Motocyklista zginął, pieszy walczy o życie. Tragiczny wypadek we Frydku-Mistku
Jak informuje Zespół Ratownictwa Medycznego Kraju Morawsko-Śląskiego, pierwsze zgłoszenia wskazywały, że po zderzeniu obaj mężczyźni byli nieprzytomni. Na miejsce natychmiast skierowano dwa naziemne zespoły ratownictwa oraz zespół lekarski z pobliskiej bazy. Wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wśród świadków zdarzenia, którzy jeszcze przed przybyciem służb udzielali poszkodowanym pierwszej pomocy, była lekarka. To ona rozpoczęła resuscytację motocyklisty, u którego doszło do zatrzymania krążenia.
65-latek w stanie bezpośredniego zagrożenia życia
Potrącony 65-letni pieszy doznał bardzo poważnych obrażeń głowy oraz kończyny dolnej. Ratownicy zabezpieczyli krwawiące rany, zastosowali kołnierz szyjny, pas stabilizujący miednicę oraz materac próżniowy.
– Ratownicy podali poszkodowanemu dożylnie niezbędne leki i płyny, zaintubowali drogi oddechowe i rozpoczęli mechaniczną wentylację płuc - przekazuje PhDr. Lukáš Humpl, rzecznik ZZS Kraju Morawsko-Śląskiego.
Po ustabilizowaniu stanu mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie. Na oddział ratunkowy trafił w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.
Motocyklisty nie udało się uratować
Pomimo prowadzonej resuscytacji życia 31-letniego motocyklisty nie udało się uratować. Lekarka zespołu ratownictwa medycznego zakończyła działania reanimacyjne i stwierdziła zgon. Obrażenia mężczyzny nyły zbyt poważne.
Tragiczny wypadek był również dużym obciążeniem dla osób, które widziały zdarzenie. Na miejscu interweniował członek Regionalnego Zespołu Interwencji Medycznej, który udzielił pierwszej pomocy psychologicznej sześciu świadkom wypadku.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33