Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Józefa Szewczyka zastąpił... Józef Szewczyk

Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną, 2 września 2017 roku mijał termin, w którym samorządy miały samodzielnie zmienić nazwy ulic, rond, pomników itp., które swoją nazwą w jakiś sposób propagowały ustroje totalitarne, w tym również komunizm. Zgodnie ze wskazaniami IPN, samorządy miały zmienić nazwę aż 943 ulic. W ich grono weszła ulica Józefa Szewczyka w Brennej.

Józef Szewczyk był działaczem Polskiej Partii Robotniczej, w związku z czym nazwa tej ulicy była reliktem minionej epoki w Polsce. Zgodnie ze wskazaniami ustawy miała ona zostać zmieniona. Oczywiście nazwa zmiany ulicy wiąże się z wieloma problemami dla mieszkańców, jest to między innymi konieczność wymiany dokumentów. Zgodnie ze wskazaniami ustawy dekomunizacyjnej osoby fizyczne, które mieszkają na ulicy, której nazwa musi zostać zmieniona dokumenty mogą zachować, aż do czasu utraty ich ważności, jednak problem pojawia się w przypadku firm. Przy wymienionej ulicy firmy takie mają swoje siedziby, w związku z czym musiałyby one dokonywać korekty faktur, a całe przedsięwzięcie byłoby przyczyną sporego zamieszania. Stąd właśnie niecodzienny pomysł.

Mieszkańcy ulicy, której nazwa miała zostać zmieniona, biorąc pod uwagę względy praktyczne, zaproponowali zmianę nazwy ulicy z Józefa Szewczyka na… Józefa Szewczyka. Oczywiście jest to tylko zbieżność nazwisk. W pierwszym przypadku mówimy o działaczu Polskiej Partii Robotniczej, w drugiej zaś jest to postać piłkarza. Józef Szewczyk urodził się w 1950 roku w Turowie, nie miał więc żadnego związku z gminą Brenna, był jednak znanym i szanowanym piłkarzem. Występował w reprezentacji polski w piłce nożnej, a w czasie rozgrywek klubowych występował w barwach Lecha Poznań, gdzie zaskarbił sobie olbrzymią sympatię kibiców.

- W związku z nazwą dekomunizacyjną, nazwa ulicy musiała zostać zmieniona. Postanowiliśmy więc przeprowadzić konsultacje społeczne - mówił portalowi ox.pl Dariusz Jakubiec, naczelnik wydziału Inwestycji i Infrastruktury w gminie Brenna.W czasie konsultacji Towarzystwo Miłośników Brennej i Górek „Jodła” zaproponowało trzy nazwy (m.in. wśród potencjalnych patronów ulicy wymieniony został ksiądz Londzin). Konsultacje jednak zakładały spotkanie z mieszkańcami ulicy, której nazwa miała zostać zmieniona. To oni właśnie zaproponowali to niecodzienne rozwiązanie. Rada Gminy zdecydowała się na przychylenie do propozycji mieszkańców ulicy, w związku z czym 21 września została przyjęta odpowiednia uchwała - dodaje Jakubiec.

Oczywiście taka zmiana niezbyt przypadła do gustu Instytutowi Pamięci Narodowej. W związku ze zmianą nazwy ulicy, do IPN została wysłana prośba o weryfikację ewentualnego patrona. Chociaż w archiwach Instytutu nie znaleziono żadnych danych, które miałyby dyskwalifikować kandydaturę nowego patrona, został podniesiony zarzut że taka zmiana nazwy, jest działaniem pozornym. Głównym argumentem w tym momencie był brak jakiegokolwiek związku piłkarza z gminą Brenna.

Mieszkańcy ulicy postanowili jednak się nie poddawać. Taką propozycję zmiany nazwy ulicy zaczęli argumentować faktem, że ulica znajduje się niedaleko hali sportowej, w związku z czym postać piłkarza jest jak najbardziej odpowiednim patronem. W związku z tym na sesji rady została oficjalnie przedstawiona oficjalna propozycja dotycząca zamiany działacza PPR na piłkarza, która została przez radnych przegłosowana. Chociaż głosów za było zaledwie 3, to nikt nie był przeciwko. Pozostali radni po prostu wstrzymali się od głosu, w związku z czym mieszkańcy ulicy osiągnęli swój cel. Wciąż ich domy znajdują się na ulicy Józefa Szewczyka… tylko, że innego.

 

źródło: ox.pl
dodał: JS

Komentarze

9
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2017-10-25 20:57:08
bronek91: \&quot;ej osoby fizyczne, które mieszkają na ulicy, której nazwa musi zostać zmieniona dokumenty mogą zachować, aż do czasu utraty ich ważności,\&quot;- cytat <br /><br />Bardziej utrudnić się nie da? Kolejny wyjątek. Nie sprawdzałem, ale wierzę na słowo. Teraz wyobraźmy sobie np. kontrolę drogową i średnio ogarniętego PO-milicjanta i jakimś cudem wychodzi, że adres jest inny. Czy będzie dociekał dlaczego na dokumentach widnieje inny adres niż jest rzeczywisty? Stwierdzi, iż ktoś starostwa nie zawiadomił w ciągu 30 dni i skieruje wniosek do sądu. Żadnych tłumaczeń słuchać nie będzie... Zmieniajcie dalej nazwy ulic a ludzie z różnymi urzędasami potem muszą cierpieć. Ponazywejcie ulice np. fiołkowe, topolowe, bez względu na reżym polityczny, powinien być spokój.
2017-10-25 20:59:11
wisiketa: Bez sęsu, po co zmieniać? pisiory dalej popierają komunę, chińczyków bardzo chwalą, mi to się wydaje, że już nie mogą się doczekać, kiedy chińska komunistyczna zaraza nas połknie.
2017-10-25 21:04:49
bronek91: \&quot;Głównym argumentem w tym momencie był brak jakiegokolwiek związku piłkarza z gminą Brenna.\&quot;- cytat <br /><br />Oto właśnie przykład wodogłowia... Od kiedy IPN decyduje o nazwie ulicy? Od tego jest Rada Gminy. A ulica Modrzewiowa, przy której nie ma ani jednego modrzewia, oznacza, iż nazwę należy zmienić, bo nie rośnie tam żaden modrzew?
2017-10-25 21:14:42
anatol: I się ujawniła w społeczności ukryta opcja, kondominium i gorszy sort. Można było wybrać patrona z jedynie słusznej opcji? A tak zacznie się teraz grzebanie w teczkach...
2017-10-25 21:46:21
krolik bugs: Blazenada....<br />Ale cóż wybraliście \&quot;lepszy sort wladzy\&quot;
2017-10-26 08:10:22
koszor: Tak, wybraliśmy i wybierzemy ponownie. PO i Nowoczesna już się sami zaorali. Schetyna, jak tonący brzytwy, też chwyta czego może. Aktualnie obiecuje 500+ na pierwsze dziecko. To jest dopiero błazenada!
2017-10-26 20:32:26
Przepierón: O co chodzi? Przecież to dobra zmiana !!! Taka ją wybraliście. :)
2017-10-26 21:16:13
bronek91: Jak dygresja poszła już tak daleko, pragnę zauważyć, iż na wynik tej \&quot;dobrej zmiany\&quot; nie pracują tylko wyborcy i politycy partii rządzącej. Dużo w tym zakresie robi sama opozycja..... W historii III RP jeszcze nie mieliśmy większego dna w tym zakresie. Wodogłowie IPN wodogłowiem.... natomiast nieudolność opozycji jest bez porównania. Jak się IPN nie zgadza, niech zaskarży uchwałę Rady Gminy do Sądu Administracyjnego, ciekawe co orzeknie. Przy okazji zaznaczam, że postępowanie przed Sądek Administracyjnym trwa 6-7 miesięcy a jak IPN się odwoła do NSA, to postępowanie może trwać i do 5 lat. Zatem powodzenia! A mieszkańcom ulicy Szewczyka gratuluję postawy!
2017-10-27 07:27:51
Równo-mierny: \&quot;Głównym argumentem w tym momencie był brak jakiegokolwiek związku piłkarza z gminą Brenna.\&quot; To tak na poważnie? Ciekawi mnie, jakie było pełne uzasadnienie, bo mam wrażenie, że jest to wyrwane z kontekstu. Jeżeli obowiązującym wymogiem jest, aby nazwa ulicy miała zawsze związek z jej lokalizacją, no to musiałaby nas czekać niezła \&quot;reforma\&quot; na skalę całego kraju...
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: