującej dla barier linowych. Niezależnie od powyższego z uwagi na fakt, że DK 81 przebiega w tym rejonie w naprzemiennych łukach poziomych oraz w łuku pionowym i ustawienie już samych słupków bariery w łuku poziomym tworzy barierę widoczności. Zatem upatrywanie, że bariery linowe (poza oczywistym faktem konieczności spełnienia wymagań) polepszą istniejącą sytuacje w tym miejscu jest iluzoryczne.

Co na zmianę organizacji ruchu mówią władze Skoczowa? - Z naszej strony jest zgoda tylko na zamknięcie lewoskrętu na Katowice. Ale ma to być przejściowe, do czasu aż zostaną wybudowane światła. Generalnie naszym wnioskiem jest ich właśnie budowa – mówi burmistrz Skoczowa Mirosław Sitko.

Jak zaznacza rzecznik prasowy GDDKiA, przedmiotowy projekt nie przewiduje likwidacji lewoskrętu od strony Wisły. To totalnie zakorkowałoby miasto i spowodowałoby odcięcie dojazdu dla samochodów ciężarowych do przemysłowej część miasta – firmy Teksid i innych mających swoje siedziby na Górnym Borze.

Czy od września poprawi się bezpieczeństwo na tym odcinku drogi? Na pewno zwiększy się ruch pojazdów przez węzeł w Harbutowicach. Wypadki jednak dalej zdarzać się będą, bo do większości z nich dochodzi w momencie, kiedy samochody skręcają od strony Wisły w kierunku miasta, przecinają drogę nadjeżdżającym od strony Katowic. Pozostaje liczyć na to, że skrzyżowanie w tej części Skoczowa będzie miało więcej szczęścia niż usytuowane kilka kilometrów dalej w Nierodzimiu. Tam mieszkańcy czekali na budowę sygnalizacji kilkadziesiąt lat. Zobacz materiał: Nierodzim finisz przebudowy


Jan Bacza

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

21
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2017-07-15 21:04:06
klimatronik: Codziennie pokonuję ten odcinek DK81 i w moim odczuciu ludzie włączający się do ruchu od ul.Wiślańskiej często lekceważą znak ustąp pierwszeństwa i na siłę wymuszają na jadących od świateł aby zmieniali pas ruchu na lewy stwarzając zagrożenie w całym obrębie skrzyżowania.
2017-07-15 21:17:33
qqłka: A czemu nie otworzyć zjazdu z DK81 w okolicach Debilasa jak było kiedyś? Odciążyło by to skrzyżowanie koło kapuściarni. Jadący od Wisły już tam mogliby zjechać na starą Wiślańską.
2017-07-15 21:21:18
qqłka: Albo tak zmodernizować te 2 skrzyżowania by koło kapuściarni był zjazd i wjazd na Katowice, a koło Debilasa to samo tylko z i do Wisły.
2017-07-15 21:40:29
Jan Śliwka: Przed przebudową tego skrzyżowania kolizje zdarzały się sporadycznie, bo była lepsza widoczność w stronę wiaduktu dla skręcających od Wisły na ulicę Wiślańską. Tak dla przypomnienia skrzyżowanie przesunięto kilkadziesiąt metrów w stronę Harbutowic, pierwotnie było dokładnie na przeciwko wodospadu przy \"Kapuściarni\".
2017-07-15 21:46:42
marekw: Wypadki znikną z tego skrzyżowania, wreszcie mądra decyzja, trochę przypadkowo podjęta ale bardzo właściwa. Okaże się że żadnych świateł tam nie potrzeba. <br />Wypadek będzie owszem ale jak ktoś będzie próbował mimo wszystko z miasta skręcić w stronę Katowic - a coś przeczuwam, że prędzej czy później się ktoś taki tam pojawi.
2017-07-16 09:48:34
ciotka matylda: Skrzyżowanie faktycznie feralne. Jednak wszyskim wątpiącym chcę przekazać jak będzie. Otóż mając na uwadze fakt, że Skoczowem rządzi przedstawiciel dobrej zmiany oraz biorąc pod uwagę przyszłoroczne wybory samorządowe,światła będą przed tym terminem wyborów. Skąd pieniądze? Ano zabierze się z jakiegoś miasta którym rządzi sympatyk PO lub PSL. Inwestycje w postaci parku na Górnym Borze, kładki i mostu na Wiśle były pokłosiem działania poprzednich władz. Jakieś sukcesy, oprócz chodników w rynku i pielgrzymki pani Premier na Kaplicówkę trzeba mieć. Zobaczymy czy pan Burmistrz kieruje się dobrem suwerena czy pójdzie na skróty i wprowadzi zakaz skrętu w kierunku Katowic. <br />
2017-07-17 11:15:37
wojtoj: Nie rozumiem w ogóle idei zakazu skrętu w stronę Katowic. Tym bardziej, że jak twierdzi autor artykułu:<br />\&quot;Wypadki jednak dalej zdarzać się będą, bo do większości z nich dochodzi w momencie, kiedy samochody skręcają od strony Wisły w kierunku miasta, przecinają drogę nadjeżdżającym od strony Katowic.\&quot;<br /><br />Coś na zasadzie - są wypadki, to zróbmy pozorowane działania, które nie wpłyną na zmniejszenie ich liczby, ale wstęgę się przynajmniej przetnie przed wyborami.
2017-07-17 14:49:22
aqqs: A ja widziałbym to tak (foto):<br /> <br />https://zapodaj.net/64faad2f5e758.png.html<br /> <br />
2017-07-17 15:01:00
marekw: aqqs Bardzo ciekawa koncepcja, tam faktycznie przecież jest taki wiadukt konkretny - może nawet by się udało stamtąd zrobić bezkolizyjny nie tylko wjazd od Wisły do Skoczowa, ale również wyjazd z Skoczowa w stronę Katowic. Ja sądzę, że Twoje zdjęcie powinna zobaczyć i GDDKiA i skoczowscy urzędnicy. Wyślij im e-mailem to.
2017-07-17 15:09:57
aqqs: Jakby ktoś chciał to zobaczyć od spodu to przez link szybciej:<br /><br />https://www.google.pl/maps/@49.795247,18.7949048,3a,90y,92.71h,92.48t/data=!3m6!1e1!3m4!1s-2tBtoZGiOtNXtyjBb0jFA!2e0!7i13312!8i6656<br />
2017-07-17 15:28:57
STEVEabc: marekw. Pytam ...po co? Przecież tam same durnie urzędują a poza tym będą się głupio tłumaczyć, że kasę mają pustą. Teraz w głowie mają tylko pielgrzymki.
2017-07-17 15:49:27
marekw: aqqs nie czytaj STEVEabc :-) To jest naprawdę bardzo dobra koncepcja. Powinni to zobaczyć. Bez sensu by było gdyby tego nie znaleźli na tym forum a może tak być bo artykuł przechodzi do historii.
2017-07-17 16:13:54
aqqs: Wysłałem maila, napiszę tu odpowiedz.
2017-07-17 17:00:02
STEVEabc: Źle zostałem zrozumiany. Popieram całkowicie pomysł aqqs ale chciałem uświadomić, że nasi włodarze są \'nieruchawi\'. Starczy przykład cieszyńskiego dworca PKS. Ile lat trzeba było czekać , by coś zrobić dla cieszyńskiej społeczności. Ludzie stali w deszczu, marzli i psioczyli a......włodarze co?............g..no. To samo może być z pomysłem który przedstawił nam kolega aqqs.<br />Chcę być dobrej myśli, że może ten pomysł się przyjmie.
2017-07-18 14:08:37
marekw: Zapisałem sobie link do tego artykułu - będę to śledził z ciekawości.
2017-07-18 14:36:15
wojtoj: Rozwiązanie proponowane przez aqqs może i ciekawe, lecz w zderzeniu z rzeczywistością trudne do realizacji.<br />1. Koszty - konieczne umocnienie brzegów Wisły (mury oporowe lub inne), sporo robót ziemnych, przebudowa istniejącego przepustu, etc. Lekko licząc kilka mln zł<br />2. Techniczne możliwości. Wbrew pozorom miejsca pod wiaduktem jest mało biorąc pod uwagę minimalne promienie łuków dla dróg krajowych. Dodatkowo pozostaje ograniczenie torami kolejowymi, co mocno zawęża plac działań. W praktyce może się okazać, że wpisanie jezdni spełniającej przepisy w to miejsce będzie niemożliwe bez ingerencji w posadowienie wiaduktu i/lub tory kolejowe.
2017-07-18 20:38:00
qqłka: Po co tam osobówki skręcają w kierunku Katowic? Korek na kilkadziesiąt aut, a koło Biedronki pusto.
2017-07-20 09:31:27
pszeniczny: Wymuszanie?Większość wjeżdżających z drogi podporządkowanej jest święcie przekonana, że jadący drogą główną powinni zmieniać pas.Po prostu wykazywana czasami grzeczność stała się niepisaną normą, często tragiczną.<br />Co do proponowanego na zapodaju rozwiązania, miałoby ono sens tylko w przypadku jednoczesnej możliwości wyjazdu pod wiaduktem w stronę Katowic.Z uwagi na pobliską Wisłę byłoby to jednak rozwiązanie dosyć kosztowne.<br />Można by również, zamiast utrudniania sobie życia objazdami, zacząć to i owo konsekwentnie egzekwować za pomącą kamer i radarów, ale wtedy podniosłyby się lamenty, że jest to zamach na naszą złotą wolność.<br />P.S. Naoczne obserwacje dowodzą, iż czerwone światlo wcale nie musi oznaczać, że auto nie wjedzie na skrzyżowanie.
2017-07-31 12:50:09
aqqs: Koledzy, mamy odpowiedz od GDDKiA, w tym miejscu dziękuje za nią:<br />Punkty 1-4 są o tym co jest i co ustalone zostało z Skoczowem, co do mojej propozycji mamy informacje w punkcie 5. Zapraszam do komentarzy:<br /><br />http://files.tinypic.pl/i/00922/ye8hgplg8hei.png
2017-08-02 12:31:12
Równo-mierny: Uważam, że niezwłocznie powinno się zamknąć pas umożliwiający skręt z miasta na Katowice. Wydaje mi się, że znacząco upłynniłoby to ruch w tym miejscu, bo wystarczy kilku skręcających w tą stronę i już wyjazd w stronę Wisły zablokowany, a skręt na Katowice w godzinach szczytu często okupiony jest długim postojem i dzięki temu stoją wszyscy, a miasto się korkuje.<br />Propozycja dobudowania pasa zjazdowego od strony Wisły jest kapitalna, ale jak czytam jaki jest problem z finansami na budowę świateł, to chyba szans na jego wdrożenie praktycznie nie ma. <br />Zamknięcie skrętu na Katowice byłoby też jakimkolwiek działaniem, które mogłoby przynieść realne wnioski na podstawie choćby obserwacji efektów, bez większego ryzyka negatywnych konsekwencji. Jak dla mnie dołożenie do tego fotoradaru od strony Katowic mogłoby znacznie ograniczyć skutki i ilość zdarzeń drogowych w tym miejscu, a finansowo to chyba minimum z rozważanych opcji + korzyść z fotek tych \&quot;rozkojarzonych\&quot;.<br />Badania typu \&quot;kontrolne pomiary prędkości\&quot; każą się zapytać, kiedy były wykonywane (może podczas weekendowego powrotu, gdzie ten odcinek praktycznie stoi) albo jaką granicę tolerancji się przyjmuje, bo widząc jak w tym miejscu się jeździ, to chyba ta tolerancja musi być ogromna, co tylko może dziwić, jak widać nie niesie ze sobą żadnych działań, a wręcz mogłoby powodować więcej pytań niż odpowiedzi. <br />Ciekawe tylko ilu zawracających na ślimakach przy S52 kierowców \&quot;po fakcie\&quot; dowiedziałoby się, kto komu powinien ustąpić pierwszeństwa na tym krótkim odcinku do zmiany pasa...:). Przynajmniej skutki powinny być mniej poważne...<br />
2017-08-03 21:10:15
marekw: No to wszystko w rękach samorządu skoczowskiego. Ale według mnie warto. Na pewno drożej zgadzam się światła są denerwujące tym bardziej jak na takiej 4 pasmowej drodze zdarzają się co pół kilometra. Światła też doprowadzą do kolejnych korków - będzie tak druga Pszczyna przy nich. A takie bezkolizyjne zjazdy są zapewne do zrobienia pomimo bliskości rzeki. Podróżowałem ostatnio S7 w okolicy Myślenic i tamtejsi górale mają właśnie takie zjazdy bezkolizyjne porobione niemalże w rzece Rabie. I to działa!
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją