Ukradli trakcję

Nieczynna jest linia kolejowa Goleszów - Wisła. W nocy skradziono trakcję kolejową.

Jak informuje Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, od wczesnych godzin rannych nie kursują pociągi na Szlaku kolejowym Wisła - Katowice. Utrudniania w komunikacji kolejowej występują na odcinku Goleszów - Ustroń z powodu kradzieży sieci trakcyjnej. Wprowadzono komunikację zastępczą. Utrudniania mogą potrwać kilka godzin.

JB

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

23
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2018-04-14 09:34:46
bronek91: Polska infrastura kolejowa a także drogowa w przełożeniu na standardy USA i zachodu w pełni potwierdza tezę iż Polska to potencjalna strefa zgniotu na wypadek symetrycznego konfliktu. Inwestuje się tam gdzie interes mają Niemcy a im dalej od naszej zachodniej granicy na Odrze, tym mniej. Nie przypomina to czasem casus Galicji w ramach Austro- Węgier?
2018-04-14 22:41:16
stefanbbn: jak to dobrze ze jest panstwo Niemieckie,to wymowka na wszystko co nam sie nie powiodlo,przyczyna narodowej frustracji.Gdyby tak Niemiec nie bylo-to musielibysmy przyznac sie do naszych bledow---brrrrr---byloby straszne.Wczoraj kupilen w Biedronce Mleko Polskie-bylo zepsute-to sprawka Merkel-jestem tego zupelnie pewny.....
2018-04-15 05:59:42
bronek91: Szanowny Bracie stefanbbn <br /><br />Mleczko swego czasu zażartował, iż Bóg zakpił z Polski w ten sposób, iż umieścił nas między Rosją a Niemcami (geopolitycznie). <br /><br />To jak tłumaczysz sobie zepsute mleko, to twoja sprawa. Osobiście wolałbym, abyś nie musiał po mleko chodzić do biedronki lub innego sklepu i nabijał obcy kapitał, ale korzystał z prawdziwego świeżego mleka z pianką wprost od gazdy;):):) <br /><br />Historia uczy, iż Rosję należy kochać tym bardziej, im dalej jest od nas a Niemcy tym bardziej są przyjacielscy, im jest ich więcej. Szkoda, iż USA nie wyraziło po II światowej zgody na podział Niemiec na cztery niezależne państwa, jak postulował Churchill. Natomiast, największą klęską III RP do tej pory była zgoda na aneksję NRD przez RFN. Może wiesz, dlaczego Rosjanom podziękowaliśmy dopiero w 1993 roku???? <br /><br />Przypominam jeszcze raz, <br /><br />Mówisz, iż obwiniamy Niemcy za różnego rodzaju klęski i kataklizmy.... <br />Przypomnij sobie historię, <br />1) Inicjatorzy rozbiorów I Rzeczypospolitej Obojga Narodów<br />2) od 1870 roku prowadzili regularną i centralnie sterowaną akcję germanizacyjną na ziemiach polskich.<br />3) Główni szkalownicy II RP na arenie międzynarodowej, rzekomo pod pozorem prześladowania mniejszości narodowych.<br />4) Tłumiciele Powstania Wielkopolskiego i Powstań Śląskich, co dzięki interwencji Francji im się nie udało.<br />5) Grabieżcy i niszczyciele polskich dóbr narodowych okresu II światowej.<br /><br />Tak mogę wymieniać znacznie, znacznie i znacznie więcej i to nie jest obwinianie tylko stwierdzanie faktów jak Niemcy potrafią pięknie działać w imię własnego interesu narodowego. A jak mówimy o błędach, może przypomnisz czym Niemcy uzasadniali rozbiory Polski???? <br /><br />Szanowny Bracie stefanbbn, rzeczywistość wygląda inaczej, niż kreują ją polskojęzyczne niemieckie media w Polsce. Niemcy może przegrały dwie bitwy, ale w 2009 roku wygrały całą wojnę i zrealizowały plan z 1915 roku. Teraz czerpią z tego profity. Resztki układu jałtańskiego sypią się na naszych oczach a "Koniec Historii" Francis\'a Fukuyama\'y przestaje być aktualny. Niestety, ale musimy wrócić do projektów z 1920 roku. Jeden z tych planów okazał się nierealny, pozostaje wizja numer dwa. Czas pokaże, czy Polska wykorzysta sprzyjający nam moment dziejowy, póki co powielamy stare błędy a marionetkowy POPiS skazuje nas na kolejne dekady wasalizacji. <br /><br />PS Przypominam, iż Niemcy sprzedali nam swój zużyty sprzęt z demobilu kierując się argumentem, iż w razie konieczności będzie on jeszcze bronił Berlina.... <br />
2018-04-15 10:10:51
stefanbbn: drogi Bronku,cenie sobie Twoje wypowiedzi,jestesmy religijnie, moralnie,etycznie -bardzo podobni.Historia polsko-niemiecka byla taka i nie mozemy jej zmienic.Realia geopolityczne sa takie jakie sa i trudno byloby cos zmienic bez nastepnej wojny. <br /><br />Historia stosunków polsko-niemieckich z pewnością jest burzliwa. Jeśli jednak spojrzymy na karty historii bez uprzedzeń, bez trudu odnajdziemy fakty świadczące o pozytywnych relacjach Polaków z Niemcami. Piękna poniemiecka architektura, dorobek artystyczny Wita Stwosza czy zdrowa rywalizacja Habsburgów i Jagiellonów to dowód na to, że oba narody łączy więcej, niż zwykliśmy sądzić. Przedstawiciele rodu Sasów zasiadali nawet na polskim tronie: August II Mocny (w latach 1697-1706 oraz 1709-1733), August III Sas (w latach 1734-1763), Fryderyk August I - książę warszawski (w latach 1807-1815).<br /><br />Za panowania Sasów na ziemiach polskich przebudowano Pałac Saski w Warszawie, na którego miejscu dziś znajduje się Pomnik Nieznanego Żołnierza.Dynastia Sasów zasłynęła także z tego, że gościła wielu cenionych artystów. Ciekawostką jest to, że Jan Sebastian Bach dla Augusta III skomponował mszę h-mol. A saskim ekonomistom zawdzięczamy przywiezienie do Polski… ziemniaków.ciemne karty nie mogą nam jednak przysłonić ponad tysiąca lat polsko-niemieckiej historii. Warto nauczyć się patrzeć w przyszłość i pozytywnie budować relacje z naszymi sąsiadami. Więcej nas bowiem z nimi łączy, niż dzieli.<br />
2018-04-16 04:53:46
bronek91: Szanony Bracie stefanbbn,<br /><br />Również szanuję wszystkie Twoje wypowiedzi, żałuję tylko, iż tak trudno współcześnie znaleźć w regionie osobę, z którą w taki merytoryczny sposób można podzielić się swoimi przemyśleniami. <br /><br />Relacje Polski i Niemiec niemal zawsze były trudne a obecny czas i okres zjazdu w Gnieźnie to chyba jedyne dwa chwalebne wyjątku. Oczywiście, budowanie dobrych relacji jest ważne i poszukiwanie, tylko pod rozwagę weźmy za jaką to odbywa się cenę. Za przykład może posłużyć sprawa PSA (koncern samochodowy). W branży obserwujemy kolejny kryzys, ludzie w sprawach samochodów coraz mniej patrzą na markę, samochód przestał być luksusem. Wobec czego producenci samochodów łączą się w większe koncerny, itd. O co chodzi? PSA ma fabryki rozsiane po całej Europie, od Polski do Wielkiej Brytanii. Sytuacja ekonomiczna zmusza Francuzów, do których należy taka niemiecka marka jak Opel do zamknięcia jakiegoś zakładu. Do wyboru mają zakłady w Wielkiej Brytanii gdzie Opel jest produkowany jako Vauxhall i zakład w Gliwicach, który jak chodzi o powiązania z rynkiem niemieckim/polskim, jest niemal doskonale usytuowany. Ekonomia wskazywałaby na zamknięcie zakładów w Wielkiej Brytanii, rolę odgrywają także koszta pracy itd. <br /><br />Jak sprawę przedstawiły niemieckie polskojęzyczne media? <br /><br />I co z tego, że likwidacja zakładów w Wielkiej Brytanii opłaca się bardziej. PSA z pewnością zlikwidują zakłady w Gliwicach. Powód jest prosty. Jak zlikwidują zakład w Wielkiej Brytanii, poddani Jej Królewskiej Mości ogłoszą bojkot konsumencki. Jak zlikwidują zakład w Polsce nie stanie się nic.... A przy okazji Francuzi zemszczą się na Polakach za Caracale.... Jak widzisz, nie jesteśmy w UE bo, na zachodzie wyznają jakieś wyższe wartości tylko dlatego, iż zachodowi się to bilansuje i opłaca. Jak widzisz, pomimo wspólnego rynku, kapitał w Europie nadal ma narodowość a elity na zachodzie wciąż, pomimo zapewnień kierują się narodowymi uczuciami. Problem Polski polega na tym, iż nasze elity polityczne to czystej postaci marionetki i raczej kierują się interesem własnym niż państwa. <br /><br />Sine ira et studio, tak powinniśmy się patrzeć na historię i w ten sposób to czynię. Historia uczy aby nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki a historia jest po to, abyśmy uniknęli błędu. Nie chodzi o to aby budzić "dawne demony" lecz wyjaśnić, co doprowadziło do danej sytuacji, abyśmy się mogli ustrzec prowokacji zorganizowanej przez państwa ościenne w niedalekiej przyszłości. Obserwuj rzeczywistość, obecnie takich jest pełno, nie tylko w Polsce, na Ukrainie ale również w Hiszpanii, Irlandii. Jednak na zachodzie jakoś szybciej dopatrują się inspiracji Rosji niż inspiracji USA w Europie Centralnej.... Współczesny RAŚ też nie bierze się z politycznej próżni..... Był naród śląski, nie było narodu śląskiego - patrz Anthony Smith "Nacjonalizm", jak sztucznie można kreować powstanie narodu..... Pytanie w jakim interesie jest powstanie takiego ruchu??? <br /><br />Przykład niemieckiej kolonizacji XIII wieku w odniesieniu do np. Krakowa doskonale wskazał, jak Niemców można unaradawiać patrz polonizować. Niestety na Dolnym Śląsku proces nie został przez nas opanowany i dzięki temu w około 40% współcześni etniczni Niemcy mają z Polakami wspólną pulę genetyczną. Na polskim tronie zasiadał również Ukrainiec/Rusin nasi wschodni sąsiedzi jakoś się z nim nie identyfikują.... Pytanie ilu Polaków zasiadało na niemieckich tronach, nie jako małżonki, ale jako władcy. <br /><br />Opisany przez Ciebie wizerunek dynastii saskiej jest nieco idylliczny. W Polsce, przyznaję rację, iż czasy panowania Sasów nie są doceniane, jednak pierwszy raz spotykam się z sytuacją iż są tylko chwalone. Zdaje się, iż saski ekonom Brühl nie był w Polsce zbyt popularny a nawet krytykowany. Do tego, jak uczy historia... Sasi wciągnęli nas w Wojnę Północną, w której oficjalnie nie braliśmy udziału, jednak jako kraj tranzytowy byliśmy łupieni przez każdą ze stron..... Doskonały przykład polsko- niemieckiej współpracy z Rosją w tle.... Przypominam także iż od 1717 roku definitywnie w Polsce nie ma partii/koterii polskiej tylko stronnictwa pruskie/niemieckie, żydo-anglo/amerykańskie i rosyjskie. Współczesne czasy podkreślają zasadność teorii a z historii wciąż nie wyciągamy wniosków. <br />
2018-04-16 10:51:45
stefanbbn: geopolityczna sytuacja Polski pomiedzy Rosja a Niemcami przynosila nam nieszczescia,niestety tej sytuacji nie jestesmy w stanie zmienic.Pozostaniemy zawsze pomiedzy Rosja a Niemcami-ale madrze rozgrywajac nasza polityke+ gospodarke moglibysmy z tej sytuacji wyciagnac korzysci-czego nie robimy obawiajac sie za duzych wplywow jednych albo drugich,myslimy nacjonalistycznie co utrudnia polityke i gospodarke.Twoj przyklad Opla jako niemieckiego koncernu-ktory jesli bedzie w stanie to napewno zaszkodzi Polsce jest produktem tego postrzegania swiata poprzez okulary nacjonalizmu.Adam Opel zalozyciel fabryki w Rüsselsheim kolo Frankfurtu nad Menen rozpoczal od maszyn do szycia,przyszly rowery,motocykle wreszcie 1898-1928-wzrost do najwiekszego producenta samochodow w Niemczech.Od 1929 zaczyna sie historia GM z Ameryki-faktycznie i praktycznie za Opla od 1929 do 2017 (PSA) odpowiada GM.W Niemczech posiada GM jeszcze fabryki:Rüsselsheim,Kaiserslautern i nowo wybudowana Eisenach .Wielka fabryke Opel zamknal w 2014 roku w Bochum bez zadnych skrupulow czy to Niemcy czy nie.Zagrozona jest fabryka w Eisenach-prawdopodobnie PSA zamknie ja w najblizszym czasie.Przez to krotka historie Opla chcialbym zwrocic uwage na UMIEDZYNARODOWIENIE koncernow -nie ma faktycznie i praktycznie narodowych koncernow -to sa spolki miedzynarodowe ktorych interesem jest zysk a nie nacjonalizm.Mercedes nalezydo inwestorow:30% Niemcy,30% pozostala Europa,17% USA,7% Kuwejt,12% Asia w tym przedewszystkim Chiny.Tak samo z Deutsche Bank,BMW, Voklswagen czy Kaufland albo Lidl.Niestety Polacy utozsamiaja te koncerny jako typowo Niemieckie,obserwujac podejrzliwie ich poczynania w Polsce.Pomiedzy Rosja a Niemcami,moglaby Polska madra polityka zmienic na korzysc Polski bardzo wiele- to potencjal ktory w rzadowych sporach tracimy.
2018-04-16 20:37:10
bronek91: Szanowny Bracie stefanbbn<br /><br />Ze swojej geopolitycznej pozycji, nie potrafimy wyciągać profitów, czemu dziwi się Rosja i wykorzystują Niemcy. Kazimierz Sprawiedliwy, Kazimierz Wielki bez powodu nie lokowali naszych wpływów na Rusi a Brytyjczycy nie bez powodu linię curzona wyznaczyli w taki a nie inny sposób. In plus, wyprawa Jana Olbrachta na Mołdawię nie była aberracją, tylko wskazywała najbardziej korzystny dla nas kierunek geopolityczny. Szkoda iż o tym współcześnie nie pamiętamy.... <br /><br /><br />"Pozostaniemy zawsze pomiedzy Rosja a Niemcami-"- cytat <br /><br />Zgoda, ale to nie oznacza, iż zawsze musimy być wasalami któregoś z nich. Niejednokrotnie w historii udowodniliśmy, iż może być inaczej. Niestety od 1717 roku Rosja i Niemcy zawsze dogadują się ponad naszymi głowami, bez naszego udziału, ale w naszych sprawach. <br /><br />"e madrze rozgrywajac nasza polityke+ gospodarke moglibysmy z tej sytuacji wyciagnac korzysci-czego nie robimy obawiajac sie za duzych wplywow jednych albo drugich,"-cytat <br /><br />Oddając nasze sprawy w ręce jednych, lub drugich nie wyjdziemy na swoje, tylko będziemy nadal lawirować i najbardziej obrywać.... Niemcy gospodarkę jaką prowadzili w latach 1870-1918 na terenie Wielkopolski i Śląska czynili w interesie mniejszości polskiej czy Niemiec. Odpowiedź masz gotową. Niestety, ale pozycja gospodarcza była jednym z bastionów obrony polskości pod niemieckim zaborem. Zasad prowadzenia polityki, posiadania suwerenności, posiadania podmiotowości nie wymyślono w 2010 czy 2014 roku ale funkcjonują od chwili powstania relacji międzynarodowych - epoka brązu???? Nie zmienimy ich, musimy się im podporządkować. To tak jakbyś powierzył wszelkie swoje oszczędności sąsiadowi z myślą iż będzie się o nie troszczyć bardziej niż o własne. <br /><br />"myslimy nacjonalistycznie co utrudnia polityke i gospodarke."- cytat <br /><br />Elicie politycznej Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii jakoś to nie przeszkadza, wprost przeciwnie, postrzegane jest to jako patriotyzm. Przejrzyj zagraniczne media, wizytom polityków Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Chin towarzyszą nowe umowy handlowe, mają uregulowane kwestie związane z lobbingiem, ustawowo mają zagwarantowane ile obcy kapitał może mieć udziału np. w prasie. Jak wyglądają wizyty zagraniczne polskich polityków???? Obiecali, że dają wizy ale nie wiemy kiedy....... Polska popiera stanowisko USA w Syriii...... Tylko czekać aż znów od Rosji dostaniemy embargo.... Czego to stanowi przykład??? Marionetkowych elit politycznych i wasalizacji.... A budowa Nord Stream czego jest przykładem jak nie nacjonalistycznie pojmowanej gospodarki???? <br /><br />Przykład Opla podałem w konkretnej obecnie występującej sytuacji a nie tej z 2014 roku. Tak a propos, parafrazowałem tekst artykułu wydanego przez jeden z tytułów koncernu Axel Springer. Proponuję czytać co ten koncern drukuje, te niemieckie polskojęzyczne media idealnie odmalowują nas jako etnos. Trzeba się tylko wczytać i zanalizować treść. Pięknie obnażają, a nawet mam wrażenie iż półgębkiem śmieją się z naszej naiwności i z wiary w rzekomy sojusz Polski i USA, z wyimaginowanej z naszej strony pozycji na arenie międzynarodowej a w końcu z braku przez nas świadomości posiadania atutów, których wykorzystanie całkowicie zmieniłoby nasze znaczenie.<br /><br />Tak przy okazji, nie zastanawiałeś się dlaczego nie mamy własnej marki samochodów osobowych???? <br /><br />"chcialbym zwrocic uwage na UMIEDZYNARODOWIENIE koncernow "- cytat <br /><br />To dobrze, iż zwracasz uwagę na takie kwestie, tylko każdy koncern ma jakąś siedzibę, posiadany kapitał jest mierzony w walucie, której wartość ktoś gwarantuje a na istnienie rajów podatkowych ktoś pozwala;) Przykład Andory..... W końcu nie zastanawiałeś się nigdy, dlaczego w okresie istnienia już globalnej gospodarki, w czasie II światowej alianckie bomby jakoś starały się omijać zakład obywatela USA znajdujący się na terenie III Rzeszy a jak się nie udało otrzymał sowite wynagrodzenie.... Międzynarodowe koncerny raczej stanowią narzędzie sprawowania przez kogoś hegemonii i w świecie odgrywają odpowiednią rolę. Jak przedsiębiorca się do Ciebie uśmiecha, to nie ze względu iż Cię lubi, co akurat wykluczyć nie można, tylko dlatego iż ma do Ciebie interes. Np. sprzedając Ci jakiś towar nie będzie otwarcie przyznawał, ile np. w rzecz zainwestował a ile na Tobie zarobi. Pewnych rzeczy się nie mówi a pewne frazesy np. umiędzynarodowienie, stosuje się jako zasłonę dymną. Wielka Brytania w imię wielkiego kapitału bez problemu była w stanie wypowiedzieć wojnę Chinom.... W końcu nie zastanawiałeś się, dlaczego swego czasu Niemcy wspierały Grecję??? Grecję, czy raczej niemiecki kapitał ulokowany w Grecji..... <br /><br />W końcu zajrzyj do jednej z podstaw naszej cywilizacji, prawa rzymskiego. Od czego była uwarunkowana wolność jednostki? Nie czasem od posiadanego kapitału który gwarantował swobodę poczynań. Dlatego tak wielką wagę przywiązywano do pozycji pater familias.... Niestety, ale osobowość związana jest ze swobodą dysponowania kapitału a póki co, swój ciągle rozdajemy innym.... Żadna korporacja, nawet rzekomo międzynarodowa nie działa w interesie danego narodu a wręcz na jego szkodę, tylko w interesie własnym. Przykład??? koncern Coca- Cola i jej polityka wobec Meksyku....
2018-04-17 08:53:13
stefanbbn: bronku te fakty sa mi naturalnie znane,moje nadzieje na inna polityke i gospodarke dla dobra naszego nie sa tylko nadziejami ale moznaby o wiele wiecej zrobic niz to czynia nasze rzady,swiat sie zmienia polityka wielkich mocarstw tez dostosowuje sie do realiow swiata.My nigdy nie bedziemy jakims mocarstwem ( rzeczpospolita dwojga czy trojga narodow--bo ani Litwini ani Ukraincy tego nie chca ani nie jest to temat na Litwie albo Ukrainie).Proponuje nowe oparte na realiach drogi rozwoju na przyszlosc.Obcy kapital mozna zaprzagnac do rozwoju gospodarki-niestety nia mamy az tyle polskiego kapitalu,zreszta zadne panstwo na swiecie procz Korei Polnocnej nie obywa sie bez kapitalu obcego.Przytocze troche faktow z tak ulubionego przez Ciebie panstwa jak Niemcy.Chodzi o strukture finansowania malych czy duzych przedsiebiorstw ,firm, fabryk.Dane statystyczne wykazuje ze finansowanie tych przedsiebiorstw odbywa sie nastepujaco:okolo 50-55% to srodki wlasne, 45-50% to kredyty oparte na tzw obcym kapitale.Wspowlascicielami gospodarki niemiecckiej sa w duzej czesci tradycyjne juz mocarstwa jak USA, Francja,Anglia,-od 10 lat wzrasta udzial Chin i to w tzw koncernach jak :Mercedes ,BMW,VW,DBank,Thyssen itd.Globalizacja jest rzeczywistoscia-trudno to wytlumaczyc Polakom
2018-04-17 18:05:54
bronek91: Szanowny Bracie stefanbbn<br />Cieszę się, iż wspomniane fakty są Ci znane. Szkoda tylko, iż nie bierzesz ich pod uwagę. Jak też chciałbym, aby lwy/lwice nie polowały, wilki nie były przyczyną poczucia lęku u ludzi. Bóg stworzył świat wedle swego zamysłu, i z tym w swym ziemskim życiu musimy się pogodzić. Prawo natury jest w sercu każdego z nas. Sodomici zgrzeszyli, ponieważ postapili wbrew naturze. Globalizacja globalizacją, ale jak już wcześniej zwracałem Ci uwagę, pozycję tych międzynarowowych koncernów ktoś gwarantuje. Same te instytucje, dysponujące większym kapitałem niż niejeden naród, stanowią narzędzia do zniewalania świata. Wiele wspołczesnych państw, w tym niestety Polska, bardziej przypomina protektorat niż podmiot prawa międzynaarodowego. Jak zauważyłeś na kartach Biblii, budowniczowie wieży Babel byli jednym ludem i posługiwali sie jednym językiem. Czyż nie do tego prowadzi globalizacja? Czy ich poczynania podobały się Bogu??? <br />Czy Twoim zdaniem to złe, iż chcę aby Polacy byli gospodarzami na swojej ziemi? Czy to złe, iż domagam się, żeby nasze elity polityczne przynajmniej dorównywały poziomem tym na zachodzie? Polska nie musi być mocarstwem, wystarczy iż przynajmniej stanie się podmiotem a nie przedmiotem relacji międzynarodowych. Współczesną pozycję państwa nie mierzy się posiadanym terytorium, dlatego już wcześniej wskazałem, iż jedna z koncepcji rozwoju Polski z 1920 roku jest już nieaktualna. Aby być podmiotem w relacjach międzynarodowych nie musimy ani Ukraińców, ani Litwinów, ani Białorusinów a tym bardziej Niemców pytać o zdanie. Wystarczy, iż sami tak postanowimy. Aby do tego doszło, musimy stać sie jednym narodem a nie etnosem rozgrywanym i dzielonym wedle interesów krajów ościennych. W obecnych czasach, nasza rola skupia się na czynieniu w imię naszych rzekomych sojuszników czarnej i brudnej roboty na Ukrainie, widać to gołym okiem. Czy jest to w interesie naszego narodu, czy kogoś z zewnątrz??? <br />Szanowny Bracie stefanbbn<br />Chciałbym, aby przepływ kapitału między Polską a Ukraina odbywał się na takich samych zasadach jak między Niemcami a Polską. To prawda, iż kapitał obcy przyspiesza rozwój, jednak wszystko musi być na odpowiednim poziomie. We współczesnym świecie najwazniejszą rolę odgrywa informacja, czy nie czasem 70 % naszego rynku medialnego jest kontrolowane przez obcy kapitał. jak myślisz, jakie informacje takowe media kreują??? A wielkopowierzchniowe sklepy ile gromadzą i wysysają z Polski kapitału??? Przykład polityki Macedonii wobec państw greckich w antyku i współczesny przykład postępowania Chin wskazuje, iż nie trzeba kontrolować całej gospodarki danego kraju aby mieć nad nim kontrolę. Wystarczą kluczowe sektory, tak zwane kajdany Hellady. <br /><br />Jak myślisz, czy np. Francuzi popieraliby taki układ? Czy może w imię zadośćuczynienia bliźniemu Niemcy nie mogłyby nam przekazać przynajmniej 30 % udziału w swoim rynku medialnym??? A tak w ogóle, czym Niemcy tłumaczyły rozbiory Polski? Czy czasem z Twoich wypowiedzi nie emanuje podobny pogląd??? Stosowanie wobec siebie równych reguł, jest chyba dowodem uczciwości i zaufania...
2018-04-18 08:45:15
stefanbbn: drogi Bronku,tak jak Ty chce zeby Polska byla gospodarzem u siebie, zeby elity polityczne zostaly wreszcie gospodarzami Polski.Problem jest kapital-ktorego nie mamy.Jak rozwijac Polske????.My zyjemy teraz i interesuje nas praca zeby zyc.Skad miejsca pracy bez inwestycji i kapitalu?Zeby przetrwac na rynkach tego swiata potrzebujesz nie tylko zakladow produkujacych do tego nowa mysl techniczna.Miliardy ? wydaja obecnie koncerny samochodowe np na baterie elektryczne,miliardy wydaja spolki farmaceutyczne na rozwoj nowych lekarstw itd....My kapitalu nie mamy...Mozemy oczywiscie zamknac nasz rynek dla obcego kapitalu-tym samym bezrobocie osiagnie wiecej niz 50%-nawet ci rodacy ktorzy dzisiaj nie chca wyjezdzac -beda zmuszeni wyjechac.Czy nie lepiej pozwolic koncernom miedzynarodowym na inwestycje u nas i zmienic nasza durna polityke podatkowa w stosunku do koncernow?Jest wiele mechanizmow ktore moglibysmy uruchomoc-brakuje koncepcji- i nasze elity rzadzace -wybacz moje zdanie to zenujaca grupa nieudacznikow.Twoje ukochane Niemcy postrzegasz jako jednolite panstwo,jak wiesz zjednoczenie nastapilo dopiero w 1870 roku.W rozbiorach Polski bralo udzial jedno z panstw Niemieckich---Prusy .Bawarczycy, Nadrenczycy,Szwabi, Fryzowie,Saksonczycy-mieli zupelnie inne podejscie do Polski i maja to do dzisiaj.Zastanow sie Bronku nad przyczynami rozbiorow Polski-jak myslisz ile jest winy owczesnych Polakow ?,przekupstwa polskich ksiazat i magnatow?slabosci liberum veto,slabosci w dynastiach elekcyjnych,blokowaniu nauki,klotni i niesnasek.Za wszelka cene chciano u trzymac struktury feudalne,zadnych nowych ideii.itd....Pozdrawian serdecznie
2018-04-18 14:52:57
bronek91: Problemem jest kapitał który rozdaliśmy innym w imię ułudy dobrobytu. Tym sposobem staliśmy nie gospodarzami ale użytkownikami państwa. Teraz musimy pilnować, żebyśmy w swojej sprawie mieli jeszcze coś do powiedzenia. Nie mówię o zamykaniu się na obcy kapitał ale utrzymywaniu go pod kontrolą. W XIX wieku tak uczyniły państwa niemieckie. Efekt mieli już po 40 latach. Możemy iść podobną drogą, tylko dlaczego inni nam przeszkadzają? Dlaczego Niemcy utrudniają nam iść swoją własną drogą? <br /><br />Pytałem się jak Niemcy tłumaczyli sobie rozbiory Polski? Niestety zjednoczenie nastąpiło z Berlina a nie z Monachium. Niemcy otrzymały w spadku pruski punkt widzenia na Polskę. Tam tłumaczono, iż Polacy upadli, bo nie umieli rządzić i gospodarować swoimi zasobami. Z twojego toku myślenia, kiełkuje podobna idea. <br /><br />Dlatego pownniśmy wszystko co posiadamy oddać pod opiekę Niemiec i potrzebujemy niemiecką kuratelę, sami nie damy sobie rady..... Ile jest w tym prawdy, odpowiedź per analogiam jest w nawiązaniu do sytuacji. Dlaczego Niemcy zaatakowały w 1939 a nie w np. 1933 roku. No bo wcześniej byli za słabi.....
2018-04-18 14:56:46
bronek91: PS <br />Prusy w XVIII też były państwem feudalnym, a manufaktury w Berlinie wtedy zakładali Polacy. Argument z zastojem ekonomicznym jest błędny.
2018-04-19 07:58:45
stefanbbn: drogi Bronku,jeszcze wracam do przyczyn rozbiorow Polski,historycy sa raczej zgodni ze :Przyczyną rozbiorów była niezdolność kraju do reform, mogących wzmocnić siłę militarną Polski. Mimo znacznego potencjału gospodarczego nie zdołano przeprowadzić koniecznych reform podatkowych (np. stałego opodatkowania szlachty i duchowieństwa) i politycznych (m.in. zniesienie liberum veto i pańszczyzny). Przeciw reformom była zarówno większość szlachty, magnaterii, jak i duchowieństwa. Podejmowane próby reform w myśl idei oświeceniowych upadły. Szczególną rolę odegrała zdrada części magnatów, wyższego duchowieństwa i szlachty w ramach tzw. konfederacji targowickiej.<br /><br />U zewnętrznych źródeł rozbiorów leży współdziałanie Rosji i Prus na sejmie konwokacyjnym w 1764. 11 kwietnia mocarstwa te podpisały tajny aneks do traktatu sojuszniczego, w którym zobowiązały się do wspólnego wystąpienia zbrojnego przeciwko Rzeczypospolitej, gdy strony uznają, że zagrożone są ich interesy w tym kraju[1].<br /><br />W wyniku presji prymasa interrexa Władysława Aleksandra Łubieńskiego Rzeczpospolita uznała oficjalnie na sejmie konwokacyjnym tytuły carycy Wszech Rosji Katarzyny II (nieuznawany od 1721) i tytuł króla Prus Fryderyka II (nieuznawany od 1701). Stanowiło to realne zagrożenie dla integralności terytorialnej państwa polskiego. Rosja w czasie rozbiorów podnosiła z tego tytułu roszczenia terytorialne wobec ziem ruskich Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Prusy natomiast wykorzystały fakt, że Prusy Królewskie stanowiły niegdyś integralną całość z Prusami Wschodnimi, choć Fryderyk II przyznawał w swoich pismach, że nie posiada żadnych prawnych podstaw do pretensji względem prowincji polskich.<br /><br />Jednocześnie austriaccy Habsburgowie jako królowie Węgier od XVI w. rościli prawa do Rusi Halicko-Włodzimierskiej (po łacinie: Galicji i Lodomerii).Norman Davies jako nieliczny twierdzi ze to proby reform Rzeczpospolitej i obawy przedewszystkim Prus i Rosji -w razie zreformowania-nowoczesne panstwo Polskie o znacznej militarnej i gospodarczej sile-doprowadzily do pierwszego rozbioru w 1772 roku.Mysle ze prawda lezy w posrodku i chociaz to trudne mowic o wlasnych bledach o chciwosci magnatow i szlachty itd to te wszystkie czynniki tak oslabily Polske ze stala sie dla zaborcow tortem z ktorego mozna sobie bezkarnie kawaly odkroic.Polityczne osamotnienie Polski-o ile wiem Stanislaw August -mimo zabiegow nie znalazl ani jednego sojusznika Polski.Dlatego jestem zadowolony ze Polska jest w NATO-Unia Europejska to obszar sporow-ale sa konkretne finansowe korzysci.
2018-04-19 08:03:52
stefanbbn: bronku zapomnialem-ale zgadzam sie z toba w 100%-obcy kapital trzeba kontrolowac.
2018-04-19 11:06:45
bronek91: Szanowny Bracie stefanbbn<br /><br />Bardzo dobrze, iż odświeżyłeś sobie pewne informację. Muszę Cię jednak zdziwić. Obecnie w historiografii odchodzi się od postrzegania braku osiągania przez państwo punktów etapu, które podałeś, za główne przyczyny rozbiorów. Tak sprawę przedstawiali marksiści a ich punkt widzenia jest wciąż wykorzystywany w polskiej edukacji, niestety.... <br /><br />Po pierwsze, źle zrozumiałeś pytanie, zapytałem się JAK NIEMCY TŁUMACZYLI SOBIE rozbiory Polski. Natomiast ty przedstawiłeś punkt widzenia ze strony Polskiej. <br /><br />Jak już wielokrotnie wcześniej wspominałem, ingerencja państw ościennych na szeroką skalę była już prowadzona od 1717 roku. Od tego czasu staliśmy się marionetką. <br /><br />Jak chodzi o postawę oligarchii magnackiej, powiedzmy konkretnie, główny ich problem polegał na obawie iż będą się komuś musieli podporządkować.... Chęci zdobycia kolejnych zysków, tytułów hrabiowskich, książęcych, które gwarantowały im władcy niemieccy i Rosja. Spadku wpływu na władzę.... In plus, nie wspomniałeś, iż państwa ościenne we wpływaniu na politykę Polski wykorzystywały rozgrywanie mniejszości wyznaniowych, przeciw swemu własnemu państwu.... <br /><br />Ilość wojska, sorry,ale na początku panowania rosyjskiej marionetki Stanisława Augusta Poniatowskiego, otworzono Szkołę Rycerską, które miała kształcić kadry polskiej i litewskiej armii a późniejsze sejmy domagały się zwiększenia liczby wojska ponad posiadanych 18 tys, do czego wcześniej nas ograniczały państwa ościenne.....Ciekawe dlaczego???? Mała armia, państwo łatwiejsze w kontrolowaniu???? <br /><br />Szanowny Bracie stefanbbn, kwestie liberum veto obecnie traktuje się coraz mniej poważnie.... Sejm zawsze można było zwołać pod węzłem konfederacji a już od początku panowania Stanisława Augusta, liberum veto zniesiono z głosowań ze spraw ekonomicznych. W Holandii także obowiązywała długi czas zasada jednomyślności, jakoś to nie doprowadziło do upadku tego państwa.... <br /><br />Co do pańszczyzny, w Rosji obowiązywała aż do 1861 roku, w Prusach jej schyłek się zaczął od 1812 roku a w Austrii od 1848. Jak widzisz, nawet tych postępowych Niemców do zniesienia pańszczyzny nakłonić musieli Francuzi.... In plus, w omawianym czasie na terenach Rzeczypospolitej zdarzały się nawet w niektórych majątkach szlacheckich przypadki przechodzenia na oczynszowanie.... Zatem argument z pańszczyzną też nie wyczerpuje tematu.<br /><br />Przeciw reformowaniu byli w pierwszej kolejności państwa ościenne, które dawały wsparcie różnego rodzaju maruderom... Kto tłumił Konfederację Barską???? Kto aresztował i wywiózł z Ojczyzny Kajetana Sołtyka???? Kto zaatakował Polskę po wprowadzeniu Konstytucji 3 Maja. Głównym problemem Polski była zbyt bogata grupa maruderów, którzy z każdym problemem latali na skargi do państw ościennych.... Co tym dawało rzekome podstawy do interwencji. <br /><br />Szanowny Bracie stefanbbn, współpraca obcych w sprawie wspólnego szkodzenia Polsce odbywały się formalnie już od 1726 roku. Tym sposobem w późniejszym okresie, Prusy w zamian za południową Polskę tłumaczyły sobie aneksję Śląska na niekorzyść Austrii. W zamian za wschodnią Polskę, Rosja miała dać Austrii wolną rękę na Bałkanach.... 1739 jakże zgodne rosyjsko-austriackie współdziałanie w Belgradzie.... <br /><br />Natomiast jak chodzi o ekonomię Polski, nic jej w XVIII wieku bardziej nie zaszkodziło jak fałszerstwa na masową skalę waluty polskiej przez Fryderyka II..... Władcę jakże nam sojuszniczych i przyjacielskich Prus, którzy wtedy odnosili się do nas z szacunkiem, miłością i wyrozumiałością. Szkoda tylko iż Fryderyk II szanował tylko jednego Polaka, Stanisława Leszczyńskiego, resztę uważał na Irokezów, których należy cywilizować.......Sorry ale ten punkt widzenia zjednoczeni Niemcy otrzymali w spadku.... <br /><br />\&quot; gdy strony uznają, że zagrożone są ich interesy w tym kraju[1].\&quot;- cytat <br /><br />Dokładnie, tak jak przekopiowałeś- Państwa ościenne miały w Polsce zbyt dużo swych interesów a Polska nie była podmiotem, tylko przedmiotem.... Powinniśmy wziąć z tego przykładu wniosku. Nie czynimy tego do dzisiaj. In plus Reformy Grabskiego i odbudowa Polski po II Światowej poczyniliśmy głównie własnymi siłami..... <br /><br />Uznaliśmy tytuły monarchów tych państw w znaczeniu każdy kto jest Imperatorem Rosji, a nie konkretnych ludzi na tronie. <br /><br />\&quot;Stanowiło to realne zagrożenie dla integralności terytorialnej państwa polskiego. \&quot;- cytat <br />W jaki sposób? Rosja nieuznawana przez Polskę jako Cesarstwo nie stanowiła zagrożenia??? <br /><br />\&quot;Rosja w czasie rozbiorów podnosiła z tego tytułu roszczenia terytorialne wobec ziem ruskich Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego.\&quot;- cytat <br /><br />Jakie to były w ówczesnym rozumieniu te ziemie ruskie???? Przypominam iż nacjonalizmy rozwijają się dopiero od Rewolucji Francuskiej.... Jestem bardzo wdzięczny, iż poruszyłeś ten wątek;D:D:D:D:D w 1853 Rosja także wystąpiła jako obrońca Wschodnich Chrześcijan, Wielka Brytania i Francja jakoś tego nie uznawały.... In plus, dlaczego Rosja nie chciała Galicji od Austrii???? <br /><br />\&quot; Prusy natomiast wykorzystały fakt, że Prusy Królewskie stanowiły niegdyś integralną całość z Prusami Wschodnimi,\&quot;- cytat <br /><br />Prusy potrzebowały kontroli na ujściem Wisły i dostępu do Królewca. Co do pretensji terytorialnych, sami Zakonowi Krzyżackiemu wykazali, iż teren ten posiadali nielegalnie. poczytaj Stanisława Salmonowicza. W kwestii Śląska potrafili wysuwać do Austrii swe roszczenia jako spadkobierców Księcia Wołogoskiego... W przypadku rozbiorów, Austria powoływała się na prawa Węgier do Rusi, Inni jakoś nie epatowali roszczeniami.... PS co do praw Węgier, może wiesz, z czego to wynikało???? Jakie były w tym zakresie umowy polsko-węgierskie..... <br /><br />Tak oczywiście, zaborcy mogli twoim zdaniem rozbierać nasz kraj, bo im się należało:D:D:D:D <br /><br />Szanowny Bracie stefanbbn<br /><br />Wyciągnij wnioski. Celem rozbiorów stanowiła atrakcyjność ekonomiczna naszych ziem a mieszanie się w sprawy wewnętrzne, wykorzystywanie problemów klasowych, zbyt wysokiego rozdźwięku w posiadaniu i dysponowaniu majątku narodowego, działanie na emocjach mniejszości wyznaniowych stanowiło podstawę do osiągnięcia celu, czyli przejęcia bezpośredniej kontroli nad naszym państwem. Wiem, iż to współczesny język, ale pora, abyśmy przedstawili analizę tak jak wygląda w rzeczywistości a nie jak nam się wydaje... Zastanówmy się, czy podobnie tendencje nie występują współcześnie, obcy mają na naszym terenie wpływy, których już nie jesteśmy w stanie kontrolować a wszelkie próby wyrwania się spod kurateli obcych kończą się ciamajdami typu 16 XII 2016, szkalowaniem na arenie międzynarodowej. Przypominam, iż rząd Niemiec także niejednokrotnie łamał swą konstytucję i gdzie jest i była komisja wenecka???? Nie opisuję sytuacji z 1990 roku ale obecną.... <br /><br />Na samym końcu Niemcy powiedzą, Polaczki nie potrafiły rządzić, racjonalnie gospodarować zasobami, zatem z miłości i z troski żeby sobie nie zrobili sobie krzywdy, wzięliśmy sobie ich pod swą kuratelę i opiekę. Zresztą i tak wcześniej wszystko nam oddali sami, zatem sami przyznali iż się zgadzają na taką sytuację....<br /><br />Czyż nie przypomina to niemieckiej narracji z XVIII wieku??? <br />
2018-04-19 11:41:33
bronek91: http://www.zegocina.pl/BIP/wojt/2018/2018-04-13/informacjawsprawiemieniapozydowskiego.htm<br /><br />Tu masz doskonały przykład jak zaczyna się kolejny rozbiór Polski....
2018-04-19 11:44:32
bronek91: PS Jestem ciekaw kiedy środowisko Eriki Steinbach się uaktywni, scenariusz jest podobny.
2018-04-19 14:03:37
stefanbbn: Bronku ta Erika Steinbach przestala byc czlonkiem Bundestagu,na starosc bierze sie za muzulmanow w Niemczech,opuscila CDU bo nie znalazla poparcia politycznego dla jej antypolskich wypowiedzi,tak jak ty uwazam ze obecne stosunki polsko-niemieckie sa najlepsze w przeszlo 1000 letniej historii.Malo tego.Armia Niemiecka to tylko ok.180 tys zolnierzy.Stern w listopadzie 2017 pisze o stanie Armii niemieckiej np. posiada 244 czolgi-wiekszczosc Leopard2 -z tego 95 na chodzie,niemiecki lodzie podwodne--stan oklo 8 -u35 jako jedyna lodz podwodna plywal ale sie zepsul-na dzisiaj nie plywa zadna niemiecka lodz podwodna itd...itd.Niebezpieczenstwo dla Polski obecnie to ROSJA
2018-04-20 04:19:20
bronek91: Szanowny Bracie stefanbbn<br />Erika Steinbach już dość zła poczyniła, jej środowisko, spadkobiercy ideowi czekają tylko na odpowiedni moment.... <br />Relacje Polsko-Niemieckie obecnie są najlepsze od 1000 lat i oby było tak jak najdłużej. Jednak nie zamydlajmy sobie oczu, iż tak będzie zawsze. W każdej chwili RFN umowę z 1970 może uznać za wymuszoną ze względu na konsekwencję Jałty i nie przypominam sobie, żeby Polska jako państwo podpisała pokój z Niemcami. Tak samo w 1939 roku nie wypowiedzieliśmy wojny ZSRR..... Co wpłynęło na komplikacje prawne kwalifikowania zbrodni w Katyniu..... Nigdy nie wiemy jak Niemcy zachowają się, gdy USA np. ze względu na ciężki stan finansowy np. kryzys postanowi wycofać się z Niemiec.... Powstanie wtedy pustka i nie trzeba być wróżem żeby przewidzieć kto tę pustkę na tym terenie zagospodaruje. Oczywiście iż Niemcy chcą być gospodarzami na swym terenie. Tym bardziej jeżeli dostawy surowcowe z Rosji będą zabezpieczone. Niemcy posiadają odpowiednie środki aby armię szybko odbudować, Hitlerowi to zajęło 4 lub 5 lat.... In plus, z tego co wiem, Niemcy w przeciwieństwie do innych państw starają się nie testować swoich nowszych sprzętów na polach bitew np. Syria. Wobec tego nie mamy sprawdzonej jakości sprzętu i dobrze przetestowanego jego zwalczania. <br /><br />Prosiłem, żebyś analizował historię i wyciągał wnioski. Polska od 1017 roku ma dwóch wrogów Niemcy i Rosję (uproszczenie). Jest silna wtedy gdy te państwa są słabe. Niemcy w 1990 zjednoczyły się, ale mają jako pamiątkę po wojnie okupacyjne USA, które trzyma RFN na smyczy. Rosja po rozpadzie ZSRR jako tylko Rosja jest w defensywie. W obecnej chwili ma problemy i walczy o przetrwanie, to znaczy, USA chce zwasalizować Rosję do rozgrywki z Chinami. Ewentualny symetryczny konflikt między USA a Chinami może się rozegrać tylko na Pacyfiku, zatem Europa jest bezpieczna przed symetrycznym konfliktem, raczej nam grozi wojna hybrydowa. USA do rozgrywki z Chinami potrzebuje Rosji, Putin o tym wie i nie chce się sprzedać czy oddać za darmo. Wobec czego USA otacza Rosję od Afganistanu do Norwegii. Problem jest z Iranem, któremu bezpieczeństwo gwarantuje broń jądrowa i Syria gdzie reżym Asada gwarantuje bezpieczeństwo Rosji od południa. Krym i Donbas zapewnia Rosji głębię strategiczną i zabezpiecza Kaukaz a Ukrainie uniemożliwia wejście do UE. Wobec tego Rosja, Chiny, RPA, Brazylia i Iran zawiązały oś antyamerykańskiej współpracy. In plus, jako kolejni partnerzy może wejść Pakistan, Indie i ewentualnie Turcja. In plus, topnieją lodowce, technika idzie do przodu i złoża Arktyki będzie spokojnie można eksploatować. 9 V 2017 roku na defiladzie w Moskwie, Armia Rosyjska prezentowała już jednostki arktyczne. Zatem Rosjanie jak już swoje interesy lokują to w Arktyce w sprawie złóż, gdzie mają spór interesów z USA. Na Kaukazie, w kwestii utrzymania Syrii i wspierania Iranu. Rosjanie chcą mieć spokój na zachodzie. In plus od Rosji oddziela nas Ukraina i Białoruś... Gdy resztki Jałty się sypną, Rosja będzie mieć się czym zajmować..... <br /><br />Natomiast w przypadku, gdy resztki Jałty się sypną, Niemcy staną się nieograniczonym hegemonem w Europie i nie zatrzyma ich nikt. Prawem hegemona jest dowolne kreślenie granic.... In plus, kontrolują Polskę..... <br /><br />Zatem z analizy wychodzi jasno, który z naszych dwóch wrogów na ewentualność posypania się reszty Jałty stanowi na chwilę obecną dla nas większe zagrożenie.... <br /><br />Błędem Polaków po 1989 roku była wiara, iż UE i NATO stanowi dla nas bezpieczną przystań bezpieczeństwa, do której dziejowo zmierzaliśmy przez cały okres naszego istnienia i stan ten będzie trwał już wiecznie. Niestety, imperia istnieją nadal a polityka nie lubi próżni.... Mamy dobre relacje z Niemcami, oby jak najdłużej ale nie bądźmy naiwni, tak zawsze być nie musi.....
2018-04-20 04:28:15
bronek91: PS <br />Zawsze możesz zarzucić, iż Niemcy nie garną się do woja..... Nie zapominaj iż imigranci, zwłaszcza z krajów islamskich od dziecka są oswojeni z bronią i zawsze jako obcy etnicznie element jako potencjalni rekruci mogą być używani przeciw krnąbrym obywatelom Niemiec i innych państw UE.... Nie zapominajmy również, iż muzułmanie i pochodzący z Kaukazu stanowią znaczny stopień sił zbrojnych Rosji.... Jak dobrze wiesz Niemcy mają już tej chwili pełno potencjalnych rekrutów. Na mięso armatnie się nadają a przy okazji nie będą ginąć etniczni Niemcy. Czysty interes.... Per analogiam powtórka z historii. Skład etniczny armii Imperium Rzymskiego w IV i V wieku. Czy większość z czasem wraz z oficerami nie stanowili obcy etnicznie np. Germanie????
2018-04-20 13:35:15
stefanbbn: Drogi Bronku,ze statystyki-obecnie w Bundeswehr sluzy 1500 muzulmanow,wiekszosc zyjacych muzulmanow w Niemczech nie posiada obywatelstwa niemieckiego lub jak w przypadku Turkow.dwa obywatelstwa i Turcja wymaga odbycia sluzby wojskowej w Turcji.Muzulmanie to tak ogromny problem dla Niemiec ze wzgledu religijnych,kulturowych,spolecznych ze juz teraz przy okolo 5-6 milionow muzulmanow -tendencja wzrost-polityka ma niesamowite trudnosci wytlumaczyc niemcom jakie bedzie wspolne zycie niemcow i muzulmanow.Na razie nie ma rzad Niemiec zadnych rozwiazan.Do tego dochodza problemy prawne-muzulmanie nie uznaja niemieckiego sadownictwa-uznaja Szarie.Naprawde musi uplynac jeszcze wiele wiele wiele... wody w Renie i nie sadze ze stanie sie to rzeczywistoscia -muzulmanie jako glowna sila wojsk niemieckich.Nie siedze az tak dobrze w prawie miedzynarodowym wiec nie jestem pewien czy umowa o granicach pomiedzy Polska a Niemcami z 1990 roku nie wyglada jak umowa pokojowa.Nie bagatelizuje Niemiec-ale nie sadze ze kiedykolwiek jeszcze pokusza sie o zmiany granic .Jasne ze polityka Niemiec uwzglednia interesy Niemiec,tak robia wszytkie rzady na swiecie,Holandia czy Indie-wszystkie rzady chca w miare mozliwosci swoje interesy przeboksowac.Polska wikle sie w interesy Ukrainy,zapominajac troche o wlasnych interesach.Lubie czytac Twoje wypowiedzi-jesli jeszcze odpiszesz to przeczytam-mam pare dni urlopu wiec na razie koniec z pisaniem
2018-04-22 13:49:46
bronek91: Szanowny Bracie Stefanbbn <br />Jaka będzie przyszłość czas pokaże, jednak przyznać muszę iż za zachodniego sąsiada Polski wolę mieć Niemcy niż jakiś kalifat. Niemcy przynajmniej są przewidywalni, choć częściej od nas mądrzejsi.Osobiście mam wrażenie, iż bliżsi kulturowo są nam Niemcy niż Ukraińcy, choć bariera językowa jest ustawiona w innym kierunku. Myślę, iż temat został wyczerpany, stosunki niemiecko- polskie jeszcze na długo zostaną obustronnie korzystne, miejmy nadzieję, i życzę Tobie, aby takich merytorycznych dyskusji jak nasza było na łamach tego portalu jak najwięcej. Niestety relacje międzynarodowe są trudne, skomplikowane i tajne. My natomiast możemy sobie tylko podyskutować, nasz wpływ jest nikły. Boli mnie, tak samo jak Ciebie iż zmienia się charakter kulturowo- demograficzny zachodu i jako Polska robimy złą i brudną robotę na Ukrainie. Ukraińcy nam to kiedyś będą wypominać...... Myślę iż to stanowi dogłębne podsumowanie naszej polemiki. Pozdrawiam!!! I liczę na wznowienie przy okazji dyskusji, może w innym temacie.
2018-04-22 16:03:58
stefanbbn: drogi Bronku,identycznie to widze , troche humorystycznie o naszym jezyku po naszymu-dostalem link na youtube od znajomego Jiří Drahoš-Show Jana Krause 31.1.2018 trwa 15 minut-jeli nie lubisz czeskiego to przewin piersze 10 minut,serdecznie pozdrawiam i do nastepnej wymiany pogladow
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją