Wandale niszczą wspólne mienie w gminie Goleszów
Jak informuje wójt gminy Goleszów, problem nie dotyczy już pojedynczego incydentu. W ostatnim czasie zniszczenia objęły różne elementy infrastruktury publicznej oraz wyposażenie miejsc ogólnodostępnych, z których na co dzień korzystają mieszkańcy.
– To jest jedna z tych informacji, o których przychodzi nam mówić ciężko, jednak nie możemy przechodzić obok nich obojętnie, tłumacząc to chwilowymi wybrykami, pojedynczymi przypadkami - podkreśla Sylwia Cieślar, wójt gminy Goleszów.
Zniszczone ławki i ogrodzenia
Wśród odnotowanych przypadków są m.in. zdewastowane ławki, uszkodzone ogrodzenia oraz zaśmiecone przestrzenie wspólne.
Samorząd zwraca uwagę, że konsekwencje takich działań nie kończą się na pogorszeniu estetyki miejscowości. Naprawa zniszczonego mienia oznacza dodatkowe wydatki z publicznych pieniędzy.
– Wszystko to generuje koszty i straty finansowe, które na koniec ponosimy wszyscy - zaznacza wójt.
Każdy przypadek wandalizmu ma być zgłaszany odpowiednim służbom, tak aby możliwe było ustalenie sprawców i pociągnięcie ich do odpowiedzialności.
– Nie ma taryfy ulgowej - podkreśla Sylwia Cieślar.
Apel do mieszkańców
Wójt zwróciła się również do mieszkańców z prośbą o reagowanie na przypadki niszczenia infrastruktury oraz zgłaszanie podejrzanych zachowań.
– Dbajmy wspólnie o naszą gminę. Przestrzeń publiczna służy nam wszystkim, dlatego troska o nią jest naszą wspólną odpowiedzialnością - apeluje Sylwia Cieślar.
Samorząd liczy, że większa czujność mieszkańców pomoże ograniczyć kolejne akty wandalizmu i szybciej ustalać ich sprawców.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33