Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Jerzy Buzek dla ox.pl

Przy okazji czwartkowej (21.03) wizyty Jerzego Buzka w Cieszynie przeprowadziliśmy z byłym premierem rozmowę. Jakie programy unijne są szczególnie ważne dla Śląska Cieszyńskiego, jak powinniśmy zadbać o czyste powietrze oraz czy udział Polski w Unii Europejskiej i NATO nadal jest istotny? Zapraszamy do lektury.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego - kolejno w latach 2004, 2009 i 2014 - zdobywał Pan najwięcej głosów ze wszystkich polskich polityków. W 2009 roku został Pan – jako pierwszy i dotąd jedyny europoseł z Europy Środkowo-Wschodniej – przewodniczącym PE. Czy dziś częściej jest Pan identyfikowany jako były Premier, czy jako były Przewodniczący Parlamentu Europejskiego?

W Polsce jestem chyba bardziej kojarzony z funkcją premiera. W Unii Europejskiej – raczej jako przewodniczący. Najistotniejsze jednak, że doświadczenie i kontakty zdobyte w trakcie pełnienia obydwu tych funkcji mogę nadal z powodzeniem wykorzystywać w Parlamencie Europejskim w mojej pracy na rzecz Województwa Śląskiego i Polski.

Obecnie jest Pan szefem Komisji Przemysłu, Badań i Energii. Śląsk Cieszyński jest terenem silnie związanym z przemysłem. Które z prac Pana komisji w szczególny sposób dotyczyć mogą naszego regionu?

Z pewnością wszystkie związane z małymi i średnimi przedsiębiorstwami. Na Śląsku Cieszyńskim jest wiele takich  firm. Wszystkie ułatwienia, instrumenty - również środki finansowe - ich dotyczą. Moja komisja prowadzi program COSME, który przekształci się w nowy - znacznie bogatszy - i dotyczyć będzie innowacyjnych małych i średnich firm. Warto o nim pamiętać. Druga sprawa to transformacja naszej energetyki i związane z tym przezwyciężenie zagrożenia smogiem.

Innowacyjny biznes nierozłącznie związany jest z technologią.

Mamy inny bardzo ważny program, który właśnie wprowadzamy w życie: "Cyfrowa Europa". Na terenie Śląska Cieszyńskiego jest wiele miejscowości odciętych od sieci internetowej czy komórkowej - ze względu na ukształtowanie terenu. Chcemy wprowadzić rozwiązania, i są na to środki finansowe, dzięki którym w każdym takim miejscu będzie zasięg telefonii komórkowej i Internetu 5G. To kluczowe także dla aktywności obywatelskiej i rozwoju lokalnego biznesu.

Znajdujemy się w filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, który aktywnie działa w programach wymiany międzynarodowej studentów. Czy nasz region wyróżnia się pod tym względem?

Szalenie istotne są działania związane z Erasmusem. Ze Śląska Cieszyńskiego od lat wiele młodzieży wyjeżdża na wymiany. Widziałem statystyki, które są prowadzone w skali kraju - i jesteśmy tutaj czołówką. Być może wynika to też z faktu, że tutaj ludzie od pokoleń są otwarci na innych – inne języki, obyczaje, inną wizję rzeczywistości. Nie boimy się tego!

Borykamy się także ze sporym zanieczyszczeniem powietrza. Jak rozwiązać ten problem z punktu widzenia Unii Europejskiej?

Myślę, że warto mocniej postawić na zasilanie gazem, który jest znacznie bardziej ekologicznym źródłem energii niż węgiel oraz na odnawialne źródła energii. Bo rzeczywiście zwłaszcza w tych miejscowościach, które leżą w nieprzewiewnych kotlinach, zanieczyszczenie powietrza jest ogromne. Na wszystkie działania antysmogowe mamy poważne środki finansowe chociażby w ramach systemu handlu emisjami. Daje to nam możliwość unowocześnienia ciepłowni miejskich, wprowadzenia kogeneracji – a więc produkcji ciepła razem z prądem, a także podłączania nowych odbiorców do sieci ciepłowniczej. Dzięki temu możemy likwidować te najbardziej zanieczyszczające piece indywidualne – tak zwane „kopciuchy”.

W tym roku mija 20 lat od przystąpienia Polski do NATO. Czy z dzisiejszej perspektywy nadal jest tak, że członkostwo w tej organizacji oraz w Unii Europejskiej jest komplementarne?

Uczestnictwo w obydwu tych organizacjach wspierało i wspiera się nawzajem. Wiem o tym z własnych doświadczeń, bo jako premier wprowadzałem Polskę do NATO i przez cztery lata negocjowałem wejście Polski do Unii. Aby wejść do NATO, trzeba spełniać wszystkie warunki kraju demokratycznego, opartego na regułach rządu prawa, wolności obywatelskiej i niezależnego sądownictwa. Te same reguły są punktem wyjścia do negocjacji w  sprawie wstąpienia do Unii Europejskiej. Z kolei stabilność ekonomiczna, którą zapewnia nam Unia, stały rozwój - to wszystko  sprzyja uczestnictwu w NATO. Ten szybki rozwój gospodarczy daje szanse na inwestowanie w naszą obronność. Warto jeszcze dodać, że w UE mamy obecnie 28 krajów, w NATO jest ich 30. 22 kraje spośród nich wszystkich należą do obu tych organizacji i na tym polega siła obydwu porozumień: NATO i Unii.

Czy w pełni wykorzystujemy możliwości, które daje członkostwo w obu tych organizacjach?

Blisko 20 lat temu, w 2001 roku (kiedy byłem jeszcze premierem), podjęliśmy decyzję, że będziemy wydawać 2% PKB na system obronny. To była rewolucyjna decyzja, którą podjęliśmy znacznie wcześniej niż inni. Dziś Amerykanie zachęcają Unię, aby kraje członkowskie przeznaczały na ten cel tyle samo Produktu Krajowego Brutto co my, a u nas - jest to zapisane w ustawie od niemal 20 lat. Nie jesteśmy zatem w złej sytuacji.

A co z resztą europejskich członków NATO?

Niestety, Europejczycy nie wykorzystują tej zależności w pełni. Filar obronny Europy jest znacznie słabszy niż amerykański. Wydajemy mniej środków - Polska jest tu chlubnym wyjątkiem. Współzależność między NATO a UE jest duża, a Europejczycy muszą ją wykorzystać, m.in. poprzez wsparcie dla systemu obronnego, dla rozwoju w tym zakresie nowych technologii - negocjowaliśmy to w mojej komisji, te rozmowy skończyły się kilka tygodni temu. Są specjalne środki finansowe na to, aby prowadzić badania na rzecz innowacyjności systemu obronności kraju.

Na zakończenie proszę powiedzieć, czego moglibyśmy Panu życzyć.

Zdrowia – jego nigdy za wiele, choć nie mogę narzekać. No i oczywiście, w kontekście najbliższych tygodni, ważne będą wybory do Parlamentu Europejskiego 26 maja. Nie ma ludzi, którzy dostają się automatycznie, tak jak i nie ma ludzi niezastąpionych. Procesu wyborczego nigdy nie wolno lekceważyć, trzeba do niego podchodzić z wielką pokorą. Wybory to dla mnie zawsze święto demokracji, ale i swoisty egzamin - weryfikacja tego, co i jak się robiło. Chodzi o to, żeby rozmawiać z ludźmi, tłumaczyć, jak wygląda europejska i polska przyszłość. Ja robię to z wielkim przekonaniem, bo głęboko wierzę, że nasze uczestnictwo w Unii Europejskiej jest fundamentem naszej stabilności, dobrobytu i bezpieczeństwa.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: KR

Wywiad autoryzowany.

źródło: ox.pl
dodał: Krzysztof Rojowski

Komentarze

34
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-03-28 08:35:18
Donek: Panie Buzek Kopalnia Morcinek się panu kłania jej zniszczenie i nie tylko, reforma ubezpieczeń społecznych i kasa chorych któraz kuleje do dnia dzisiejszego. A w ogóle po co ta szopka do parlamentu skoro ma pan 79 lat, przecież też musi być jakaś wymiana pokoleń, zdobywania doświadczenia. Czy pan ma dożywocie do ostatnich swoich dni skończy pan w wieku 84 lat wg. mnie jako staruszek.
2019-03-28 12:38:00
Herr Flick: Stary oszust, specjalista od OFE
2019-03-28 13:30:02
tuluza: Donek trafnie to ująłeś, Buzek to największa miernota z dotychczasowych premierów !!!!
2019-03-28 14:16:05
krzysztof.mm: cały ten tercet egzotyczny powyżej cieniuteńko by piszczał w jednej lidze z Białorusią i Ukrainą gdyby nie rząd AWS z Jerzym Buzkiem na czele i wtedy prowadzone reformy - normalna reszta niestety razem z nimi, w sumie więc należy się raczej pogodzić z takim balastem
2019-03-28 18:07:26
bronek91: Cóż to się stało? DEZERCJA! Pan Buzek wespół ze swoim kompanem z EUROparlamentu niejakim Janem Olbrychtem znaleźli sprytne rozwiązanie w odniesieniu do sprawy nazywanej przez niektórych ACTA2. POSTANOWILI ZDEZERTEROWAĆ, wobec czego nie zagłosowali ZA, ale również nie zagłosowali PRZECIW. To jeszcze nie jest zadowalająca postawa.
2019-03-28 18:08:02
bronek91: Zastanawia mnie, czy takie podejście do sprawy nazwać swoiście pojmowaną „neutralnością” czy raczej pospolitym cwaniactwem?
2019-03-28 18:12:40
bronek91: KOLEJNA LISTA ZDRADY PO: Julia Pitera, Tadeusz Zwiefka, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Danuta Huebner, Marek Plura, Bogdan Zdrojewski, Barbara Kudrycka
2019-03-28 19:05:15
bronek91: A co wiążę się ze wprowadzeniem Internetu 5G? Oczywiście to kwestia czasu, na którą jesteśmy skazani i powinniśmy się dostosować. Jednak INTERNET RZECZY, a nie ludzi, jak dotychczas, niesie ze sobą nie tyle spore ułatwienia, ile również dość drastyczne zagrożenia. Włącznie z potencjalną możliwością totalnej infiltracji Obywateli.
2019-03-28 19:07:45
bronek91: Zdaje się, iż ten wątek, moim zdaniem KLUCZOWY dla kolejnej kadencji EUROparlamentu Pan Buzek nie rozwija,→ a zwłaszcza ten konkretny powinien.
2019-03-28 19:08:51
bronek91: Co do NATO, w 1999 r. Niewątpliwie był to sukces, jednak od tego czasu sporo minęło, pozmieniały się konfiguracje międzynarodowe i przybyli nowi członkowie.
2019-03-28 19:16:52
bronek91: Co do NATO Niemcy (RFN) poza plecami USA świetnie dogadują się z Federacją Rosyjską, podobnie jak i Turcja, która po USA posiada najsilniejszą armię w sojuszu. Panowanie nad M. Czarnym zapewnia Krym, który obecnie jest w rękach Rosji, natomiast kontrolę nad M. Bałtyckim gwarantuje Gotlandia, zatem od postawy Szwecji naprawdę dużo zależy, a ta pozostaje poza NATO. To sprawia, iż teren Polski w potencjalnym starciu z Rosją staje się naturalnym POLEM BITWY. Z obwodu Kaliningradzkiego Rosja potrafi wyprowadzić siły, które w ciągu 3 godzin są w stanie podjąć się zdobywania Warszawy i to od dogodniejszej, zachodniej strony. Do tego nie jest pewne, czy nasze mosty na Wiśle uniosą "ciężar" amerykańskiej pomocy, o ile taka nadejdzie. Główne kierunku polskiej obrony, wg geopolitycznej kolejności to terytoria obecnej Białorusi i Ukrainy. Casus przebiegu kampanii np. 1660, 1792, 1812, 1920, 1941 i 1944→ de facto powtarzają się te same scenariusze. Zatem tereny, które pod względem naszego bezpieczeństwa są niezbędne, znajdują poza granicami i kontrolą naszego państwa. Zwłaszcza kluczowy i naturalny punkt obrony Polski, którym jest Brześć→ słynna Twierdza Brzeska, obecnie na Białorusi.
2019-03-28 19:20:19
bronek91: W zamian NATO powierzyło nam troskę o bezpieczeństwo Litwy, Łotwy i Estonii, których obrona z punktu widzenia potencjalnego konfliktu symetrycznego z Rosją, przy neutralnej postawie Szwecji jest bezcelowa. Tym bardziej, iż w państwach tych jest spora mniejszość rosyjska wykazująca się silnym związkiem z Federacją Rosyjską. Natomiast nasz sprzęt w sporej części pochodzi z demobilu i negocjatorzy biorący udział w zakupach nie kryli, iż stosowali argument, iż w razie konieczności, sprzęt ten będzie bronił przedpola Berlina. Wedle wskazań niektórych, Federacja Rosyjska potrafiłaby zająć teren Polski w ciągu trzech dni. Zatem powinniśmy się zastanowić, kogo w odniesieniu do Europy tak naprawdę broni NATO i bynajmniej nie mam tu na myśli Polski, Litwy, Łotwy czy Estonii. Dwa, pozostali sojusznicy swą pomoc mogą ograniczyć np. do zrzucania ulotek. Moim zdaniem, w związki z powyższym, rola NATO w obecnej strategii obronnej Polski jest przeceniana i budzi fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
2019-03-28 19:32:11
bronek91: Wobec tego nasi politycy powinni opracować obecnie alternatywne koncepcje co po NATO, → Bierzmy przykład z Niemiec! Moim zdaniem UE nawet jako wspólnota gospodarcza lepiej zapewnia bezpieczeństwo Polsce niż NATO. In plus, Polska nie ma żadnej, a zwłaszcza JAKIEJŚ konsekwentnej polityki wobec Wschodu. Uważam, iż w odniesieniu do NATO powinna być opracowana realna alternatywa I BYNAJMNIEJ NIE MAM NA MYŚLI JAKIEGOŚ MIĘDZYMORZA (czyli amerykańskiego straszaka na Niemcy (RFN)), ale np. współpraca Polski, Japonii, Szwecji, Turcji, Rumunii z ewentualnym dodatkiem Bułgarii i Iranu.
2019-03-28 19:35:51
bronek91: Do tego pragnę przypomnieć, iż geopolitycznie Polska ma dwóch zasadniczych wrogów, obok Rosji są nimi Niemcy. A jaki jest plan na potencjalny konflikt symetryczny z Niemcami?
2019-03-28 19:38:43
bronek91: Szkoda, iż nasi politycy, MENTALNIE ŻYJĄ JESZCZE W LATACH 90. XX WIEKU. UKŁADY JUŻ SIĘ DAWNO POZMIENIAŁY a ci wciąż myślą, iż ZSRR upadł w zeszłym roku a przybicie polskiej nawy do portu NATO i UE zakończyło misję dziejową Polski i od tej chwili na wieki będzie królować POKÓJ I LIBERALNA-DEMOKRACJA. Polak zawsze ................ przed i po szkodzie. Zwłaszcza ci uważający się za polskie elity polityczne.
2019-03-28 21:54:44
krzysztof.mm: wiśliczanom wyrazy współczucia
2019-03-28 21:58:23
krzysztof.mm: ...a tymczasem pani prokurator Śpiewak z Warszawy, która już drugi miesiąc przesłuchuje gościa oskarżającego Kaczyńskiego o grube oszustwo i za chiny nie chce wszcząć śledztwa w tej sprawie - proszę bardzo, w uznaniu zasług dla Partii i jej I Sekretarza została awansowana, przez Ziobrę rzecz jasna - no bo prokuratura jest niezależna, nieprawdaż?...;)
2019-03-28 22:07:35
Iwan: Ten duet nie zagłosował na ACTA2 bo tak wygodnie Stchórzyć a brakło 5 głosów żeby ustawa nie przeszła. gdyby zagłosowali przeciw partyjni koledzy by się pogniewali a tak uważają że są w porządku. A tak przez przypadek odnalazłem w sieci wiadomości o TW Karol jakby ktoś nie wiedział podaje link. https://wzzw.wordpress.com/2015/07/16/%E2%96%A0%E2%96%A0-jerzy-buzek-tw-karol/
2019-03-29 06:25:26
krzysztof.mm: są tacy, co z lubością zeżrą każde gówno - na przykład ten moskiewski pachołek powyżej +++ oto co o tym ich menu pisze p r a w i c o w y portal wpolityce.pl: "Jerzy Buzek nie należy do moich ulubieńców. Jednak pojawienie się w Internecie artykułów o jego „agenturalnej” przeszłości na milę śmierdzi prowokacją i zamiarem skompromitowania „na wszelki wypadek” lustracji." +++ https://wpolityce.pl/polityka/260607-mity-lustracji-pojawienie-sie-artykulow-o-agenturalnej-przeszlosci-buzka-na-kilometr-smierdzi-prowokacja
2019-03-29 06:30:47
krzysztof.mm: no coś ci nie wyszło - idź się teraz paść na prawdziwe eSBeckie łąki, chamstwem prokuratora Piotrowiczem, obłudą sędziego Kryże, bezczelnością agenta Przyłębskiego czy głupotą Kujdy - a na deser weź sobie Macierewicza w sosie z KGB - smacznego, iwanku
2019-03-29 06:40:22
krzysztof.mm: Sławomir Cenckiewicz - prawicowy 'młot na czarownice' - na TT o fałszywkach na temat rzekomej działalności agenturalnej Buzka jasno i krótko: "7 wrz 2018 - W odpowiedzi do @Cenckiewicz: Panie Profesorze, czy mógłby pan rozwinąć nieco temat? Nie był agentem SB, a czyim agentem był? Bo to, że był werbowany przed wyjazdem na stypendium, to prawda? +++ Sławomir Cenckiewicz, 7 wrz 2018: Niczyim +++ czyli to wszystko bzdury o tych próbach werbunku, niesamowitym "szczęściu" w stanie wojennym i torowaniu przez SB drogi do awansu w strukturach podziemnej Solidarności? +++ Sławomir Cenckiewicz, 7 wrz 2018: Bzdury"
2019-03-29 06:40:37
krzysztof.mm: https://twitter.com/cenckiewicz/status/1038025229975597056
2019-03-29 08:57:07
tom lem: Brawo krzysztof-Q.mm!!! Świecki - Święty :)
2019-03-29 10:48:47
Ramoniok: Z buzkiem jest POdobnie jak za tuska z wiekiem emerytalnym, do śmierci Krzysztof.mm tk tyPOwy Homosovieticus
2019-03-29 10:53:20
Ramoniok: Krzysztof mm POskomunie już dziekujemy To se już nie wrati platfusie
2019-03-29 10:55:08
Ramoniok: Boże chroń przed POwrotem POstkomuny
2019-03-29 11:28:41
Ramoniok: Była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza a jest Polska Zjednoczona Platforma Obywatelska
2019-03-29 18:12:19
bronek91: Parafrazując słowa Aliny Skibińskej z Centrum Badań nad Zagładą Żydów Instytutu Filozofii i Socjologii PAN w wywiadzie niegdyś udzielonym, nawiązującym do treści dzieła Jana Tomasza Grossa " Złote Żniwa", gdzie jest napisane, iż Polacy mogli wymordować nawet 200 tysięcy Żydów. Twierdzi, iż na obecnym etapie badań trudno byłoby obronić taką liczbę. Z analizy akt tak nazywanych sierpniówek, czyli procesów wytaczanych po wojnie za przestępstwa popełniane wobec Żydów, po ich zbadaniu i skompletowaniu, zdaniem badaczki będą wynikać zupełne inne dane. Szacuje się, iż około 10% polskich Żydów pod okupacją niemiecką uciekło przed niemieckimi deportacjami albo zbiegło z gett w podczas pacyfikacji, albo już z samych transportów do obozów. Daje to więc co najmniej 250 tysięcy osób. Spośród tych 250 tysięcy osób, po wojnie w Centralnym Komitecie Żydów w Polsce zarejestrowało się nie więcej niż 60 tysięcy.
2019-03-29 18:14:10
bronek91: Co się stało z 190 tysiącami? Czy wszyscy zginęli, jak to zostało przedstawione w artykule Floriana Hassel'a? Jaki w tym udział mieli Polacy? Wielu nich zostało wyłapanych w pierwszych dniach, czy nawet godzinach po ucieczce przez niemieckie obławy. Ci ludzie nie byli przygotowani do ucieczki, często błąkali się po okolicy a skupieni w większych grupach, stali się łatwym celem dla Niemców. Dłużej przeżyli tylko ci, którzy w pierwszych dniach zdołali uciec gdzieś dalej od miejsca pacyfikacji lub ukryli się u polskich sąsiadów. To oni właśnie mogli później zginąć z rąk Polaków lub na skutek polskich denuncjacji.
2019-03-29 18:16:02
bronek91: Ile ich mogło być? Kilkadziesiąt tysięcy. I raczej więcej niż mniej- na pewno nie 20 tysięcy. Nawet po analizie wszystkich dokumentów, nie uda się ustalić dokładnej liczby Żydów zabitych przez Polaków. Polacy nie zaczęli nagle zabijać Żydów, bo coś im odbiło. Przed wojną tego nie robiono, mało tego, nie robiono tego nawet przed rokiem 1942. To niemiecka polityka okupacyjna doprowadziła do takiej sytuacji. Co więcej, Gross sam nazwał swoją książkę ESEJEM.
2019-03-29 18:20:27
bronek91: Jak natomiast problematykę przedstawił niejaki Florian Hassel w jednym ze swych artykułów z dnia 26 lutego 2019 r. pod tytułem "Veto und Wahrheit", który ukazał się w "Süddeutsche Zeitung". W treści przedstawionego artykułu jest stwierdzone, iż: parafraza- " W okupowanej Polsce mniej więcej 250 tysiącom Żydów udało się z początku uciec przed transportem do komór gazowych. Ukrywali się w miastach, we wsiach, po lasach. Niemcy rozpoczęli "polowanie na Żydów", w które zaangażowane były nie tylko komanda SS, gestapo, policja i pracownicy kolei, lecz także polska policja pomocnicza, strażacy, partyzanci, mieszkańcy wsi. Wiele tysięcy Polaków ukrywało Żydów, ratując im życie. Znacznie więcej jednak zdradzało ich kryjówki, często jednocześnie denuncjując ich polskich wybawicieli. Polacy wielokrotnie też sami mordowali swoich żydowskich sąsiadów. Antysemityzm rozpowszechniony jeszcze przed pojawieniem się na tych terenach Niemców odgrywał równie dużą rolę co chciwość. [...] około 200 tysięcy Żydów zamordowanych poza obozami koncentracyjnymi to ludzie zabici z polską pomocą lub wręcz przez Polaków." - parafraza Niejaki Florian Hassel powołuje się na twórczość Jana Grabowskiego i Barbary Engelking. - link do artykułu https://www.sueddeutsche.de/kultur/geschichtspolitik-veto-und-wahrheit-1.4345986
2019-03-29 18:25:37
bronek91: Jestem ciekawy, czy zdaniem naszych EUROposłów przedstawione parafrazy tekstu artykułu Floriana Hassel'a przedstawionego w jednym z opiniotwórczych niemieckim medium z tradycjami, nie stanowi czasem próby pomniejszenia lub nawet znacznego ograniczenia odpowiedzialności Niemców, za to, co się działo pod ich (niemiecką) okupacją i z ich (niemieckiej) inspiracji. Jak nasze EUROposły torpedują takie posunięcia i jakom wykazują się aktywnością w tym zakresie. Zdaje się, iż Pan Buzek tego tematu nie podjął w wywiadzie dlaczego?
2019-03-29 18:44:06
bronek91: Jak wskazała Kaja Puto cytat - "Tymczasem we wtorek Parlament Europejski przyjął dyrektywę zakładającą filtrowanie treści w internecie. Nakłada ona obowiązek filtrowania treści pod kątem naruszenia praw autorskich przez duże platformy. Choć nie chodzi o „zakazywanie memów”, jak obawia się wielu w internecie, tzw. „ACTA 2” wzbudza liczne i uzasadnione kontrowersje. A jakie kontrowersje? Krytycy zauważają, że nowa regulacja może stać się furtką do cenzury."- cytat Tymczasem nasi EUROposłowie nie zagłosowali przeciw. W udzielonych na tym portalu wywiadach nawet się nie odnieśli do sprawy.
2019-07-15 18:54:10
darek47: Panie Buzek. Pan powinien za wszystko zapłacić co Pan zniszczył w Polsce.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją