Pierwsza niedziela z zakazem handlu

Ustawa, dotycząca zakazu handlu w niedziele została w Sejmie przyjęta 24 listopada 2017 roku. W życie weszła 1 marca 2018 roku. Zgodnie z jej założeniami pierwsza i ostatnia niedziela każdego miesiąca (przynajmniej na początku jej obowiązywania) będą niedzielami handlowymi, w pozostałe sklepy zostaną zamknięte. W związku z tym 11 marca jest pierwszą niedzielą, kiedy zakaz handlu będzie obowiązywał.

Zakaz handlu w niedziele nie dotyczy jednak wszystkich sklepów. Działać normalnie będą mogły sklepy zlokalizowane na dworcach kolejowych i na terenie portów lotniczych. Stacje benzynowe w dalszym ciągu będą mogły być otwarte 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. W niedzielę będziemy mogli również zrobić zakupy w punkcie gastronomicznym, bądź w piekarni, czy też cukierni.

Dla pozostałych placówek handlowych niedziele wolne od handlu będą równoznaczne z jednym z 13 dni świątecznych (np. 11.11, czy też 25.12), w których handel był dotychczas zakazany. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy w sklepie tego dnia będzie obsługiwał sam właściciel – wtedy bez względu na typ sklepu, będzie on mógł być czynny.

W związku z tym, w najbliższą niedzielę (11.03) nie będziemy mogli udać się na zakupy do centrum handlowego, czy też uzupełnić braków w lodówce, wybierając się do supermarketu. Bez obaw możemy natomiast wybrać się na rodzinny obiad, czy też kawę w towarzystwie znajomych, a także zatankować samochód. Dyskonty jednak już wprowadzają zmiany, które mają chociaż w niewielkim stopniu zminimalizować straty, związane z brakiem utargu w odpowiednie niedziele. W wielu sklepach pojawiły się informacje o późniejszym zamknięciu w soboty (wszystkie bądź tylko poprzedzające niedziele z zakazem handlu), czy też o wcześniejszym otwarciu w poniedziałkowe poranki.

W związku ze zmianami, wprowadzanymi przez dyskonty, pracownicy w dalszym ciągu będą borykać się z określonymi problemami. Część sklepów zapowiada wprowadzenie zmian nocnych, tak aby sklepy były czynne w sobotę do północy i o północy z niedzieli na poniedziałek miałyby być znów otwierane. Ustawa zakazująca handlu w niedzielę z założenia ma chronić pracowników. Czy w rzeczywistości uda się ten cel osiągnąć, okaże się w praktyce.

Poniżej lista niedziel, w które nie zrobimy zakupów w 2018 roku:

  • 11 marca
  • 18 marca
  • 1 kwietnia (Wielkanoc)
  • 8 kwietnia
  • 15 kwietnia
  • 22 kwietnia
  • 13 maja
  • 20 maja (Zielone Świątki)
  • 10 czerwca
  • 17 czerwca
  • 8 lipca
  • 15 lipca
  • 22 lipca
  • 12 sierpnia
  • 19 sierpnia
  • 9 września
  • 16 września
  • 23 września
  • 14 października
  • 21 października
  • 11 listopada (Święto Niepodległości)
  • 18 listopada
  • 9 grudnia 
źródło: ox.pl
dodał: JS

Komentarze

12
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-03-11 08:38:03
wodz dziewieciu niedzwiedzi: Szkoda ze nie moge zobaczyc przerazonych min krecikow jak przyjada swoimi skodami i zobacza zamkniete sklepy to musi byc piekny widok !!!! O JEŻISZ MARYJO TO JE NENI MOŻNE
2018-03-11 08:50:49
wyśmienity cwaniaczek: ..........JAKIM TRZEBA BYĆ CHORYM PISOWSKIM IMBECYLEM ŻEBY WPROWADZIĆ TAKI ZAKAZ !!!!! no ludzie !!!! DZIECKO W PODSTAWÓWCE BY LEPIEJ DO PROBLEMU PODESZŁO...
po 1- studenci i młodzież która się uczy zazwyczaj dorabia w łikendy
po 2- na stacji benzynowej przed chwilą kupiłem świeże ciepłe bułki
po 3- w naszym regionie BILLA przezywa renesans :)
po 4- wiele osób ubolewa nad tym ,że przepracuje w miesiącu mniej godzin i otrzyma mniejszą wypłatę
po 5-typowy polok \"nie spędzi tego czasu z rodziną\" JAK ZAKŁADAŁ PISOWSKI CHORY NA GŁOWĘ USTAWODAWCA bo będzie jechał w niedzielę 100 km dalej do sklepu :)
po 6- takimi decyzjami pisowskie kanalie z kaczką na czele dobijają do dna ( TO AKURAT NA + )
po 7 - 10 czerwca wypada w niedzielę i gdzie smoleńskie trolle zakupią znicze, kwiotki i wóde na swoją \"CZARNĄ MSZĘ\" ???
po 8 - tak jak 500 + kupiło polaczków tak niedziela to strzał w kolano prezesa :)
po 9 - na stacji ARGE W CIESZYNIE pojawiły się kurczaki pieczone , frytki i kebab !!!YUUPI
i po 10 wreszcie PISIORY I LUDZIE KTÓRZY DO TEGO DOPROWADZILI TO złamane penisy :)
2018-03-11 11:54:40
krzysztof.mm: \"..........JAKIM TRZEBA BYĆ CHORYM PISOWSKIM IMBECYLEM?\"

ano wystarczy być klasycznym, standardowym chorym pisowskim imbecylem, do tego uwikłanym w wyborcze interesy z katolickimi biskupami
2018-03-11 14:04:54
mstudnicki: Dania, XXI w., odsetek katolików : 0,68% (czyli 0,0068 społeczeństwa), odsetek wyborców PiS : 0,00%.
SOBOTY : sklepy zamknięte z wyjątkami (dyżurne markety, stacje benzynowe).
NIEDZIELE : całkowity zakaz handlu na terenie całego kraju bez wyjątków.
Na zachodzie prawo do wypoczynku obywateli jest po prostu wyżej cenione niż prawo biznesmenów do napychania kieszeni, na co zostawia się im cały tydzień 24h/dobę (i biedy nie mają). I przedstawiłem dowody, że nie chodzi tu o politykę ani kościół, tylko o podejście ogółu społeczeństw zachodu do pozwolenia pracownikom handlu na godny wypoczynek w niedziele i święta.
Zwolenników typowego polskiego wyzysku, jakim jest zmuszanie do handlu w niedzielę proszę o więcej kultury, mniej nienawiści a więcej argumentów (albo chociaż przedstawienie jakichkolwiek).
Pozdrawiam wszystkich.
2018-03-11 15:19:52
Edi: Jakim trzeba być złamanym penisem,żeby kupować ciepłe bułki na stacji benzynowej !
2018-03-11 15:49:12
edek45: Cytat: \"Jakim trzeba być złamanym penisem,żeby kupować ciepłe bułki na stacji benzynowej !\". Ano takim na przykład, który idzie w poniedziałek na 6:00 do pracy, i wstając o 4:50 nie chce sobie połamać zębów w czasie przerwy śniadaniowej na pieczywie kupionym w sobotę.
2018-03-11 16:13:23
vis: Nikt nie zabroni właścicielowi sklepu stanąć za ladą i handlować w niedzielę więc nie widzę problemu. moi rodzice, dziadkowie, i częściowo ja pamiętam czasy kiedy sklepy w soboty były do 13, a w niedzielę zamknięte (wtedy PiSu jeszcze nie było) nikt nie narzekał, nie było problemu. Po chleb się śmigało do Nowoka na Pastwiskach w poniedziałek rano przed robotą i było ok.
Zakupy w niedzielę to domena tępych i niezorganizowanych, którzy nie potrafią normalnie zagospodarować czasu wolnego w niedzielę na spędzenie go z rodziną.
2018-03-11 16:59:55
bronek91: Przeca gołym okiem widać, że te zakazy, choć argumentowane różnie, są wymierzone głównie w kapitał zagraniczny.... Patrz właściciele wielkich sieci sklepów.
2018-03-11 18:17:48
misieksb: Może trzeba było przeprowadzić referendum wśród tych co pracują/pracowali w niedzielę, czy chcą takiej zmiany czy nie. Z innej strony czy ludzie pracujący na stacjach benzynowych nie mają rodzin? Czy ludzie pracujący w fabrykach, w elektrowniach, w zakładach usług komunalnych itd nie mają rodzin? Po co uszczęśliwiać na siłę? Jak ktoś nie chce pracować za kasą w niedzielę to może zmienić pracę na inną. Po co wciskać wszystkim swoje poglądy? Argumenty typu \'kiedyś było pozamykane i wszyscy żyli\' do mnie nie trafiają, równie dobrze można powiedzieć \'kiedyś wszyscy mieli wychodki za domami i żyli\' czy chcemy do tego wracać?
2018-03-11 20:42:57
skuter66: Większość pracujących w niedzielę miała do wybrania dzień w tygodniu a nie zapłatę extra.
2018-03-11 22:37:09
krzysztof.mm: Hipokryzja i zakłamanie tych bolszewickich typów z pisu uszami już im wychodzi
jeszcze niedawno apelowali i zaganiali lekarzy do pracy na okrągło, piątek świątek i choćby i po 100 godzin w tygodniu - dziś obłudnie pochylają się nad prawem ekspedientek do wypoczynku

a już śmiech na sali, kiedy sklepy pozamykali, a do pracy w niedzielę posłali kontrolerów z inspekcji pracy

suweren już się przymierza by solidnego kopa tej bandzie zasadzić
2018-03-13 17:33:09
skuter66: Naprawdę jest z tobą coś nie tak. W dupie ci się poprzestawiało.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją