Wpadł do stawu

W stawie zakończył podróż kierowca samochodu osobowego. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy (6 maja) w Dębowcu. Jak relacjonuje mł. Asp. Krzysztof Pawlik, rzecznik prasowy cieszyńskiej policji – 34-latek, kierowca Audi A3, utracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, zjechał z drogi i wpadł do stawu. Zdarzenie miało miejsce na ul. Skoczowskiej o godzinie 22.20. Przybyli na miejsce strażacy sprawdzali, czy nie ma wycieków i zagrożenia dla środowiska. Nie stwierdzono nic, co mogłoby być groźne. Kierujący skorzystał z pomocy drogowej i wyciągnął pojazd ze stawu. Nikt nie ucierpiał a kierujący pojazdem był trzeźwy.

JB

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

5
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-05-07 09:09:02
ferdek: Typowy buraczany Janusz w swoim burakowozie. Miszcz prostej
2018-05-07 09:45:43
kierowca_bombowca: Dobrze, że palant nikogo nie zabił. Ciekaw jestem co było przyczyną , że wpadł w poślizg? Może oblodzona droga? Woźnica zapomniał, że przesiadł się z wozu drabiniastego do automobila.
2018-05-07 13:07:09
utopiec: Zaliczona konserwacja podwozia:)
2018-05-07 14:14:37
ferdek: Raczej mycie przed konserwacja
2018-05-07 16:22:16
hanbes: Kaj tyż boroczku w tako zimnica włazisz ?! Adyć chory bydziesz!
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją