Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Co z tym odwietem? 8,48 mln zł, woda o temperaturze 20,5°C i gorąca dyskusja mieszkańców

Zakończyły się zasadnicze prace przy rewitalizacji odwiertu Jaworze IGH-1 przy ul. Zdrojowej. Otwór ma 1525 metrów głębokości, a woda na wypływie osiąga temperaturę 20,5°C. Gmina podkreśla, że to dopiero początek badań, które mają odpowiedzieć na pytanie o rzeczywisty potencjał ujęcia. Ostatni post władz gminy o tej inwestycji za 8,48 mln zł wywołał jednak szeroką dyskusję mieszkańców – część z nich pyta o zasadność wydatków, przyszłe wykorzystanie odwiertu i zagospodarowanie terenu. Samorząd odpowiada: celem projektu nigdy nie było poszukiwanie wód termalnych.

Dwa odwierty

Przypomnijmy, historia głębokich odwiertów w Jaworzu sięga przełomu lat 70. i 80. XX wieku, kiedy w ramach rozpoznania geologicznego wykonano dwa otwory – Jaworze IG-1 (obecnie przez gminę określany jako IGH-1) oraz IG-2. Badania naukowe podają, że oba ukończono w 1981 roku: pierwszy osiągnął głębokość 1525 m, a drugi 1650 m. Dla IG-1 notowano wówczas temperaturę wody na głowicy około 23°C i wydajność około 0,9 m³/h, natomiast dla IG-2 odpowiednio około 32°C i 4 m³/h. Już 14 grudnia 1979 roku, podczas wykonywania pierwszego otworu, z głębokości około 1175 m pobrano próbkę wody, która okazała się wysoko zmineralizowaną solanką. Złoże przez dziesięciolecia nie było gospodarczo wykorzystywane; Państwowy Instytut Geologiczny nadal klasyfikuje Jaworze IG-1 i IG-2 wśród nieużytkowanych złóż wód leczniczych. Do pomysłu wykorzystania solanki powrócono wraz ze staraniami Jaworza o odbudowę funkcji uzdrowiskowej. W 2021–2022 gmina rozpoczęła przygotowania do rewitalizacji IGH-1, obejmującej rekonstrukcję otworu, badania hydrogeologiczne i określenie właściwości wody. Pierwsze podejście do prac przerwano po ujawnieniu problemów technicznych, w tym wypływu metanu w przestrzeni międzyrurowej, a umowę z wykonawcą rozwiązano; w 2024 roku podpisano nową umowę na szerszy zakres rewitalizacji. Co istotne, już przed rozpoczęciem obecnych badań wiadomo było, że solanka z IGH-1 ma stosunkowo niską temperaturę i nie zakładano jej bezpośredniego wykorzystania w basenach termalnych – jako jeden z potencjalnych kierunków wskazywano m.in. tężnie oraz, po potwierdzeniu parametrów, wykorzystanie związane z funkcją leczniczą i uzdrowiskową Jaworza.

Co się dzieje przy IGH-1?

Ostatnio do tematu wróciła Gmina Jaworze, tłumacząc mieszkańcom zmieniający się w ostatnim czasie krajobraz przy ul. Zdrojowej. Jak zauważyli pracownicy gminy w oficjalnym poście, ma związek z zakończoną rewitalizacją odwiertu Jaworze IGH-1. Jak informuje gmina, widoczna infrastruktura została przygotowana po to, aby umożliwić pobieranie wody i próbek oraz dalsze badania ujęcia.

Wykonawcą prac geologicznych była spółka Algeo. Zakres robót obejmował m.in. mechaniczne czyszczenie rur przy użyciu skrobaka i frezu, pompowanie oczyszczające metodą air-lift, dwukrotne kwasowanie otworu, płukanie hydromonitorem, pompowania oczyszczające i pomiarowe oraz montaż instalacji pozwalającej pobierać wodę do dalszych analiz.

W trakcie robót potwierdzono, że odwiert ma 1525 metrów głębokości.

Pierwsze wyniki wskazują, że właściwości fizykochemiczne wody są porównywalne z parametrami uzyskanymi w czasie wykonywania odwiertu. Gmina podaje, że jest to woda typu chemicznego Cl-Na-Ca, J, Fe, T, a jej temperatura na wypływie wynosi 20,5°C.

8,48 mln zł. Większość kosztów pokryło dofinansowanie

Łączna wartość wydatków poniesionych na zadanie wyniosła 8,48 mln zł. Z tej kwoty 6,95 mln zł, czyli blisko 82 proc., pochodziło z Rządowego Funduszu Polski Ład. Wkład własny gminy Jaworze wyniósł 1,53 mln zł.

Samorząd zaznacza, że pieniądze z Polskiego Ładu były środkami celowymi, przyznanymi właśnie na realizację tego projektu.

To właśnie koszt inwestycji stał się jednak jednym z głównych tematów dyskusji pod informacją opublikowaną przez gminę. Część mieszkańców uważa, że pieniądze można było przeznaczyć na inne potrzeby. Pojawiały się pytania o remonty chodników, infrastrukturę publiczną, szkoły czy ofertę rekreacyjną Jaworza. Jeden z komentujących zestawił koszt inwestycji z temperaturą wody i stwierdził, że za 8,48 mln zł uzyskano informacje, które – jego zdaniem – były znane już wcześniej.

Podobne wątpliwości dotyczyły także źródła finansowania. Krytycy zwracali uwagę, że środki z Polskiego Ładu również są pieniędzmi publicznymi i nie powinny być traktowane jako pieniądze „za darmo”.

Gmina odniosła się do tych zarzutów w obszernej odpowiedzi.

Gmina nie wydała 8,5 mln zł po to, żeby dowiedzieć się, że woda ma 20,5°C. Temperatura wody nigdy nie była przedstawiana jako odkrycie. Od początku mówiliśmy jasno: celem przedsięwzięcia jest rewitalizacja odwiertu i przywrócenie możliwości prowadzenia badań jego potencjału oraz właściwości wody - wyjaśnia samorząd.

Gmina: celem nie były wody termalne

Jednym z najmocniej dyskutowanych parametrów jest temperatura wody. W komentarzach pojawiły się porównania z geotermiami działającymi w innych częściach Polski i pytania, czy przy temperaturze 20,5°C odwiert będzie miał ekonomiczne zastosowanie.

Samorząd odpowiada jednak, że założenia przedsięwzięcia nie obejmowały pozyskania wód termalnych.

W dokumentacji projektu ani w założeniach realizowanego przedsięwzięcia nigdy nie było mowy o pozyskaniu wód termalnych jako celu projektu. Nie było to również kryterium jego powodzenia - podkreśla gmina.

Według samorządu temperatura jest tylko jednym z wielu parametrów, które należy brać pod uwagę przy ocenie potencjału odwiertu. Dopiero po ustabilizowaniu się ujęcia i wykonaniu kolejnych badań laboratoryjnych będzie można stwierdzić, czy i w jaki sposób woda mogłaby być w przyszłości wykorzystywana.

Gmina podkreśla również, że na obecnym etapie nie przesądza ani o rozpoczęciu eksploatacji odwiertu, ani o jej ekonomicznej opłacalności.

Tego jeszcze nie wiemy. Najpierw muszą zakończyć się badania, a parametry wody muszą się ustabilizować. Dopiero wtedy będzie można rzetelnie ocenić jej właściwości i możliwe kierunki wykorzystania - odpowiada samorząd.

Ewentualne rozpoczęcie pełnej eksploatacji wymagałoby ponadto uzyskania odpowiedniej koncesji.

Mieszkańcy pytają także o drogę, parking i zagospodarowanie terenu

Dyskusja nie dotyczy wyłącznie samych parametrów wody. Jedna z mieszkanek zwróciła uwagę na kwestię przyszłej obsługi komunikacyjnej miejsca. Pytała m.in. o chodniki, przejście dla pieszych, parking, oświetlenie oraz ewentualne zmiany organizacji ruchu na ul. Zdrojowej. Zaznaczyła przy tym, że rejon ten był wcześniej wskazywany jako miejsce problematyczne pod względem bezpieczeństwa ruchu.

Inni komentujący pytali o przeznaczenie ustawionych tam ławek i oświetlenia oraz o to, czy teren w przyszłości będzie dostępny dla mieszkańców.

Nie brakuje jednak także głosów poparcia. Jeden z mieszkańców ocenił, że zakończenie rewitalizacji jest szansą dla Jaworza i warto poczekać na wyniki badań, zanim projekt zostanie oceniony jako sukces lub porażka.

Na odpowiedź dotyczącą przyszłości odwiertu trzeba więc jeszcze poczekać. W najbliższym czasie mają zostać pobrane kolejne próbki wody i przekazane do akredytowanych laboratoriów. Gmina liczy, że jeszcze w tym roku będzie mogła przedstawić pełniejsze informacje o jej właściwościach i możliwych kierunkach wykorzystania.

Poczekajmy więc na wyniki i pozwólmy wypowiedzieć się specjalistom. Kiedy będziemy dysponować pełnymi i potwierdzonymi wynikami, przedstawimy je mieszkańcom wraz z informacją o możliwych dalszych kierunkach wykorzystania odwiertu Jaworze IGH-1 - deklaruje gmina Jaworze.

 

NG

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2026-08-11 19:26:33
miriam11: No ,drugi biznes z naszej kapsy jest w Grodźcu
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: