Gracze zapraszają do „Dziupli”

Jak za króla Stasia były obiady czwartkowe, tak w „Dziupli” tego dnia grają w gry karciane i planszowe, bo właśnie w czwartki między 18:00 a 22:00 spotykają w tym czeskocieszyńskim klubie na ul. Strzelniczej entuzjaści gier strategicznych.

Pomysłodawcą powstania tego nieformalnego klubu „Wieczogierka” jest mieszkający w Bystrzycy Jakub Raszka, młody człowiek, który pasjonuje się grami strategicznymi już od dziecka. On również dba o to, by gry były w pełnym wyborze – jest ich dobrze ponad setka – aby nie grać wciąż w to samo.

Można powiedzieć, że mimo iż spotkania odbywają się raptem od stycznia, to już wykrystalizowała się stała ekipa. Należy do niej między innymi Filip, który tłumaczy dlaczego lepiej jest grać przy stoliku, niż online lub na tzw. lan party, podczas których uczestnicy są jakby razem, ale w rzeczywistości nie są. – Oni się patrzą w ten monitor i nic, a dla mnie idzie o to, aby mieć jakieś towarzystwo. A druga rzecz, że jak tak gadamy, to przygadujemy sobie. I mógłbym to też napisać na chacie, ale jak już to powiem w twarz kumplowi: „Ty śliwo, tyś to zagroł, to ni ma możne!”, to już natychmiast widzę reakcję na ten mój blef. Podczas lan party nie ma takich szans.

„Wieczogierka” jest zatem możliwością wspólnego pogrania w dobrym towarzystwie i nawiązania kontaktów z młodszą i starszą młodzieżą zaolziańską.

 

(ÿ)

 

 

źródło: ox.pl
dodał: ÿ

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-03-14 14:32:20
traveler85: Szkoda, że w czwartki, nie lepiej piątki? lub weekendy?
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją