Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Wspólnie przeciw hejtowi i uzależnieniom – debata w cieszyńskim „Domu Narodowym”

W Cieszyńskim Ośrodku Kultury „Dom Narodowy” odbyło się spotkanie ewaluacyjne podsumowujące ubiegłoroczną debatę społeczną „Uzależnienia wśród młodzieży”. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie zaprezentowali efekty działań profilaktycznych i zaprosili uczestników do rozmowy o kolejnym ważnym temacie – zjawisku hejtu, mowy nienawiści i przemocy rówieśniczej.

Spotkanie, które odbyło się 6 listopada, otworzyli asp. Kamil Przewieżlik oraz Zastępca Burmistrza Miasta Cieszyna Krzysztof Kasztura. Włodarz podkreślił znaczenie współpracy samorządu, szkół, instytucji i Policji w działaniach na rzecz bezpieczeństwa młodych mieszkańców. – Tylko wspólne działania mogą skutecznie przeciwdziałać uzależnieniom i przemocy wśród młodzieży – zaznaczył.

W pierwszej części spotkania omówiono realizowane programy profilaktyczne, m.in. „Wkraczasz w dorosłość – Wybieraj” i „Drug Stop”, których celem jest uświadamianie młodzieży o skutkach sięgania po substancje psychoaktywne oraz wspieranie rodziców i nauczycieli w przeciwdziałaniu uzależnieniom. Uczestnicy wypełnili również ankiety ewaluacyjne, które pomogą lepiej dopasować przyszłe działania do potrzeb lokalnej społeczności.

Druga część wydarzenia poświęcona była problemowi hejtu w szkołach. Eksperci omówili jego przyczyny, skutki i sposoby przeciwdziałania.
Wśród prelegentów znaleźli się m.in.:

  • dr Anna Gaweł-Mirocha – o skali i mechanizmach hejtu,

  • sędzia Marta Jarząbek-Słobodzian – o procedurach sądowych wobec nieletnich,

  • kurator Janusz Ligocki – o pracy z młodzieżą objętą nadzorem,

  • Agnieszka Wojtas – o wsparciu psychologicznym ofiar hejtu,

  • dr Andrzej Kłoda – o potrzebie pomocy psychiatrycznej i konsekwencjach emocjonalnych,

  • Karina Pawłowska – o programie edukacyjnym „Weź nie hejtuj” dla nauczycieli i uczniów.

Specjaliści podkreślali, że hejt jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń współczesności – niszczy relacje, prowadzi do izolacji i może mieć długofalowe skutki dla rozwoju emocjonalnego młodzieży. Uczestnicy zgodzili się, że konieczne jest budowanie w szkołach atmosfery szacunku, empatii i bezpieczeństwa, a także dalsze wzmacnianie działań edukacyjnych skierowanych do uczniów, rodziców i nauczycieli.

red./mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

13
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2025-11-10 19:34:25
romuald.saletra: Prowadzenie polityki we współczesnym świecie (dominacji mediów, zwłaszcza tak nazywanych społecznościowych) polega na maksymalnej polaryzacji jednego społeczeństwa, jego dzieleniu, kreowaniu sztucznych podziałów, poczucia zagrożenia i negatywnych emocji. Dążenia do zgody narodowej, odwoływania się do WSPÓLNYCH WARTOŚCI, MERYTORYCZNEJ DYSKUSJI (bynajmniej nie mam na myśli DYSKURSU) i głosu rozsądku jest coraz mniej. Polecam ostatni wywiad Aleksandra Kwaśniewskiego udzielony tuż po ostatnich wyborach prezydenckich dla tygodnika PRZEGLĄD. Jest to nie tylko "polska" specyfika i wina leży po każdej ze stron politycznego sporu.
2025-11-10 19:34:39
romuald.saletra: Godny uwagi, skąd wynika ten destrukcyjny dla jednego narodu i społeczeństwa podział, jest również wywiad zmarłego już Andrzeja Walickiego udzielony Jackowi Żakowskiemu. Wynika z niego wniosek, że politycy są wyalienowani od ogółu społeczeństwa, ich inicjatywy są odgórne (a nie oddolne) i partie samodzielnie dobierają sobie elektorat. Współczesna DEMOKRACJA w EUROPIE ma formę, ale pozbawiona jest treści. Zachowując konsekwencję, dla organizacji poparcia partie kreują odpowiednie narracje, które nie zawsze mają coś wspólnego z rzeczywistością, wygodne dla nich jest podsycanie negatywnych emocji. To, że hejt i NIENAWIŚĆ w Polsce są inicjowane ze strony samych polityków, jest zjawiskiem powszechnie dostrzegalnym.
2025-11-10 19:34:49
romuald.saletra: Zjawisko tak nazywanego hejtu, wbrew pozorom nie jest charakterystyczne dla współczesności, epatowanie nienawiścią było już potępiane w czasach antycznych. Odniesień do nienawiści możemy się już dopatrywać w treści Prawa Dwunastu Tablic, wydanego około 451 r. p.n.e. (wedle dzisiejszych kryteriów, moglibyśmy to źródło prawa potraktować jako o charakterze konstytucyjnym), w jednym ze swych przepisów Prawo XII tablic głosiło QUI MALUM CARMEN INCANTASSIT, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „kto śpiewa złą treść”. Pomimo faktu, że metalowe tablice nie zachowały się do czasów obecnych, prawdopodobnie uległy zniszczeniu w trakcie najazdu Galów około 390 r. p.n.e., to za pośrednictwem Cycerona wiemy, że przewidziany występek zagrożony był karą śmierci, pierwotnie bez możliwości provocatio ad populum, co dziwiło samego Arpinatę, tym bardziej że pierwsze spisane rzymskie prawo przewidywało śmierć jako sankcję w niewielu rodzajach przypadków. Sam Cyceron nie interpretuje przepisów w odniesieniu do działań magicznych, zwraca uwagę na kontekst „świecki” i obywatelski. Śpiewanie lub układanie pieśni, które przynosiły komuś hańbę lub powodowały utratę czci w I w p.n.e. traktowane było, jako podstawa pod ściganie zniesławienia (INIURIA/bezprawie). Współcześnie drastyczność kary próbuje się tłumaczyć jako potraktowanie epatowania nienawiścią właśnie jako zabiegu magicznego, jak wiemy, ówczesną rzymska kultura była przesiąknięta przejętą od Etrusków magią. Antyczny hejt dla Rzymian był tożsamy z rzucaniem uroku. Wbrew pozorom, nawet dziś, w rzekomo oświeconych i pozbawionych zabobony czasach obserwujemy finansowe powodzenie i rosnącą wciąż popularność różnego rodzaju wróżek, wróżów, magów i praktyk magicznych, zwłaszcza wśród osób z tak nazywanych wyższych sfer.
2025-11-10 19:35:01
romuald.saletra: Hejt stanowi instrumentalną technikę, nie wybiera treści, tematów czy osób według cechy ich prawdziwości i uczciwości. Przyczyna jest jasna, hejt nie rośnie sam w sieci jak chwast w ogrodzie, ale jest dziełem czytelników i to nie od zawartości i jakości tekstu jego obecność jest uzależniona, lecz OD TEGO, KTO TEN TEKST CZYTA i jak na niego zareaguje. Przyjęcie tej tezy prowadzi do absurdu, wprost do wniosku, że najlepiej nic nie pisać, bo każdy tekst i jego autor znajdą w sieci przeciwników i mogą stać się ofiarami hejtu. Gniew jest najpotężniejszą emocją, częściowo dlatego, że jest interaktywny. Kiedy użytkownicy mediów społecznościowych wyrażają swój gniew, generują nowe treści, które rozprzestrzeniają się w tym samym systemie, wzniecając kolejną falę gniewu. Kiedy wydarzenia ma dwie strony, a prawie zawsze tak jest- może przypominać perpetuum mobile gniewu. Ów gniew/ nienawiść jest skuteczny w budowaniu widowni, ci, którzy szukają sławy i władzy, mają wszelkie podstawy, aby dążyć do kontrowersji, zwłaszcza poprzez prowokowanie wściekłości innych. Gniew prowadzi do nienawiści, a nienawiść ma powodować cierpienie. Cierpienie prowadzi do mrocznej strony, w internecie znanej jako trollowanie. Konkretnym celem jest sprowokowanie gniewnej reakcji. Trolle mogą miotać prowokacyjne kłamstwa, oszczerstwa i pomówienia o politycznych wrogach i udawać chorych na raka. Jedyną konsekwencją jest emocjonalna manipulacja. Kluczem do zostania dobrym trollem jest być dostatecznie głupim, aby być wiarygodnym, pamiętając, że ostatecznym celem jest rozwścieczenie ludzi w sieci. Słowa, które najlepiej oddają etos trollowania, pochodzą od Jean-Paula Sartre'a, który w ten sposób opisał antysemitów: cytuję za Jean-Paula Sartre'a „Wiedzą, że ich uwagi są niepoważne, podatne na krytykę. Ale bawią się, bo to ich przeciwnik jest zmuszony używać słów w sposób odpowiedzialny, ponieważ wierzy w słowa (…). Lubują się w działaniu w złej wierze, ponieważ nie starają się przekonać za pomocą rzeczowego argumentu, ale zastraszyć i zaniepokoić.” Koniec cytatu. Tym, co przyciąga największą uwagę mediów społecznościowych, nie jest treść, która poszerza horyzonty widzów, ale treść, która wzbudza emocje. Rozbawienie, szok i oburzenie określają, jak szybko jakaś informacja rozbiegnie się po sieci. Gniew ma stanowić emocję, która podróżuje najszybciej i dociera najdalej. Trollowanie w założeniu ma rujnować życie, zmuszać do milczenia głosy, a ludzi do ukrywania się, szczególne zaś okrucieństwo przejawia wobec kobiet i mniejszości rasowych. Potęga trolli, która w rzeczywistości reprezentuje potęgę gniewu, przekształca internet w zjadliwe bagno.
2025-11-10 19:35:14
romuald.saletra: Zdaniem niektórych, zwłaszcza tych posługujących się hejtem, słowo, także to pisane, nie boli, co najwyżej świadczy o wypowiadającym. W Biblii zostało napisane, że: „Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony”. Prawda jest taka, że owa zła pieśń niektórych może zaboleć, nawet doprowadzić do czynności samobójczych. Nienawiść i przemoc słowna jest gorsza niż fizyczna, czy seksualna, zwłaszcza dla osób młodych, mniej odpornych psychicznie i nieukształtowanych. Dorosłych częściej poruszy, o ile już się zdołali przyzwyczaić. Doświadczenie hejtu niewątpliwie uodparnia na złe słowo. Typowy hejter, nienawistnik, chce się wyżyć, dać upust swym negatywnym emocjom, zarazić innych swą nienawiścią, wyładować frustracje, złość, niezadowolenie, kreować sztuczne spory i podziały, czy wywoływać poczucie gniewu i złości u potencjalnych/docelowych odbiorców. Złe emocje są niejednokrotnie kreowane ze strony samych polityków, którzy tym sposobem próbują prowadzić swą politykę w odniesieniu do emocji, zwłaszcza tych negatywnych, zastraszenia i eliminowania osób o innym światopoglądzie ideologicznym i politycznym, praz odwrócenia uwagi od merytorycznej dyskusji na temat rzeczywistych osiągnięć sprawujących władzę lub znajdujących się w opozycji.
2025-11-10 19:35:24
romuald.saletra: Z hejtem niewątpliwie związane jest stosowanie tak nazywanej „mowy nienawiści”, dotyczy publicznych deklaracji, których celem jest wzbudzanie nienawiści i gwałtownych reakcji, zwłaszcza skierowanych przeciw mniejszościom. Mowa nienawiści obejmuje pięć kategorii: 1) JĘZYK DEHUMANIZUJĄCY, przejawiający się w porównywaniu ludzi do zwierząt np. baranów, ameb, czy osadów dennych; 2) JĘZYK SZYFRÓW, wyrażający się w używaniu wstydliwych odniesień historycznych np. esbecy, potomkowie szmalcowników, przestępców; 3) SUGESTIE NIECZYSTOŚCI, zawierające się w kreowaniu fałszywego przeświadczenia, że ktoś nie zasługuje na równe prawa, np. ponieważ jest mężczyzną, kobietą, ze zbyt małą ilością melaniny w skórze, czy rzekomym obrońcą „konsekrowanych” pedofilów; 4) OPORTUNISTYCZNE ATAKI NA ZASADĘ RÓWNOŚCI WSZYSTKICH LUDZI WOBEC PRAWA, wyrażające się w agresji dokonywanej przez osoby, które nie interesują się faktyczną sytuacją określonej, odgórnie wytypowanej społeczności i zdaniem jej członków, i członkiń, w której imieniu, bez wiedzy i zgody tych członków, członkiń danej społeczności daną zbiorowość „reprezentują” i przedstawiają jako rzekomo traktowaną gorzej i dla osiągnięcia celów partyjnych/politycznych, domagają się przywilejów dla odgórnie wytypowanej grupy. Każdy, kto wyraża nieco inne zdanie, zwłaszcza odnosi się do obiektywnie ujętej prawdy, staje się celem mówców nienawiści; 5) OSKARŻENIA LUSTRZANE, polegające na odwróceniu rzeczywistości, czyli np. zarzucania innym swoich własnych czynów, poprzez nazywanie nienawistnikiem, hejterem każdego, kto próbuje przedstawić merytoryczne argumenty i stawia opór epatującemu/epatującej nienawiścią.
2025-11-10 19:35:33
romuald.saletra: Warto odnieść się do „Państwa” Platona, dzieła napisanego około roku 380 p.n.e., które jest jednym z fundamentalnych osiągnięć zachodniej filozofii i polityki. Jedno z najważniejszych spostrzeżeń przekazuje „alegorię jaskini”. Opisuje ona więźniów w jaskini, którzy obserwują cienie tańczące na ścianie. Znając tylko ten świat, myślą, że cienie są rzeczywiste, choć naprawdę są one jedynie odbiciem światła, którego nie widzą. Śmiałek, który odważy się wydostać z perspektywy owej jaskini, ma szansę poznać prawdziwe światło/rzeczywistość. Niestety jego doświadczenie prawdy zostaje odrzucone przez ziomków, którzy pozostali w jamie, a śmiałek naraża się na śmieszność. Jednym z ukrytych tematów platońskiej jaskini jest to, że władza uruchamia percepcję i wybór. Pokazuje, że jeśli ludzie nie mają ochoty podziwiać prawdziwego świata wokół nich, mogą być łatwo zmanipulowani. Jednak muszą winić samych siebie. To oni, a nie „władca” mają prawdziwą władzę- władzę decydowania, w co wierzyć i co mówić innym.
2025-11-10 19:35:44
romuald.saletra: Zanim więc moi stali hejterzy, zwłaszcza konkretny hejter występujący pod wieloma nickami, dopiszą się do niniejszego tekstu, a nowi się przyłączą, bo poczuli, że o nich była mowa, niech się, kochani, zwłaszcza konkretny kochany, zastanowi nad stanem własnego ducha. Uczucie NIENAWIŚCI ma charakter destrukcyjny, związane jest z gniewem, jest to przeciwieństwo MIŁOŚCI, która buduje i tworzy wspólnotę. Nienawiść okazywana innemu człowiekowi stanowi wielkie zło! Tym bardziej, jeżeli nienawistnicy wobec bliźniego używają określeń dehumanizujących. W Liście do Galatów nienawiść/hejt wymienione są obok nieczystości, wyuzdania, uprawiania bałwochwalstwa, czarów, sporów, zawiści, wzburzenia niewłaściwą pogonią za zaszczytami, niezgodą, rozłamami i zazdrością. Zgodnie z przesłaniem Biblii hejter staje się niezdolny do kochania innych i samego siebie. Niektórzy próbują nienawiścią żyć, także nieźle żyć z nienawiści i dodatkowo wzbudzać w sobie fałszywe poczucie, że są w swoim mniemaniu ważnymi uczestnikami życia publicznego. Jak zostało przedstawione, w epoce dominacji internetu i mediów społecznościowych, niektóre partie polityczne próbują w swej polityce stosować nienawiść. Zgodnie z konstytucyjnymi założeniami, celem partii jest zdobycie i utrzymanie władzy, aby rządzić Rzeczpospolitą, która jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Hejt i nienawiść, jak zostało wykazane, godzą we wspólnotę, wspólne wartości i jedność, prowadzą do sztucznych sporów i podziałów, mają charakter destrukcyjny, a nie konstruktywny. Stosowanie nienawiści, hejtu jako narzędzia prowadzenia polityki przez partie jest nie tylko przejawem bezprawia, także działaniem niezgodnym z zasadami konstytucyjnymi Rzeczpospolitej.
2025-11-11 08:13:15
oxjas1: Przykladem takiego hejtera jest niejaki Matecki i jego partia. Niestety nikt z kolegow nie powiedzial mu, zeby zastanowil sie nad stanem wlasnego ducha i sumienia ( a wlasciwie jego braku, bo widac, ze sami maja z tym wielki problem). Partia jego w swej polityce stosuje nienawisc, klamstwa, odwracanie tzw. kota ogonem czyli manipulacje, aby znow dojsc do wladzy i znow moc bezkarnie okradac Polakow. A jest to tym bardziej latwe, bo wiedza, ze durny lud ( cytujac klasyka) wszystko kupi. Straszny jest tez typowy wiec polityczny pelen nienawisci prowadzony co miesiac od lat przez prezesa wykorzystujac ofiary katastrofy smolenskiej do wlasnej polityki. Jest to tak obrzydliwe i dziwie sie, ze jest zgoda prawdziwych katolikow na taka profanacje !
2025-11-11 10:55:43
traveler85: Tak durniu, tylko matecki i pis hejtują, wszystkie inne partie to złoto i kultura w czystej postaci, wiem, że partyjne szczekaczki będą obstawiać przy swoim i realizować wytyczne swoich pracodawców, ale nie bądź zasranym hipokrytą i uznaj, że wszystkie partie szczują na siebie w takim samym stopniu. Wojenka Pis/PO to jest rak który toczy Polskę od wielu lat, a takie barany jak ty tylko dolewają oliwy do ognia i robią dokładnie to czego oni chcą.
2025-11-11 15:14:24
oxjas1: No i kumpel Mateckiego sie odezwal. Brak argumentow tylko same inwektywy.
2025-11-11 16:21:02
traveler85: No nie spodziewałem się wiele po takim tłumoku a i tak się rozczarowałem.
2025-11-11 19:26:43
oxjas1: „Każdy, kto wyraża nieco inne zdanie, zwłaszcza odnosi się do obiektywnie ujętej prawdy, staje się celem mówców nienawiści;“ i dodam - niewybrednymi epitetami, jak powyzej.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: