Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Trwa odstrzał redukcyjny dzików w Wiślicy

Na terenie wyłączonym z obwodu łowieckiego nr 181 w Wiślicy rozpoczął się odstrzał redukcyjny dzików. Jak poinformowało Starostwo Powiatowe w Cieszynie, działania mają związek ze „szczególnym zagrożeniem”, jakie zwierzęta powodują dla prawidłowego funkcjonowania obiektów użyteczności publicznej.

To kolejny etap sprawy, o której mieszkańcy Wiślicy i okolic alarmowali już od dłuższego czasu. Skargi dotyczyły nie tylko szkód w uprawach i ogrodach, ale także coraz częstszej obecności dzików w pobliżu zabudowań i dróg.

Problem narastał od lat

O sytuacji w Wiślicy głośno było już na początku 2025 roku [Pisaliśmy: Dziki straszą w Wiślicy]. Mieszkańcy wskazywali wtedy, że dziki regularnie niszczą pola, ogródki i trawniki, rozkopują pobocza oraz rowy przy drogach, a nocami podchodzą pod posesje.

Jak relacjonowano, zwierzęta miały przewracać ogrodzenia i bramy, a ich obecność w pobliżu zabudowań budziła obawy o bezpieczeństwo mieszkańców oraz kierowców.

W tle problemu pojawiał się także rezerwat „Skarpa Wiślicka”, który – według mieszkańców – stał się dla zwierząt naturalnym schronieniem. Obowiązujące ograniczenia dotyczące polowań na terenach chronionych powodowały, że skuteczne ograniczanie populacji dzików było utrudnione.

Interpelacja poselska i pytania o brak planu ochrony

W sprawę zaangażował się poseł Bronisław Foltyn, który skierował interpelację do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Parlamentarzysta wskazywał, że problem nasila się z roku na rok, a mieszkańcy są narażeni zarówno na straty materialne, jak i ryzyko niebezpiecznych sytuacji na drogach.

W interpelacji zwrócono uwagę, że dla rezerwatu „Skarpa Wiślicka” przez ponad 20 lat nie sporządzono planu ochrony, mimo że taki obowiązek wynika z przepisów. Poseł pytał również o możliwość podjęcia działań ograniczających populację dzików oraz o ewentualne rekompensaty dla mieszkańców ponoszących straty.

Odstrzał do końca czerwca

Jak informuje Starostwo Powiatowe w Cieszynie, odstrzał prowadzony jest przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje i uprawnienia do wykonywania polowania. Osoba realizująca działania ma być wyraźnie oznakowana kamizelką z napisem „ODSTRZAŁ REDUKCYJNY”.

Działania prowadzone są w związku ze szczególnym zagrożeniem, jakie powodują te zwierzęta w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów użyteczności publicznej - podają urzędnicy.

Urząd apeluje jednocześnie do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Odstrzał ma być prowadzony do 30 czerwca 2026 roku.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

196
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2026-05-13 15:00:52
Karo_lina: Znowu konfederosja w akcji. Największe szkodniki w tym kraju, niech się odwalą od zwierząt.
2026-05-13 15:06:00
one: Dzik potrafi bez problemu przeciąć tętnicę udową dorosłego człowieka. Prosiłbym wszystkich "bambinistów" o otrzeźwienie i zastanowienie się jaka może rozegrać się tragedia gdy np. dzik zaatakuje dziecko.
2026-05-13 15:06:37
one: Taka sama konieczność w przypadku niedźwiedzi.
2026-05-13 15:25:06
Karo_lina: Ludzie demonizują zwierzęta, nie patrząc na to, że największym zagrożeniem dla ludzi są oni sami. Ile było wypadków śmiertelnych spowodowanych atakiem niedźwiedzi lub dzików? Więcej wypadków powodują myśliwi, myląc ludzi z dzikami. Średnio 3-5 osób ginie każdego roku z rąk myśliwych. W ciągu ostatnich 10 lat było 28 ofiar śmiertelnych.
2026-05-13 15:44:03
koszor: Rozmnożyło się tego niemożliwie. Stada do redukcji, agresywne niedźwiedzie czy wilki do odstrzału. Po pierwsze człowiek. Obłęd humanizacji zwierząt jest objawem upadku cywilizacji. A Cieszyn słynie z lewactwa.
2026-05-13 15:45:42
mako: Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły.
2026-05-13 15:50:20
ktoś: A jakby tak popatrzeć ile jest ludzi zabijanych przez ludzi na drogach i nic się z tym nie robi.
2026-05-13 15:57:55
one: Pani Karolino to błędna logika. O wiele więcej jest wypadków samochodowych ale nie zabronimy jeżdżenia samochodami. W przypadku zwierząt widzimy ich wrastającą populację i prędzej czy później zakończy się to tragicznie. Czysty, prawidłowo oddany strzał przez myśliwego zabija zwierzę bezboleśnie. Proszę przejmować się zwierzętami w rzeźniach stosujących ubój rytualny (ogromny dla nich stres).
2026-05-13 16:28:08
Anonalinaim: Jak zwykle cieszynska patologia RM znowu pokazala jak niszcza przyrode, morduja zwierzeta ,jak dlugo jeszcze bedziemy musieli tolerowac ta karygodna dzialalnosc tych antympatycznych przeciwnikow natury.To jest naprawde okropny czyn,tak znecac sie nad zwierzetami.Czlowiek to bestia,ktora wszystko potrafi bezkarnie zniszczyc.WSTYD RM
2026-05-13 17:38:56
suski: A tymczasem europoseł PiS Tarczyński Dominik wypowiada wojnę Wielkiej Brytanii. Zbyszek Ziobro z kolei owacyjnie witany przez amerykańską Polonię - tych, których jeszcze Trump nie deportował. Minister Romanowski zaginął bez wieści. Się dzieje.
2026-05-13 17:51:19
Karo_lina: Codziennie dochodzi do tragedii z powodu działalności ludzi. Niedługo przez takich jak ten poseł f. nie będzie już czego chronić-środowisko zniszczone, zatrute, drzewa wycięte, zwierzęta wybite. A później tacy idioci zdziwieni, że susza, że kataklizmy. Kto takich wybiera na posłów? Kto ich popiera? Czy naprawdę mamy tak nieświadome, niewyedukowane, zacofane społeczeństwo? To jest przerażające, jaki świat pozostawimy naszym dzieciom i wnukom.
2026-05-13 18:00:58
Karo_lina: One: Po raz kolejny pytam: ile znasz wypadków śmiertelnych wynikających z ataku dzika? Myśliwi straszą zwierzętami, a to oni zabijają przypadkowe osoby (dzieci w sadzie, mężczyznę przed jego własnym domem). Mylą ludzi z dzikami, strzelają do"nieoznaczonego celu" i nazywają to "wypadkami". To myśliwymi się trzeba zająć w trybie pilnym, a nie dzikami.
2026-05-13 18:16:09
Vito: Karolina, w 2025r było 121 ataków dzika na człowieka w Polsce (rok wcześniej 69). Ale zakładając że my jako ludzie również należymy do świata zwierząt, to chyba oczywistym jest że mamy prawo do obrony swojego rewiru, a także do atakowania innych gatunków. Tak to właśnie wygląda w świecie zwierząt że każdy gatunek broni siebie, swoje potomstwo oraz swój rewir. Nie wiem na jakiej podstawie człowiek jako jednostka nadrzędną akceptuje te prawa u wszystkich gatunków zwierząt a próbuje tego zabronić u siebie. Czy możesz nam podać przykład zwierzęcia, które akceptuje poddaństwo wobec innego gatunku, a wręcz umożliwia mu wkroczenie w swój rewir?
2026-05-13 18:41:55
one: Pani Karolino, nie ma znaczenia ile jest ataków dzika na człowieka choć statystyki są dostępne. Sam fakt, że grupa dzików spaceruje w mieście jest już niebezpieczny (bardzo dużo filmów na yt). Gdyby nie odstrzał myśliwych zwierząt byłoby jeszcze więcej.
2026-05-13 18:44:02
one: Populacja zwierząt musi być regulowana. Błędnie Pani wiąże populacje zwierząt z suszą. W przypadku tej ostatniej ogromnym błędem są częste likwidacje bobrowych tam (szcsególnie w lasach!) i zgody na odstrzał tych jakże pożytecznych zwierząt.
2026-05-13 18:45:13
one: Jestem miłośnikiem przyrody, bardzo lubię zwierzęta ale zawsze człowiek jest wyżej od zwierzęcia. Ostatnie przypadki związane np. z niedźwiedziami są niedopuszczalne.
2026-05-13 18:46:13
one: Osobiście, gdyby to zależało ode mnie - dla dobra ekosystemu ograniczyłbym turystykę w wybranych parkach o 50% minumum.
2026-05-13 18:48:48
one: Jeżeli Pani kocha zwierzęta to jescze raz zachęcam do zgłębienia tematu zakładów przeprowadzających tzw. ubój rytualny (dla muzułmanów i wyznawców judaizmu).
2026-05-13 19:03:44
Karo_lina: Vito: Podaj wiarygodne źródło tych statystyk odnośnie wypadków śmiertelnych w wyniku ataku dzików. Rozumiem, że skoro mówisz o ochronie własnego rewiru, to nie chodzisz do lasu, gdzie swój rewir mają zwierzęta? Jakim prawem chcesz zabijać inne gatunki i dlaczego twoje życie miałoby być ważniejsze od życia innego zwierzęcia? Pod względem oddziaływania na przyrodę to człowiek jest największym szkodnikiem. Każde inne zwierzę pełni ważną rolę w ekosystemie i jest potrzebne. Człowiek-niekoniecznie.
2026-05-13 19:16:44
one: Odnośnie jeszcze myśliwych. Proszę zauważyć, że w przypadku ataku wojsk Federacji Rosyjskiej ta grupa osób może być elementem walki partyzanckiej (znajomość terenu). Proszę porównać przydatność tej grupy z np. użytecznością bojową "proekologicznego" wielkomiejskiego wytatuowwnego konesera sojowego mleka. Myślę, że złośliwość jest usprawiedliwiona.
2026-05-13 19:18:56
Karo_lina: One: Co ma wspólnego ubój rytualny z mordowaniem zwierząt przez myśliwych? Jedno i drugie jest złe. Tak samo jak hodowle przemysłowe. Ktoś, kto rzuca test o wyższości człowieka-nie może być miłośnikiem przyrody. To stałe hasła myśliwych. Jeszcze raz powtarzam: najbardziej niebezpieczny jest człowiek, a nie zwierzę. Tobie przeszkadzają dziki, innym niedźwiedzie, jeszcze innym bobry, kolejnym drzewa. Łączy ich jedno: arogancja, egoizm, przekonanie o wyższości nad innymi gatunkami, brak szacunku dla przyrody, czyli największa zaraza tego świata.
2026-05-13 19:23:46
Karo_lina: one- Proszę mnie nie rozśmieszać. Myśliwi nie odróżniają dzika od człowieka, strzelają do wszystkiego, co się rusza. Prędzej by wystrzelali naszych niż przeciwników. Pomijając już fakt, że gdyby doszło u nas do wojny, to pierwsi by uciekali-odważni to oni są, jak mogą się pastwić nad bezbronnymi zwierzętami. Najpierw je dokarmiają, przyzwyczajają, a później dokonują na nich egzekucji z ambony. Paskudne typy. Oby jak najszybciej zdelegalizowali całe pzł.
2026-05-13 19:24:33
one: Pani Karolino. Każdy z gatunków dąży do supremacji. Jedyna przyczyna dla której to człowiek jest najwyżej to inteligencja (a dla wierzących - Boży Zamysł). Czy kilkadziesiąt milionów lat temu wybrane drapieżniki nie chciały utrzymać się na szczycie drabiny? Gdyby nie meteoryt - różnie mogłoby być z dzisiejszym człowiekiem. Zapewniam Panią, że gdyby domowy kot (sam mam jednego) miał wystarczająco rozumu i sposobność - bylibyśmy w jego jadłospisie.
2026-05-13 19:25:57
one: Pani Karolino, w przypadku wybuchu wojny granice zostają zamknięte. Nikt nie ucieknie, chyba, że przed wybuchem.
2026-05-13 19:27:13
Vito: 121 ataków. Śmiertelnych ataków brak, co nie zmienia faktu że dziki są zagrożeniem dla człowieka. Jeśli wiem że w lesie jest zwierzę silniejsze ode mnie (wilk, niedźwiedź, dzik) to nie chodzę do takiego lasu. Tak samo mam respekt przed głupia żmija, bo może mi wyrządzić krzywdę. Natomiast co do regulacji pogłowia, człowiek jako jednostka myśląca i nadrzędna potrafi określić czy nadmiar np dzika jest zagrożeniem dla środowiska. Jeśli jeden dzik zapałęta się w ludzkie osiedle, to można to uznać za ciekawostkę, ale jeśli już całe rodziny zapuszczają się regularnie tzn że zwierza jest za dużo i brakuje mu jedzenia w jego środowisku. Dziki w Europie nie maja naturalnego wroga poza człowiekiem i to w naszej gestii jest regulacja pogłowia tego gatunku, jeśli ten ingeruje w nasze środowisko.
2026-05-13 19:28:09
one: Odsnośnie myśliwych - czerpie Pani wiedze z krzykliwych tytułów ja zaś - mam znajomych myśliwych. Są to ludzie w znakomitej większości godni szacunku.
2026-05-13 19:32:09
one: Pani Karolino, sporo mamy tutaj z Panią pracy widzę. Dokarmianie zwierząt a później ich ubój jest koleją rzeczy. Hodowca dokarmia zwierzęta, dba o ich dobrostan a następnie ubija. Jedno nie przeczy drugiemu.
2026-05-13 19:34:42
one: Odnośnie uboju rytualnego. W przypadku myśliwych - celem jest ograniczenie populacji przy minimalnie zadanym bólu. W przypadku uboju rytualnego - sposób zakończenia życia zwierzęcia podlega religijnemu kodeksowi - kompletnie niekompatybilnemu z chrześcijańską tradycją.
2026-05-13 19:37:12
one: Już nie wspomnę o gatunkach inwazyjnych, ktore nie pozostawiają nam wyboru mimo, że czasami wygladają sympatycznie (np. szop pracz)
2026-05-13 19:41:22
one: Odnośnie statystyk ataków dzików na ludzi - Pani wyszuka artykuł BBC "Warszawa podejmuje walkę z rosnącą liczbą dzików na ulicach". Liczba 121 dotyczy tylko ataków dzików na ludzi w samej Warszawie w 2025 roku!
2026-05-13 19:47:15
one: Kolejny przykład - czy w przypadku odnalezienia pod dachem gniazda szerszeni mam pozostawić owady w spokoju? Czy Pani wie, że w Niemczech osiedlają się już szerszenie azjatyckie, które mogą zabić człowieka? Owady należą do królestwa zwierząt. Czy nadal Pani twierdzi, że w przypadku np. szerszeni powinniśmy się zastanawiać czyj interes powinien być brany pod uwagę? Szerszenie azjatyckie dążą do eliminacji każdego kto pojawi się w promieniu 5 metrów od gniazda.
2026-05-13 19:59:13
Karo_lina: Pytałam o konkrety-wiarygodne statystyki wypadków ŚMIERTELNYCH w wyniku ataków dzików. Nie znalazłeś? Stąd zmiana tematu na ubój rytualny i szerszenie? Kodeks religijny? Czego to ludzie nie wymyślą, żeby tłumaczyć swoje chore, przepełnione złem czyny. Skoro dla ciebie dokarmianie dzikich zwierząt przez myśliwych, a następnie ich zabijanie jest normalną rzeczą-to raczej zakończymy już tą dyskusję. Mam nadzieję, że ludzi, którzy krzywdzą zwierzęta spotka taki sam los. Zasłużyli sobie na to.
2026-05-13 19:59:50
Oko: Lewusom nie przeszkadza, że niemiecki kiep bezprawnie zadłużył nasze wnuki a mają przeszkadzać stada dzików np. na cieszyńskich torowiskach tramwajowych?
2026-05-13 20:22:28
one: Pani Karolino. Odsyłam do artykułu urzędu miasta Warszawy "Działania miasta wobec problemu dzików – bezpieczeństwo mieszkańców i obowiązujące przepisy".
2026-05-13 20:51:59
Karo_lina: I co ten artykuł ma dowodzić? Miasto nie radzi sobie w ogóle. Wybrali najłatwiejszą dla siebie drogę-zabijanie, które - jak widać - nie przynosi pożądanych rezultatów. Narażają mieszkańców na traumę i ogromne wydatki. Ponadto intensywny odstrzał działa jak "dopalacz" dla rozrodczości dzików, co uniemożliwia trwałe zmniejszenie ich liczebności.
2026-05-13 21:09:27
one: Pani Karolino, pytała Pani o statystyki. Z artykułu można się dowiedzieć między innymi, że w 2025 r. odnotowano 341 kolizji drogowych z udziałem dzików, 121 ataków na ludzi. W 2026 r. już 3 osoby wymagały hospitalizacji po atakach dzików i przeszły profilaktyczne szczepienia przeciw wściekliźnie. Są to jedynie dane dotyczące Warszawy.
2026-05-13 21:31:22
Gif: Filozofia lewicy: ratować dziki, słoniki, grzywacze a zabijać dzieci nawet w 9. miesiącu ciąży
2026-05-13 21:47:25
Kontroler: Ze względu choćby na interes polskiej gospodarki liczebność dzików musi zostać drastycznie zmniejszona, aby skutecznie zdusić epidemię afrykańskiego pomoru świń (ASF), która niszczy hodowle trzody chlewnej. Tylko w 2025 roku z rynku ubyło blisko 4,3 tysiąca stad. W ujęciu długoterminowym (od 2013 roku), liczba producentów trzody chlewnej spadła o ponad 80%. Przez restrykcje związane z ASF niemożliwe jest już stosowanie metod bezkrwawych, takich jak odławianie dzików w pułapki żywołowne i wywożenie ich do lasów. W obecnej sytuacji prawnej i sanitarnej jedyną opcją pozostaje eliminacja.
2026-05-13 21:49:52
Kontroler: Dziki zadomowiły się na terenach zurbanizowanych, przestały bać się ludzi i stanowią bezpośrednie, realne zagrożenie dla mieszkańców oraz zwierząt domowych. Miejsce dzikich zwierząt jest w lasach i na polach, a pojawiające się w miastach zagrożenie trzeba bezwzględnie likwidować, aby uniknąć wypadków i tragedii.
2026-05-13 21:59:19
Karo_lina: Kontroler: to wyrzućmy z lasów ludzi. Wyrzućmy myśliwych, którzy zabijają zwierzęta, zabierają pokarm drapieżnikom. Wyrzućmy leśników, którzy stosują rabunkową gospodarkę i tną wszystko na potęgę. Gdy to zrobimy-to wtedy będzie można powiedzieć, że miejsce dzikich zwierząt jest w lasach. Obecnie lasy to pole uprawne służące do produkcji drewna na handel i służące myśliwym do zabawy w zabijanie.
2026-05-13 22:01:10
suski: Karolina wszczęła pani dyskusje z ruskim trollem, którego narrację może zmienić jedynie kasa większa od tej, jaką dostaje od swych szefów z Moskwy. Daremny trud, do nich warto tylko w ich języku : Пошли нахуй.
2026-05-13 22:02:37
Karo_lina: Gig-typowy prawak, który klepie o ochronie życia nienarodzonego, zarodków, ale sam nikomu nie pomaga. W którym hospicjum działasz? W jaki sposób wspierasz rodziców dzieci nieuleczalnie chorych? Pochwal się, chętnie poczytam.
2026-05-13 22:05:26
Karo_lina: one: Nie pytam o wypadki komunikacyjne. Pytam o ataki dzików ze skutkiem śmiertelnym. Zadaję to pytanie po raz kolejny i nadal nie potrafisz odpowiedzieć. Czyżby takich nie było i ten mit niebezpiecznych zwierząt, siejących śmiertelne zagrożenie upadł?
2026-05-13 22:12:40
one: Pani Karolino. Rozumiem, że ciężkie urazy albo kalectwa są niewystarczające aby wzbudzić refleksje o konieczności działań redukujących zagrożenie związane z nadmierną ilością dzików?
2026-05-13 22:17:22
Vito: Suski, czy tam edku, sam na swoim profilu chwalisz się znajomością rosyjskiego. Znając twoja przeszłość wiemy że rosyjski był ci potrzebny w pracy w czasach komuny. I ty masz jeszcze czelność mówić że do kogoś należy po rusku. Na starość naprawdę w główce się pomieszało. Wiadomo że wóda w nadmiarze wyrządza szkody w mózgu.
2026-05-13 22:35:46
Karo_lina: one: Co powiesz o zabijaniu ludzi przez myśliwych? Dlaczego nie optujesz za ich redukcją, skoro stanowią większe zagrożenie? A co z psami, które częściej atakują ludzi? Skąd ta nagonka akurat na dzikie zwierzęta? Większość wypadków z ich udziałem jest spowodowana przez głupotę lub nierozwagę ludzką.
2026-05-14 06:00:19
Gigi13: Prawidłowo. Jest ich zdecydowanie za dużo. A te psiarze i inni troskliwi o zwierzęta niech pukną się czoło!
2026-05-14 07:57:48
one: Pani Karolino, mylnie Pani stawia znak równości pomiędzy ludzkim życiem a życiem zwierzęcia. Jest to fundamentalna różnica pomiędzy nami, która powoduje, że musi Pani odrzucać wszystkie kontrargumenty.
2026-05-14 08:18:26
Karo_lina: one: Błędne to mają ludzie przekonanie o swojej wyższości nad innymi istotami. "Miarą człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt". Kto nie ma do nich szacunku, nie ma go też w stosunku do ludzi.
2026-05-14 08:48:12
one: Pani Karolino, rozumiem, że jak w pobliżu miejsca, w którym Pani mieszka odnajdzie Pani gniazdo szerszeni to nie zlikwiduje go Pani dbając o bezpieczeństwo swoje i dzieci?
2026-05-14 08:59:26
Karo_lina: one: Równie dobrze może kogoś użądlić przelatująca osa albo pszczoła i jeśli będzie uczulony - to może się to skończyć śmiercią. Czy to oznacza, że trzeba je na wszelki wypadek zlikwidować? Może drzewa wszystkie powycinać, bo mogą na kogoś spaść? Ludzie, co wy macie w tych głowach? Życie w takiej ciągłej psychozie strachu musi być naprawdę przerażające.
2026-05-14 09:01:24
miriam11: Proponuję pani Karolinie przykleić się / wzorem swoich kolegów z ostaniej drogi/ do jakiejś lochy i tak ją uchronić od nieprzyjemności spotkania z człowiekiem. Proszę tylko uważać zimową, w czasie huczki pan odyniec może być lekko niezadowolony. :-))
2026-05-14 09:05:33
one: Pani Karolino, prawdopodobieństwo ataku szerszenia gdy gniazdo jest w pobliżu domostwa jest wyższe o kilka rzędów niż w przypadku przelatującej osy. Całkowicie odrzuca Pani probabilistykę bo w przeciwnym razie musi Pani odpowiedziec sobie na pytanie czy życie ludzkie stoi wyżej niż życie zwierzęcia.
2026-05-14 09:07:51
one: Rozumiem, że jak za kilka lat dotrą do nas szerszenie azjatyckie (w Niemczech już są) to również Pani bedzie spała spokojnie w domu gdzie pod dachem owady zrobiły gniazdo?
2026-05-14 09:24:22
Karo_lina: one: Mam żyć w ciągłym strachu, obawiając się każdego dnia, czy nie dotarły do nas szerszenie azjatyckie? Czy takie samy obawy wykazujesz w kontekście tego, co jesz, pijesz i czym oddychasz? Zapewniam cię, że szybciej możesz umrzeć na raka z powodu zatrutego powietrza i chemii w jedzeniu niż przez szerszenie azjatyckie.
2026-05-14 09:36:21
one: Pani Karolino. Odnośnie drzew. Ich stan się regularnie ocenia i w przypadku gdy istnieje wysokie prawdopodobienstwo, że drzewo złamie się i upadnie np. na chodnik - powinno być wycięte. Tymczasem twierdzi Pani, że to psychoza.
2026-05-14 09:38:54
one: Ja tylko zaproponowałem Pani eksperyment myślowy, który Pani nie potrafiła przeprowadzić bo musiałaby Pani konfrontować się ze swoim błędnym rozumieniem równości między ludzkim życiem a życiem np. owada.
2026-05-14 09:45:04
Karo_lina: one: Nie, ty uważasz, że dzikie zwierzęta nam zagrażają tylko dlatego, że istnieją. To jest twój błąd myślowy. To się nazywa fobia, można to leczyć.
2026-05-14 09:47:41
Karo_lina: miriam11: Nie ma potrzeby do przyklejania się do kogokolwiek. Wystarczy po prostu pozwolić innym żyć, a nie dostrzegać zagrożenie tam, gdzie go nie ma. Wiele czasu spędzam w lasach, wielokrotnie spotykałam na swojej drodze dziki (w tym lochy z młodymi) i nigdy nie było żadnych ataków, nigdy nie poczułam zagrożenia z ich strony.
2026-05-14 10:02:50
one: Pani Karolino, to że nie czuje Pani zagrożenia w obliczu określonej sytuacji nie oznacza, że zagrożenia nie ma. Popełnia Pani błąd myślowy.
2026-05-14 10:04:27
one: Po drugie nie odbieramy dzikom możliwości chodzenia po lesie natomiast dyskutujemy nad ograniczeniem ich populacji ze względu na zagrożenie jakie stanowią gdy będą w mieście, na drodze lub w przypadku szkód rolników.
2026-05-14 10:16:38
Karo_lina: one: "nie odbieramy dzikom możliwości chodzenia po lesie" - o, jacy łaskawcy. Czy dziki odbierają ci możliwość chodzenia po mieście? Populacja dzików drastycznie spadła. W 2014 roku było ich 265 000, obecnie tylko 60 000. Budżet państwa wypłacił myśliwym w latach 2019-2023 około 526 milionów PLN za ich odstrzał. Zgodnie z przeprowadzonymi badaniami, tylko 0,4% zabitych dzików było zakażonych ASF. Wiadomo, kto na tej nagonce robi biznes.
2026-05-14 10:23:46
one: Pani Karolino, całkowita liczba dzików nie ma znaczenia. Liczy się liczba dzików żyjąca bądź odwiedzająca tereny zurbanizowane. Pani dostosowuje statystykę pod swoje tezy. To jest błąd logiczny
2026-05-14 10:52:30
Karo_lina: one: Dlaczego zatem w lasach dziki są zabijane na masową skalę skoro uważasz, że nie odbieracie im możliwości chodzenia po lesie i ważna jest tylko ich liczba odwiedzająca tereny zurbanizowane?
2026-05-14 10:54:00
Marx.: Człowiek to najbardziej spartolony efekt dzieła stworzenia PB. Mnóstwo egzemplarzy wybrakowanych, czego dowodem choćby brunatna ekipa dupa-trolli spod Brauna na tym forum.
2026-05-14 11:08:46
one: Pani Karolino, co oznacza dla Pani "masowa skala"?
2026-05-14 11:11:33
Karo_lina: one: Wybicie niemal 80% populacji to masowa skala.
2026-05-14 11:18:51
one: Czy słyszała Pani o ASF?
2026-05-14 11:27:42
Karo_lina: one: Kolejny raz napiszę, tylko 0,4% zabitych dzików było zarażonych ASF. Budżet państwa wypłacił myśliwym w latach 2019-2023 około 526 milionów PLN za ich odstrzał. Komu chcesz mydlić oczy ASF?
2026-05-14 11:40:59
one: Po pierwsze zaniża Pani procent zabitych zwierząt, które były zarażone. To jest nawet 2%. Po drugie jedyną opcją eliminacji tej choroby jest przerzedzenie populacji. Tutaj znów - priorytetem jest ochrona hodowli trzody. Proszę zauważyć, że nawet takie kraje jak Niemcy stosują tą metodę walki z ASF jako środek numer jeden.
2026-05-14 11:59:18
Karo_lina: one: To oficjalne dane PROP, co oznacza, że koszt eliminacji jednego chorego dzika wynosił średnio 119 tys. zł !!! Po pierwsze - wytyczne Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i krajowa praktyka wskazują, że zmasowane polowania na dziki przyczyniają się do roznoszenia wirusa ASF. Dzieje się to za sprawą zwiększania zasięgów przemieszczania się spłoszonych zwierząt (które zarażają kolejne osobniki), zanieczyszczania środowiska krwią zarażonych dzików oraz częstszego kontaktu z krwią i szczątkami zarażonych dzików przez myśliwych (bez możliwości skutecznego odkażenia w warunkach polowania). Po drugie - szacowana populacja dzików w Niemczech wynosi od około 3 do 5 milionów. W Polsce, według danych GUS, populacja dzików wynosi obecnie około 60 tysięcy. Co ty chcesz porównywać?
2026-05-14 12:05:01
one: I skala się zgadza. Bywały w ostatnich latach w Niemczech sezony gdzie wybijano rocznie powyżej 500 tysięcy dzików.
2026-05-14 12:13:55
Karo_lina: one: w Polsce średnio rocznie zabija się 300 tysięcy dzików. W latach 2019-2025 zabito ich niemal 1,5 mln. W niektórych regionach intensywność eliminacji dzików szacowana jest na poziomie znacznie przekraczającym ich naturalne możliwości reprodukcyjne, co dąży do niemal całkowitej eliminacji gatunku. Polskie działania są określane jako jedne z najbardziej drastycznych w Europie pod względem presji na zmniejszenie populacji.
2026-05-14 12:16:51
one: Te statystyki to ok. 250 tysięcy rocznie. Nie ma możliwości wyeliminowania tak pospolitego gatunku jakim jest dzik.
2026-05-14 12:36:57
Karo_lina: one: I to jest błąd logiczny. Wiele gatunków zwierząt zostało na świecie całkowicie wyeliminowane z powodu działalności człowieka. Uznawane są obecnie za całkowicie wymarłe. Uważasz, że nie ma możliwości eliminacji "pospolitego gatunku". Gdybyś trochę zgłębił temat - to wiedziałbyś, że to nie jest prawda. Weźmy przykład żubra, który historycznie był pospolitym gatunkiem na terenach dzisiejszej Polski. Gatunek ten został całkowicie wyeliminowany w Polsce. Ostatni wolno żyjący żubr został zabity w Puszczy Białowieskiej w 1919 roku. Konieczne było sprowadzenie osobników z ogrodów zoologicznych w Niemczech. Niby człowiek to istota rozumna, ale takie działania pokazują, że z tymi rozumami niektórych coś jednak jest nie tak.
2026-05-14 13:36:01
one: Pani Karolino, przy tej populacji dzika w Europie jest to po prostu niemożliwe.
2026-05-14 13:42:01
Karo_lina: one: Mówimy o Polsce, nie o całej Europie.
2026-05-14 13:48:35
one: Polski dzik = dzik europejski. Zwierzęta migrują, nie ma możliwości wytrzebienia tego gatunku. To nie czasy Piastów gdy zniknął bóbr.
2026-05-14 14:00:30
Karo_lina: one: I znowu błędne myślenie. W czerwcu 2021 roku Dania poinformowała, że zastrzelono ostatniego dzika żyjącego na wolności, co oznacza całkowite wyeliminowanie populacji zwierząt w tym kraju.
2026-05-14 14:09:56
one: Jeżeli nie ustawiono stalowych barier wkopanych na 2 metry to nie ma możliwości aby dzik nie wrócił. A swoją drogą było to w ramach walki z ASF. Nie ma możliwości wytępienia dzika w Europie.
2026-05-14 14:11:26
one: Pani Karolino a jaka była populacja tego gatunku przed jego wyeliminowaniem z terenu Danii?
2026-05-14 14:11:59
one: Pani dość selektywnie posługuje się danymi...
2026-05-14 14:18:35
Karo_lina: one: Ty za to nie posługujesz się praktycznie żadnymi danymi. Żadnych konkretów, tylko straszenie. Liczą się fakty i oparte na wiarygodnych źródłach statystyki, a nie rzucanie hasełek typu "zwierząt jest za dużo".
2026-05-14 14:22:06
one: To może pomogę. Przed wybiciem dzika w Danii było 100-200 osobników. Dania ze względu na ASF zdecydowała się wybić tak niewielką populację.
2026-05-14 14:23:43
one: Proszę też nie wprowadzać w błąd, że nie podaję danych bo podawałem i spojrzeć na swój emocjonalny, pierwszy wpis.
2026-05-14 14:24:37
one: Ale jeżeli już Pani tak bardzo nie zgadza się z akcją w Wiślicy to proponuję pojechać tam i porozmawiać z mieszkańcami.
2026-05-14 14:25:02
Karo_lina: one: To dowodzi jak egoistyczną istotą jest człowiek, jest największą zarazą tego świata. Masowa depopulacja dzików to brutalna ingerencja w ekosystem, podyktowana wyłącznie chęcią utrzymania taniej produkcji wieprzowiny.
2026-05-14 14:33:20
one: Pani Karolino, życzę dzikowi europejskiemu (euroazjatyckiemu) wszelkiej pomyślności w ograniczonej populacji, która nie będzie stanowić zagrożenia.
2026-05-14 14:35:52
Marx.: Niewykluczone, że człowieka PB robił po pijoku. Faszystowskie knury spod Brauna na pewno.
2026-05-14 14:38:13
one: Natomiast Pani światopogląd, który klasyfikuje człowieka jako "największą zarazę tego świata" jest nieakceptowalny.
2026-05-14 14:42:18
Karo_lina: one: Wybijecie dziki, weźmiecie się za inny gatunek. Już straszenie wilkami i niedźwiedziami. Nie spoczniecie, dopóki wszystkiego nie zabijecie.
2026-05-14 14:55:04
one: Co też Pani mówi? Skąd uzyskała Pani pogląd na świat? Pani myśli zero-jedynkowo, skrajnie. To jest błędna postawa.
2026-05-14 14:57:18
Karo_lina: one: To jest fakt, a nie "nieakceptowalny światopogląd". Tylko ktoś o zamkniętym umyśle, nie potrafi tego przyjąć do wiadomości. Świat przyrody doskonale poradziłby sobie bez człowieka, a wręcz zacząłby się regenerować w szybkim tempie. Ekosystemy, które obecnie drastycznie tracą bioróżnorodność z powodu działalności człowieka, zaczęłyby odbudowywać swoją strukturę. To my potrzebujemy przyrody do przetrwania, a nie ona nas.
2026-05-14 16:38:48
one: Pani Karolino, konsekwencje takich poglądów są bardzo niebezpieczne. Po co przykładowo powoływać na świat kolejne pokolenia skoro "człowiek to największa zaraza". Odrzuca Pani kompletnie ludzką duchowość. Proszę o opamiętanie.
2026-05-14 17:48:26
Karo_lina: one: Dla kogo niebezpieczne? Dla malutkich ludzi, którzy myślą tylko o swoich korzyściach? Niebezpieczna to jest arogancka postawa i przekonanie o swojej wyższości nad innymi. Z takim podejściem to lepiej nie powoływać na świat następnych pokoleń. Już wystarczy takich szkodników. Jak możesz pisać o zabijaniu innych istot i uważać, że to ludzka duchowość? Proszę o zachowanie odrobiny przyzwoitości.
2026-05-14 18:31:47
one: Pani Karolino. Jeżeli spożywamy mięso to jest to związane ze śmiercią zwierzęcia. Przecież nie jemy padliny.
2026-05-14 19:06:22
Karo_lina: One: Dlatego człowiek, który szanuje życie, przyrodę i może cokolwiek powiedzieć o "duchowości" - nie zjada ciał innych istot. W dzisiejszych czasach nie ma potrzeby, żeby to robić.
2026-05-14 19:37:28
one: Czyli człowiek nie powinien jeść ciał innych istot natomiast inne istoty mogą jeść ciało człowieka?
2026-05-14 19:49:18
Karo_lina: one: A które to istoty zjadają ciała ludzi? Które wpadły na taki pomysł, żeby hodować ludzi tylko po to, żeby ich zjeść? Które biegają za ludźmi po lasach i do nich strzelają? Ja takich nie znam. Podziel się swoimi doświadczeniami w tej dziedzinie, tylko niech to nie będzie bajka pt "Czerwony Kapturek".
2026-05-14 19:58:57
one: Np. niedźwiedź, który ostatnio zabił kobietę w Polsce.
2026-05-14 20:09:08
Karo_lina: Nie rozśmieszaj mnie. To żadna z tych sytuacji, o których pisałam. To był wypadek, a nie posiłek niedźwiedzia. Sam widzisz, że żadne ze zwierząt nie jest tak okrutne i perfidne jak człowiek.
2026-05-14 20:10:28
one: Czyli jak niedźwiedź zabija to jest wypadek. Jak człowiek zabija to jest morderstwo.
2026-05-14 20:16:02
one: Skoro ofiara nie była posiłkiem dla niedźwiedzia to chyba tym gorzej dla niedźwiedzia - zabił bezcelowo.
2026-05-14 20:29:01
Karo_lina: Jak człowiek kogoś potrąci ze skutkiem śmiertelnym to wypadek czy morderstwo? Niedźwiedź nie zabił bezcelowo, tylko w obronie własnej. Żadne zwierzę nie robi takich rzeczy, jak człowiek. Nie mieli ludzi w maszynce, nie dusi w skrzyniach z gazem, nie zabija prądem, nie strzela, nie wrzuca do wrzątku. "Pomysłowość" ludzi pod tym względem jest ogromna, a ich"duchowość" poraża. Kiedyś tacy jak ty, pochwalający te działania i przyczyniający się do tego okrucieństwa, będą się tego wstydzić.
2026-05-14 20:37:00
one: Nie Pani Karolino. W obronie własnej to niedżwiedź mógł ofiarę pogonić i zostawić. Niedżwiedź zaatakował aby wyeliminować intruza. Pani to nazywa wypadkiem.
2026-05-14 20:39:30
one: Niedźwiedź można powiedzieć zabił prewencyjnie. Natomiast gdy człowiek zabija prewencyjnie (odstrzał nadmiarowej populacji dzików) to jest to morderstwo. Gdzie tu logika?
2026-05-14 20:45:45
Karo_lina: W twoim myślenie nie ma absolutnie żadnej logiki. Jeśli ktoś wejdzie do twojego domu i cię zaatakuje - będziesz się bronić czy tylko postraszysz intruza?
2026-05-14 20:48:59
one: Kobieta nie zaatakowała niedźwiedzia. Nie twierdzę, że niedźwiedź ma mieć doktorat z psychologii ale zmierzam do tego, że przykłada Pani różne miary do ludzi i zwierząt.
2026-05-14 20:51:56
one: Każdy gatunek dąży do absolutnej supremacji. Jedyną przeszkodą dla której to nie koty, żółwie albo orły są na szczycie łańcucha pokarmowego jest inteligencja i biologia. Gdyby jakieś zwierzę zyskało większą inteligencję od człowieka to nie miałoby żadnych zahamowań aby nad nami dominować.
2026-05-14 20:57:11
Karo_lina: Kobieta weszła na śpiącego niedźwiedzia. Nie wiem czy chciałbyś tego doświadczyć w swoim domu przez obcego człowieka, czy byłbyś wyrozumiały i grzecznie kogoś wyprosił.
2026-05-14 20:58:45
Karo_lina: Stosowane przez ludzi praktyki nie świadczą o inteligencji, tylko o całkowitym upadku moralności.
2026-05-14 21:03:13
one: Kobieta weszła na śpiącego niedżwiedzia? Skąd ta informacja? Z zeznań niedźwiedzia?
2026-05-14 21:03:59
one: Czyli ludzie są niemoralni, zwierzęta moralne. Czy dobrze rozumiem?
2026-05-14 21:08:27
Karo_lina: Z wywiadu z jej synem: "Niedźwiedź jak leży to jest taka skłębiona górka, jak kopiec z ciemnej ziemi. Jak się nastąpi, to nie ma ratunku. Musiał być za blisko, naszła na niego bezpośrednio i stała się tragedia"
2026-05-14 21:11:38
Karo_lina: Sam piszesz o wyższości ludzi nad zwierzętami, o ich inteligencji - to czy twoim zdaniem, nie zobowiązuje to ludzi do humanitarnego traktowania zwierząt, do postępowania w taki sposób, żeby wyrządzać jak najmniej szkód przyrodzie, nie niszczyć środowiska, nie zabijać dla kaprysu?
2026-05-14 21:19:25
one: Nie powinniśmy zadawać niepotrzebnego cierpienia ale nie oznacza to, że nie mamy prawa do mięsa i ochrony swoich siedlisk.
2026-05-14 21:21:43
one: Nawet jeśli nastąpiła na śpiącego niedźwiedzia to niedźwiedź miał fizyczne warunki aby zaatakować. Czy jeśli dzik zaatakuje dziecko, to czy dziecko będzie miało siłę aby się obronić? Aby zapobiec mìędzy innymi temu - są odstrzały dzików.
2026-05-14 21:29:13
one: Na koniec. Czym mam karmić kota i psa? Karmy zawierają mięso innych zwierząt a te zostały zabite. Nie można karmić psa pietruszką i pomidorem.
2026-05-14 22:07:47
sierżant_Niemyty_Wycior: Wyeliminować konfederuskich. Jest ich za dużo i stanowią zagrożenie dla społeczeństwa. Ich bojówki już zaczynają terroryzować polskie miasta i ulice. Są od psiego gówna bardziej obrzydliwi.
2026-05-14 23:01:52
Karo_lina: Kot jest bezwzględnym mięsożercą, w przeciwieństwie do człowieka. Ty masz wybór, on nie. Ty sam decydujesz, że dla własnego kaprysu jesz mięso i skazujesz zwierzęta na cierpienie.
2026-05-14 23:04:06
Karo_lina: Zabijanie, żeby zapobiec czemuś, co może nigdy się nie wydarzyć. Faktycznie, godne inteligentnego, moralnego człowieka. Przerażający są tacy ludzie, którzy przez swoje lęki decydują w łatwy sposób o pozbawieniu kogoś życia.
2026-05-15 07:15:13
one: Czy w tym kontekście (prewencji) rozstawianie pułapek na gryzonie jest niemoralne?
2026-05-15 07:33:07
Karo_lina: O żywołapkach zapewne nie słyszałeś?
2026-05-15 07:38:37
one: I co ze szczurem robimy gdy złapiemy w żywołapkę?
2026-05-15 08:03:50
Karo_lina: Istota, która charakteryzuje się, według ciebie, wyższością nad innymi, inteligencją i duchowością, chyba nie powinna zadawać takich pytań. Naprawdę żenujący stał się ten poziom dyskusji, gdzie dla ciebie rozwiązaniem każdego problemu jest zabijanie. Od niedźwiedzia wymagasz, żeby przeanalizował zachowanie człowieka i doszedł do wniosku, wejście na niego w trakcie snu - to nie było dla niego zagrożenie, ale jednocześnie człowiek żadnego trudu sobie zadawać nie musi, tylko może bezmyślnie wykorzystywać i zabijać, dla własnych korzyści. W czym zatem przejawia się owa "wyższość" odróżniająca nas od innych gatunków?
2026-05-15 08:09:35
one: Czyli szczur złapany w żywołapkę ma być wypuszczony na wolność do sąsiada, żeby dalej się rozmnażał i roznosił choroby.
2026-05-15 08:13:48
Karo_lina: Możesz wypuścić do lasu, z daleka od domu sąsiada. Proszę, nie kompromituj się już.
2026-05-15 08:18:17
one: Szczura do lasu??? Czyli zaburzanie ekosystemu lasu?
2026-05-15 09:09:00
Karo_lina: Twoje oddziaływanie na przyrodę w znacznie większym stopniu zaburza ekosystem. Nie zostawiaj resztek jedzenia, dbaj o porządek - to nie będziesz miał szczurów w domu.
2026-05-15 09:10:42
one: Psni chyba żartuje. A kompostowniki? Mogą przyciągać gryzonie - są w wielu domach. A co z obiektami jak szpitale.
2026-05-15 09:12:02
one: W każdej kamienicy są akcje deratyzacyjne. Odłowione szczury mają być wypuszczane do lasu?
2026-05-15 09:26:57
Karo_lina: W akcjach deratyzacyjnych nie stosują żywołapek. Stosowane trutki trudno nazwać humanitarnym uśmiercaniem. Szukasz na siłę usprawiedliwienia dla swoich działań. Co chcesz udowodnić? Że skoro inni zabijają-to krzywda, którą ty wyrządzasz nie ma znaczenia? Rozumiem, że jeśli twój sąsiad wylewa ścieki do rzeki i pali plastikiem w piecu-to ty też tak robisz.
2026-05-15 09:33:00
one: Pani Karolino, przechodzi Pani ze skrajności w skrajność. Używam do ogrzewania gazu ziemnego (który podobno jeszcze szkodliwy). Sąsiedzi nie palą plastikami choć część czasami węglem. Jeżeli sąsiad uprzykrza w jakiś sposób życie to nie powtarzam tego (nie rób drugiemu co tobie..).
2026-05-15 09:34:10
one: Udowadniam Pani jedynie błędy, które popełnia Pani w ocenie moralnej czynów. Pułapki są w domach, pułapki są w szpitalach, pułapki są w piekarniach.
2026-05-15 09:34:53
one: Zaproponowała Pani wypuszczanie szczurów do lasu co grozi katastrofą ekologiczną!
2026-05-15 09:35:30
one: Czy potrafi Pani sobie wyobrazić np. las łęgowy do którego mieszkańcy wypuszczają szczury?
2026-05-15 09:36:38
one: Czy jeśli mam gniazdo szerszeni to również mam je zabrać do lasu?
2026-05-15 09:37:59
one: A co jeśli zjawią się na obszarze gminy szopy pracze (sporo w zielonogórskim już). Mamy je odławiać i wypuszczać do lasu?
2026-05-15 09:38:33
one: Czy Pani wie jakie groźne pasożyty przenoszą szopy pracze?
2026-05-15 09:39:55
one: Posiłkuje się Pani odpowiedziami uzyskiwanymi od sztucznej inteligenci. Czy Pani wie ile zasobów w postaci energii, wody zużywają serwerownie, które symulują sztuczną inteligencję?
2026-05-15 09:40:20
Karo_lina: Nie wiem jak wypuszczenie jednego szczura, którego złapiesz u siebie w domu może spowodować katastrofę ekologiczną. Każdy odpowiada za swoje czyny i powinien postępować zgodnie ze swoim sumieniem. Wiem, że wyświechtane frazesy przychodzą ci z łatwością i na każde swoje postępowanie, powodujące bezsensowne cierpienie i śmierć zwierzęcia, znajdziesz usprawiedliwienie. Nigdy się nie zrozumiemy, bo ty postrzegasz świat tylko przez pryzmat własnego egoizmu, nie dopuszczając niczego do swojego ciasnego umysłu.
2026-05-15 09:50:57
one: Skoro twierdzi Pani, że "człowiek jest największą zarazą świata" to powinna Pani oczekiwać, że wszyscy będą szczury wypuszczać do lasu.
2026-05-15 09:53:26
one: Postrzegam świat przez pryzmat dziedzictwa naszej łacińskiej cywilizacji i zdrowego rozsądku.
2026-05-15 11:03:43
Karo_lina: Ja od tego typu ludzi ludzi niczego nie oczekuję, bo beton się nie zmieni. Nie wiem tylko z czego wynika twoje poczucie wyższości w stosunku do zwierząt, skoro w rozwiązywaniu konfliktów nigdy nie wykazujesz się inteligencją, tylko przemocą.
2026-05-15 11:08:31
one: Rozumiem, że w przypadku gniazda szerszeni na poddaszu nie będzie Pani podejmowała prób usunięcia owadów.
2026-05-15 11:09:22
one: A co w przypadku karaluchów. Również do lasu?
2026-05-15 11:33:51
Karo_lina: Dlaczego unikasz odpowiedzi na niewygodne dla ciebie pytania? Dlaczego krzywdzisz zwierzęta, nawet gdy ci w żaden sposób nie zagrażają? Dlaczego wyrażasz zgodę i przyczyniasz się do niehumanitarnego zabijania zwierząt? Dlaczego zjadasz mięso, którego produkcja napędza globalny kryzys klimatyczny?
2026-05-15 11:41:20
one: Przepraszam, a dlaczego Pani używa urządzenia do którego energia została pozyskana ze spalania paliw kopalnianych? Jest to doprawdy obłudne.
2026-05-15 12:08:08
Marx.: Brunatne spady spod ogona Brauna to społeczna patologia, ewidentna fuszerka PB, rasa obłudna i zakłamana bez kompasu moralnego. Im głupsi, tym bardziej z siebie zadowoleni. Na jej braku świat by jedynie zyskał.
2026-05-15 12:16:42
Marx.: Problemem ludzkości nie jest nawet to, że mnoży się bez opamiętania i szybciej niż króliki. Prawdziwe źródło problemów to natura człowieka, co do zasady najbardziej parszywa ze wszystkich dzieł pijanego stwórcy. Oraz nawet wśród tego morza ludzkiej miernoty wyróżniające się in minus patologiczne, zwyrodniałe jednostki jak na przykład brunatny ruski buc powyżej.
2026-05-15 12:50:57
Mach: Karo-lina, czytam Wasze i Twoje wpisy. Apeluję o rozsądek wszystkich uczestników wymiany poglądów w sprawie odstrzału dzików i wogóle ochrony przyrody i środowiska.Polecam cenną lekturę Yuvala Noah Harariego autora światowych bestsellerów pt .:"Sapiens" -Od zwierząt do bogów...."Sto tysięcy lat temu ludzie z trudem walczyli o przetrwanie, cały czas żyjąc w strachu przed wszechmocną naturą i rywalizującymi z nimi zwierzętami"- dodam od siebie wtedy zwierzęta ,te silniejsze nie litowały się nad człowiekiem-zjadały nas na równi ze swoimi pobratyńcami." Dzisiaj w XXI wieku opanowaliśmy cały świat i to nasz niekontrolowany rozwój jest zagrożeniem dla planety i zwierząt" ... i dodam od siebie i nas samych. "Homo sapiens uczy się właśnie przekształcać swoje geny i chciałby stać się podobny do własnych wyobrażeń o bogach." dodam -dziki rozmnażają się w postępie geometrycznym-mioty to średnio po 5 i 10 szt- locha wyhowa rocznie dwa mioty tj. ok.15 szt- z pogłowia 60 tys. szt. po roku 30 tys. loch wychowa 450 tys. młodych, z których 1/4 po 6 miesiącach młode loch tj.110 tys. x 7 szt. wychowa kolejne 770 tys. szt. a w następnym roku gdyby nie było odstrzału 30 tys. plus 110 tys. plus p1/4 populacjipo 6 miesziącach wychowa -licz ze mną 30tys. x 15 plus 110 tys.x 15 szt plus 4 z 770 tys. szt. tj.192 tys.x7 szt= 30 tys plus wynoszącą 3 miliony 474 tysiące szt450 tys.szt plus 1 650 tys.szt plus 1 344 tys. szt =razem po trzech latach od zaniechania odstrzału mamy krajową populację dzików wynoszącą 3 miliony 474 tysiące szt. - pomyśl nie uczono cię matematyki ale także racjonalnego myślenia.
2026-05-15 12:57:37
Mach: Błędy z położenia kursora- ostateczny wynik jest prawidłowy ma być 30 plus 110 plus 770 plus 1 650 plus 1 344b wszystko w tys.szt. razem szacunkowo 3 474 tys. szt.
2026-05-15 13:55:30
Karo_lina: Mach: Wyliczenia, które przedstawiłeś to tylko teoria. Przy założeniu całkowitego braku chorób, wypadków komunikacyjnych, śmierci z powodu ataku drapieżników oraz zapewniania im ciągłego dostępu do pożywienia. Zatem to nierealne. Masz świadomość chyba, że u dzików mechanizm działa w ten sposób, że im więcej się ich zabija-tym bardziej liczne są ich mioty. Dlatego to nie jest rozwiązanie. Niektórzy na tym nieszczęściu się bogacą, dlatego nie na rękę jest im brać pod uwagę inne możliwości. Napędzają spiralę strachu wśród nieświadomych ludzi. Myśliwi sami dokarmiają dzikie zwierzęta (co generuje wzrost populacji, utratę strachu przed człowiekiem), żeby później móc do nich strzelać. Nie ma chyba nic bardziej obrzydliwego.
2026-05-15 15:26:29
Mach: Karo-lina, jesteś nakręcona. Biorąc wszystkie twoje argumenty pod uwagę tj. śmierć na wskutek chorób, wypadków komunikacyjnych, ataku drapieżników i niezapewnienie im dożywiania, to moje wyliczenia jeśli ograniczymy o 50% co jest bardzo dużo, to po trzech latach od zaprzestania odstrzału -nadal pozostaje 1,5 mln osobników-czytaj wolno żyjących dzików. W polskich lasach drapieżników szczytowych- tj, wilków mamy 4 tys. szt. niedźwiedzi 400 szt. właśnie działalność drapieżników i odstrzał eliminuje osobniki chore, poza tym w menu wilków ,rysi i niedźwiedzi są jeszcze sarny ,jelenie, zające, więc nie licz na selekcję naturalną- odstrzał selektywny jest konieczny- i właśnie fakt ,że myśliwych jest coraz mniej przybywa nam dzikich zwierząt w sposób niekontrolowany a równowaga biotopu już dawno została naruszona i bez kół łowieckich natura nie dała by sobie rady. Poza tym zaczynasz się motać-skoro człowiek poluje dlaczego uważasz ,że brak strachu u zwierząt przed człowiekiem? Co do mechanizmu rozrodu u dzików to się mylisz- rozród dzików jest zbliżony do ich domowego osobnika tj.świni. Dokarmianie zwierząt w okresie zimowym -to gospodarka leśna- więc chwała myśliwym za to. ja choduję kury i króliki też je dokarmiam, co nie wyklucza ,że gdy zachodzi taka potrzeba dokonuję selektywnej konsumpcji, bo po to je mam. Wiem co jem-" merosur" mnie nie rusza podobnie mięso naszpikowane antybiotykami.
2026-05-15 15:32:54
one: Mach, Mercosur Ciebie nie rusza ale niestety polskie rolnictwo już tak.
2026-05-15 17:28:32
Karo_lina: Nie, zwierzęta nie rozmnażałyby się w nieskończoność. Populacje dzikich zwierząt są naturalnie ograniczane przede wszystkim przez dostępność pożywienia, choroby, warunki środowiskowe czy konkurencję między osobnikami. W przypadku dzików dodatkowo wskazuje się, że intensywne dokarmianie i presja łowiecka wpływają na ich rozrodczość. Nie zrozumiemy się w tych kwestiach, więc dalsza dyskusja nie ma sensu. Dla mnie moralnie niedopuszczalne jest zabijanie zwierząt dla własnych korzyści. Na szczęście świat powoli idzie do przodu, ludzie są coraz bardziej świadomi i zaczynają dostrzegać, że zwierzęta to istoty czujące, zdolne do nawiązywania skomplikowanych więzi społecznych, a także odczuwania emocji, takich jak radość, strach, ból czy przywiązanie. Wiem, że wam łatwiej jest wyprzeć te fakty i nie myśleć, bo wtedy pozbawiacie je życia bez wyrzutów sumienia i poczucia winy.
2026-05-15 18:18:19
Mach: Karo-lina, -sięgnij po rozum i logikę.Człowiek to też zwierzę-w jakimś zakresie mamy DNA wspólne po części z każdą istotą żywą na naszej planecie. demografowie przewidują ,że do roku 2050 populacja ludzka osiągnie szczyt ekspansji na ziemi- po tym czasie ziemian ma stale ubywać. Niezależnie od wszystkiego ta populacja ludzka musi coś jeść, musi gdzieś mieszkać i zaspakajać przynajmniej podstawowe swoje potrzeby.Będzie się to odbywać kosztem wyczerpywania ziemskich zasobów-minerałów, kopalin, płodów rolnych, hodowli zwierząt, zasobów leśnych w tym i dzikich zwierząt ect. To człowiek jest drapieżnikiem szczytowym i w tej rywalizacji nie będzie się oglądał na dobro zwierząt a nawet bliźniego. W rywalizacji o te zasoby będą i już są konflikty zbrojne. Więc taki pięknoduch Jak Ty, moralizujący na tym forum musi dostrzegać ,że świat tak naprawdę nie idzie do przodu a jeśli dokonuje się jakiś postęp to zawsze ktoś za to musi zapłacić i odbywa się to czyimś kosztem. To rywalizacja bezwzględna ,najłagodniejsza z nich to kto na kogo pracuje, bardziej drastyczna to kto kogo podbije-zniewoli, ostatecznie kto kogo zabije- ten świat tak będzie wyglądał a najbliższe lata to chaos ogólnoświatowy i globalne napięcia- dlatego twoje franciszkańskie podejście do zwierząt jest piękne ale realniedrapieżnik szczytowy ustala reguły a nim jest człowiek. Zabicie kury czy królika zawsze wywołuje u mnie pewien stres, ale gdybym nie umiał tego zrobić nigdy bym się tej hodowli nie podjął- w skali makro, jeśli nie stać cię na podjęcie walki w obronie swojego narodu z karabinem w ręce musisz się zgodzić na bycie niewolnikiem tego ,który nie zawacha się by nacisnąć spust karabinu czy guzika z kodami nuklearnymi. Jeśli taki pieknoduch z takimi poglądami zasypia spokojniej to czekaj na tego który z Twojej łagodności uczyni z ciebie niewolnika.
2026-05-15 21:43:30
Karo_lina: Idealnie przedstawiłeś postawę pozbawioną człowieczeństwa. Przez takie postępowanie ludzie na świecie umierają z głodu. Przerażające jest to, że nie dlatego, że na świecie brakuje pożywienia, tylko przez pazerność innych. Przez takich są też wojny, bo niektórym ciągle mało i chcą coraz więcej. Jeśli ty teraz czujesz taką potrzebę "rywalizacji", w kraju w którym nie ma konfliktu zbrojnego, a ludziom niczego nie brakuje - to nie mam wątpliwości, że w razie wojny będziesz tą osobą, która sprzeda swoich sąsiadów, spali ich w stodole, byle tylko coś zyskać. Przez takich jak ty karły umysłowe uchodzą za gigantów. Jeśli tak miałby wyglądać świat, pełen takich bezwartościowych cyborgów - to mam nadzieję, że pojawi się wirus, który sprzątnie nas z tej planety.
2026-05-15 22:42:27
Mach: Karo-lino, byłaś już w sytuacji ekstremalnej. Łatwo moralizować gdy nasze wartości nie zostały wystawione na próbę.Żyjesz w dobrobycie, możesz wybierać czy być weganką ,wegeterianką i Bóg wie kim jeszcze jak dostęp do pożywienia masz nieograniczony i dietę ustalasz sobie w dowolny sposób. Ale to wkrótce może się zmienić. Do jedzenia możesz dostać jeden pokarm albo nic. innych propozycji może nie być .Co wtedy, z człowieczeństwem jak stojący za tobą w kolejce po pożywienie nie dostanie już nic, ty będziesz ostatnia z kolejki, która załapała się na pokarm po dwóch dniach nic nie jedzenia- przykład ze Strefy Gazy. A już w środowiskachWHO mówi się o powszechnym głodzie, jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie odblokowana- tam jest zablokowane 30% światowych zasobów nawozów sztucznych- to zapowiada ,że z 8mld ludzi 6 mld.bedzie cierpiało głód jeśli wkrótce sytuacja się nie zmieni -kto zdecyduje się głodować? Skoro sugerujesz ,że w razie wojny będąę tą osobą ,która sprzeda swoich sąsiadów, spali ich w stodole byle tylko coś zyskać to tu cię zaskoczę- ośmielam się twerdzić ,że to osoby postawy karo-liny będą kolaborowały- bo są nieudacznikami ,pięknoduchami niezaradnymi życiowo, niepotrafiający zarobić na swoje utrzymanie, niepotrafiący uprawiać roli, zabić kury po wszystko udający się do marketu, który okaże się być pustym- wtedy to twoje poglądy się z prostytuują- zrobisz wszystko by ktoś wziła cię na utrzymanie bo sobie nie poradzisz- to ty będziesz denuncjować ,podpalać ideowych przeciwników i sprzedasz swoje człowieczeństwo za przeżycie kolejnego dnia byle by cię ktoś chronił- i dalej będziesz udawać moralizować bo nie potrafisz przyznać się do porażki w momencie gdy nadejdzie czas próby. Wystarczyło tylko docisnąć twoją logikę myślenia i już wyszła z ciebie "wesz"- cytuję ..." nie mam wątpliwości ,że w razie wojny będziesz tą osobą, ktora sprzeda swoich sąsiadów, spali ich w stodole, byle tylko coś zyskać. przez takich jak ty karły umysłowe uchodzą za gigantów ."...-ładne człowieczeństwo zaprezentowałaś karo-lino, a to tylko dyskusja na argumenty a nie na insynuacje do których się w cytowanym fragmencie posunęłaś. Co będzie gdynadejdzie rzeczywisty czas próby dla ciebie????
2026-05-16 06:39:04
Karo_lina: Nie jesteś w sytuacji ekstremalnej, masz ten sam wybór co ja, te same możliwości- a jednak wybierasz zabijanie i zadawanie cierpienia, więc to najlepiej świadczy tobie. Skoro teraz dokonujesz takich wyborów-to w tych ekstremalnych sytuacjach będzie tylko gorzej.
2026-05-16 07:05:32
Mach: Karo-lino, nie bądź obłudna. Robisz dokładnie to samo. codziennie musisz jeść. Niezależnie czy zdobywasz jedzenie z roli czy z marketu to jedzenie powstaje z zabijania. Zawsze ktoś płaci za twoje życie. Przecież żyjące rośliny ktoś musi zebrać z pola, przerwać ich życie, inne, zwierzę w oborze zostaje odstawione do skupu, potem ląduje w rzeźni i w końcu w markecie zapakowane w folii w formie szyneczki, rolnik też płaci zdrowiem każdego dnia ,także w niedzielę i swięta trzymając opiekę nad swoją hodowlą płacąc za to zdrowiem i w końcu życiem byś mogła ty przeżyć i moralizować bezmyślnie na tym forum, by udawać ,że masz czyste rączki a ostatecznie masz je puste- niczego światu nie możesz dać, jesteś nieprawdziwa i w istocie żal mi ciebie. Jesteś wytworem marnego humanizmu, oderwana od rzeczywistości. By moje kury i króliki nie cierpiały idę ich właśnie nakarmić, wcześniej podlałem w szklarni moje ogórki i pomidory. mam nadzieję ,że wkrótce każda z tych istot żywych mnie nakarmi z pracy moich rąk. Ty zaś ciągle będziesz moralizować i z pustymi rękoma udasz się do marketu z pieniędzmi- co będzie jak market będzie pusty a ty zostaniesz bez pieniędzy? Co masz światu i sobie do zaoferowania? Co potrafisz dla siebie i innych zrobić? Obawiam się ,że nic.
2026-05-16 08:01:26
Karo_lina: Wiem, że dla ciebie zbyt trudna do ogarnięcia jest różnica pomiędzy zjadaniem roślin, a zabijaniem zwierząt, żeby zjeść ich ciała. Rośliny nie mają mózgu, typowego układu nerwowego i nie odczuwają bólu. To je odróżnia od nas i od zwierząt. Rośliny uprawiam sobie sama, więc potrafię o siebie zadbać. Nie muszę, jak ty, zabijać, żeby jeść. Ty zatrzymałeś się na poziomie jaskiniowca i nie dopuszczasz do siebie nawet myśli, że można jeść jednocześnie nie zjadając nikogo.
2026-05-16 09:09:59
Mach: No ,nie karo-lino, rozbawiłaś mnie.Świat roślinma tylko inaczej wykształcone swoje organy ale to równie istota żywa jak jeleń czy ryba i zakłócenia w rytmie ich życia potrafią sygnalizować, kury trzeba karmić ,rośliny podlewać inaczej zwiędną i uschną. Różnią się długością życia. Ciebie by matka wydała na świat sporo się nacierpiała. Życiu zawsze towarzyszy cierpienie- to smak życia a śmierć dotyczy każdego z nas. A lapsusem już jest twoje twierdzenie ,że można jeść nie zjadając nikogo. pewni pytasz w sklepie jak kupujesz jajka czy są z wolnego wybiegu i czy przypadkiem te kury w zagrodzie nie mają koguta bo w jajku może być zegota a to już zjadanie czyich dzieci. W imię swoich wyimaginowanych wartości nawet koguta by odmówiłaś kurom, jedynej przyjemności. Rozbawiłaś mnie-.
2026-05-16 11:31:59
Marx.: Karolina, już starożytni górali wiedzieli: z gówna bata nie ukręcisz. A tak zwani "wierzący" są jednym z koronnych dowodów na fuszerkę stwórcy.
2026-05-16 13:02:34
one: suski (tutaj pod pseudonimem Marx) kilkanaście dni temu wychwalał niemiecką wołowinę. Obłuda. Przykra obłuda.
2026-05-16 13:07:04
one: Pani Karolino, nie wiem ile ma Pani lat ale przestrzegam Panią przed trwaniem w takim światopoglądzie. Tego rodzaju myśli mogą np. skutkować odrzuceniem daru macierzyństwa (bo przecież ludzie to zaraza). Proszę skonfrontować swoje zasady z zasadami rodziców, może z zasadami rodzeństwa. Poglądy, które Pani reprezentuje doprowadzą Panią donikąd. Nawet ja - choć nie wybieram dobrowolnie zgiełku - ma o kilka rzędów lepszą ocenę człowieczeństwq niż Pani
2026-05-16 13:11:43
one: Zwracam też uwagę na jedną rzecz. Dziecko nie może być na diecie wegetariańskiej. Nie ma możliwości aby dieta wegetriańska mogła zastąpić składniki pozwalające na prawidłowy rozwój ciała. Nie wspomnę tutaj już o pomysłach pozostawienia dziecka na diecie wegańskiej co jest czystą głupotą.
2026-05-16 14:16:57
Marx.: Ruski buc na diecie kremlowskiej i odżywkach spod ogona Brauna, paszoł won.
2026-05-16 15:48:54
Karo_lina: Mach, nawet żal to komentować, skoro nie widzisz różnicy pomiędzy rośliną, a zwierzęciem. To wiedza na poziomie szkoły podstawowej. Powtarzam: roślina nie czuje bólu, a zwierzę czuje go dokładnie tak samo jak ty. To jest podstawowa różnica. Zarodek w jajku również nie czuje bólu, bo nie jest żywą istotą, zdolną do samodzielnej egzystencji. Wstyd, że dorosłej osobie trzeba takie rzeczy tłumaczyć.
2026-05-16 15:51:57
Karo_lina: one: Podejście do zwierząt jak do przedmiotów - to właśnie brak człowieczeństwa. Nie wiem, jak możesz zabijać żywą istotę, odczuwającą dokładnie tak samo jak ty i uważać, że to jest moralne. Nie jest i nigdy nie było. Kiedyś można to jeszcze było tłumaczyć brakiem świadomości. Dziś, przy obecnym dostępie do wiedzy, nie ma na to żadnego usprawiedliwienia.
2026-05-16 16:36:38
AntyklerForte+: Pochwalony. A propos podejścia i człowieczeństwa. Zgodnie z nauka kościoła katolickiego zapłodnione jajeczko ludzkie jest święte. Cechę świętości nabywa od Ducha Świętego w momencie zapłodnienia, ale uwaga: zapłodnienie powinno się dokonać A: po stosunku seksualnym pary małżeńskiej, B: najlepiej w pozycji misjonarskiej, C: broń boże bez użycia jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych. Duch Święty, zapewne w postaci wirtualnej gołębicy, krąży gdzieś pomiędzy plemnikami a komórką jajową, i w pewnym momencie pstryk, dzieje się. Sam plemnik ani komórka jajowa święte nie są, choć bez wątpienia bywają żywe. Choć kościół potępia onanizm, zakaz ten jest notorycznie łamany i nawet najzagorzalsi ortodoksi mordują miliardy żywych plemników podczas aktów masturbacji, zwanych przez nich "samogwałtem". Może dlatego, pragnąc uciszyć własne samogwałcone sumienie, często z pogardą wyrażają się oni o zwierzętach. Ale na ten temat może niech się sami ortodoksi wypowiedzą, widzę, że jest ich tu paru na forum. Bzzu. ZPB.
2026-05-16 17:03:14
Karo_lina: one: Zapewniam, że dziecko może być na diecie wegetariańskiej. W swojej praktyce spotykałam wielokrotnie takie dzieci i ich rozwój był prawidłowy. Zwróć za to uwagę, że w wielu krajach skandynawskich zabrania się kobietom w ciąży i dzieciom spożywania dziczyzny. Szereg badań potwierdził, że ołów zawarty w mięsie ma działanie kancerogenne i dodatkowo wpływa na nieprawidłowy rozwój układu nerwowego u dzieci. Sam nasuwa się wniosek, że ta ułomność i brak empatii może mieć z tym związek.
2026-05-16 18:39:22
AntyklerForte+: P.s. Katoliccy ortodoksi swoją masturbację nazywają "odstrzałem redukcyjnym plemników". ZPB.
2026-05-16 19:25:31
Mach: Karo-lino, włacz myślenie i nie sugeruj mi, że nie widzę różnicy pomiędzy zwierzęciem a rośliną- gdzie tak napisałem -więc nie komentuj spraw ,których nie podniosłem i nie ustawiaj w ten sposób swojego antagonisty w pozycji do bicia- to zwykła bezczelność- czy to dla ciebie jest jasne! Nie piszemy o bólu i jego odczuwaniu ale o przerywaniu życia zarówno flory jak i fauny, że zawsze coś odbywa się kosztem kogoś innego by podtrzymać życie tych, którzy mają przewagę nad istotami żywymi czy roślinami - i to tylko tyle w tym temacie. Powiedz mi czy bardziej byś odczuwała stratę ze ścięcia dębu czy zabicia kurczaka- czy w tym wypadku ból kurczaka po ścięciu jego głowy jest dla ciebie aktem bardziej drastycznym od ścięcia dorodnego dębu? Więc nie motaj się w tych dywagacjach moralnych i nie bądź obłudnicą. O jaju wiesz niewiele-spróbuj wyjąć spod kury jajko w gnieździe ,to zobaczysz jej reakcję -marketowo obłudnico.
2026-05-16 19:49:23
Karo_lina: Mach: to ty się w kółko motasz. Sam napisałeś, że zwierzęta i rośliny różnią się długością życia i zdaje się, że dla ciebie to główna różnica, którą zauważasz. Nadal nic nie rozumiesz. Ty zabijasz zwierzęta, a nie musisz tego robić. Robisz to wyłącznie ze względu na własne przyzwyczajenie i preferencje. Dla mnie to zupełnie niezrozumiałe, bo zmieniając dietę-można nie przyczyniać się do dodatkowego cierpienia i śmierci, których to i tak jest już zanadto na tym świecie. Więc po co to robić? Chyba tylko z egoizmu. Ja nie wspieram tego biznesu, nie kupuję w sklepie produktów odzwierzęcych. Wycinki starodrzewów również budzą również sprzeciw. Drzewa to nie tylko „surowiec”, ale wpływają również na temperaturę, retencję wody, bioróżnorodność i zwyczajnie na jakość życia. Jeśli chodzi o jajka-to jako dziecko je zbierałam. Nie pamiętam w związku z tym dramatów ze strony kury. Zabawne, że mnie nazywasz obłudnicą, a nie dostrzegasz zakłamania we własnym życiu.
2026-05-16 20:45:25
Mach: Napisałem ,że różnią się długością życia i tylko tyle, to banał ale prawdziwy-resztę to twoje insynuacje. Zabijam kury i króliki by jeść to co uważam za zdrowe dla mnie moich dzieci i wnuków i nikt mnie w tym nie musi wyręczać w przeciwieństwie do tych, którzy po zabite podązają do maeketów w poczuciu moralności ,że osobiście tego nie muszą robić ale ich rodziny mają te same potrzeby- więc decydują się na marną jakość nie brudząc sobie rączek. Jakbym nie hodował to owe istoty nigdy by nie żyły. A jednak w moim odczuciu i ten okres w którym żyją jest dla nich darem.Gdyby matki ukraińskie i rosyjskie wiedziały że ich synowie zginą na froncie nigdy być może nie zdecydowały się na zajście w ciążę i sprowadzenie na ten świat- nie wiem czy ich synowie byli by tego samego zdania, bo może ten dar życia przez 20, parę lat dał im poczucie wzajemnego szczęścia a śmierć pisana jest każdemu z nas i w większości towarzyszy jej cierpienie. Zasłanianie się niepamięcią jest dla ciebie ucieczką od prawdy, że i ty w tym uczestniczysz mimo woli. Kupujesz jajka w markecie więc kura to niewidoczna ofiara twoich zapotrzebowań na jaja-jej dzieci, podobnie jest z mlekiem to też dla ciebie wiąże się z marketem a nie krową specjalnie hodowaną dla mleka a przez to genetycznie modyfikowaną z rozdętymi wymionami które przyspażają jej cierpienia -ale ty kupujesz mleko w markecie i tego cierpienia nie widzisz- jesz w poczuciu ,że nikt z tego powodu nie cierpi- marketowa moralistko! Oczywiście zasłaniasz się nie pamięcią ,że dla każdej kury jajko to potencjalnie jej dziecko i od samego początku jest z nim emocjonalnie związana- schodzi z gniazda by wytworzyć jajo kolejne do następnego dnia ( jajko waży 7 dkg a kur 1,8 kg to tak jakby kobieta 62 kg rodziła dziecko 3 kg codziennie - a jak je zgromadzi zaczyna je wysiadywać(21 dni) -może zmienisz też podejście do jajek -tu cię mam przy wspinaniu się na wyżyny moralizatorstwa bo to nie o jako chodzi ale o kurę -matkę to apropo tego że nie muszę jeść aby zabijać (co tam cierpienie matek tych w kurniku i tych ukraińsko rosyjskich). Jesteś obłudnicą a ja niczego nie udaję- zabijam ale poświęcam mojemu dobytkowi sporą część mojego życia,
2026-05-16 20:54:29
Karo_lina: Co w zdaniu, że nie kupuję produktów odzwierzęcych cię przerosło? Twoje teksty, że dla królika, którego hodujesz na mięso życie to dar - to już trudno nawet nazwać zaburzeniem. Wierz mi, że zwierzę, które by się nie urodziło-nie cierpiałoby z tego powodu i dla niego byłoby lepiej, gdyby się nie urodziło, nie siedziało w ciasnej klatce i nie skończyło życia z odciętą głową.
2026-05-16 21:01:12
Marx.: Królik pewnie by zrozumiał, no ale nie wymagajmy zbyt wiele od obrońców życia poczętego :D :D :D
2026-05-16 21:30:36
Mach: No nie karo-lino, ten twój upór graniczący z kretynizmem to jakiś obłęd. Beszczelnie wchodzisz ludziom z butami do ich sumień uważając się za coś lepszego - obłudnico.Wyobraź sobie ,że od jutszejszego dnia świat żyje po twojemu i po twojemu się odżywia nikt nie hoduje zwierząt, upada przemysł przetwórczy, upada produkcja rolna, bo nie trzeba paszy dla zwierząt, upada transport lądowy i morski, ludzie domagają się produktów pochodzenia roślnnego kto je wytworzy ? Jak tylko 2% ludzi na ziemi zna się na produkcji rolnej- ile mld ludzi umrze do roku z niedożywienia- czy ty masz choć dkg wyobraźni? Żałosna jesteś- współczuję ale nie zazdroszczę podążaj tą scieżką dalej może do prawdy cię doprowadzi.
2026-05-16 22:16:15
Mach: Ja-nek , jak się bawisz z perpetułą.Wczorej był piątek objadałeś się boczkiem?
2026-05-16 22:42:19
Karo_lina: Hodowla zwierząt odpowiada za znaczną część emisji metanu i zużycia wody, więc świat byłby mniej emisyjny, bardziej ekologiczny. Spadłoby wylesianie pod pastwiska i uprawę pasz. W dodatku ludzie byliby zdrowsi (m.in mniej chorób serca). To przecież oczywiste, że taka zmiana dokonywana by była etapami (jak zakaz hodowli kur klatkowych czy zakaz ferm futrzarskich), więc byłby czas na przebranżowienie się. Ponadto hodowla zwierząt jest mało wydajna energetycznie i zużywa ogromne ilości roślin, ziemi oraz wody. Dlatego wielu naukowców uważa, że ograniczenie produkcji mięsa mogłoby pomóc wyżywić więcej ludzi. To jest przyszłość czy tego chcesz, czy nie. Będą jeszcze inne możliwości jak mięso in vitro, jeśli ktoś nie będzie mógł żyć bez tego.
2026-05-17 06:48:34
Mach: Karo- lino i co z tego ,że produkcja zwierząt przyczynia się do wzrostu emisji metanu i zużycia wody. Czlowiek jest też ich częścią więc i on w tym procesie uczestniczy. W tym roku populacja na ziemi osiągnie 8 mld ludzi, a do roku 2050 będzie nas 10,5 mld więc emisja będzie nadal się zwiększać bo tę masę ludzi trzeba wyżywić. Obecnie 800 mln ludzi cierpi na niedożywienie. Odejście od chowu zwierząt może tylko ten problem pogłebić. Skoro populacja ludzi będzie rosła do 2050 r. nadziei na zmniejszenie emisji nie ma żadnych. Ekolodzy też przekonywali nas ,że to samochody elektryczne uwolnią nas od zanieczyszczeń atmosfery. I co? produkcja litu i kobaltu do baterii elektrycznych dopiero niszczy środowisko. Kraje Ameryki Południowej i Afryki są degradowane przez Chińskich biznesmenów, którzy tam prowadzą eksploatację złóż pierwiastków ziem rzadkich a ich rafinacja w Chinach jeszcze ten problem pogłębia, a mimo to świat o te pierwiastki zabiega i nie zawaha się toczyć o nie wojny gdy ich globalny podział zostanie zachwiany. A co z odpadami-utylizacją zużytych baterii fotowoltanicznych i tych samochodowych? Ja nie namawiam cię do rezygnacji z twojego stylu życia ale ty nie czyń tego w przeciwnym kierunku. Masz ukształtowane jednostronnie poglądy będące wytworem pseudoekologów, którzy widzą obraz śwaita zbyt jednostronnie. Opinie naukowców są na ten temat podzielone bo i tam toczy się spór w tym względzie. Eksperci od wyżywienia świata toczą spór podobny do naszego i za każdym razem powołują się na wyliczenia -jedni od produkcji zwierzęcej uważają tak inni od produkcji roślinnej uważają przeciwnie a tak naprawdę jedni od drugich są uzależnienie i defakto wszystko kończy się na gadaniu. Przyszłośc obecnie jest trudna do przewidzenia- raczej widzę totalną wojnę o zasoby i w tym starciu ekolodzy są bez szans ku zgubie nas wszystkich.
2026-05-17 14:39:24
Karo_lina: "i co z tego ,że produkcja zwierząt przyczynia się do wzrostu emisji metanu i zużycia wody" To stanowi prezentację twojego podejścia do przyrody, do przyszłości przyszłych pokoleń. Tak, jak już ci pisałam wcześniej, beton po prostu się nie zmieni. Wiesz, że robisz źle, ale będziesz to robił dalej, bo po prostu liczy się tylko twój egoizm, zaspokojenie własnych zachcianek, nieważne jakim kosztem się to odbędzie dla innych. Każdy odpowiada za siebie, ale za konsekwencje twoich wyborów będą cierpieć np. twoje wnuki.
2026-05-17 15:05:58
Mach: Moje podejście do przyrody? Zrobiłaś przynajmniej jeden domek dla szpaków? U mnie wiszą na każdym drzewie. Zbijałem je z desek razem z moimi wnukami. Założę się ,że nie wbiłaś gwożdzia czy też śrubki do deski. Nasłuchałaś się filmów sponsorowanych w TV i to cała wiedza twoja. praktycznie do przyrody nie zrobiłaś nic. Zbiłaś jeden karmika dla ptaków- dokarmiałaś je zimą? Skąd twoja niezachwiana wiara ,że to ty robisz dobrze. Że jedzenie roślin modyfikowanych (gmo) jest lepsze niż własna przydomowa gospodarka żywnościowa, moja samowystarczalność w tym zakresie, niekarmienie korporacji trydniących się gospodarką roślnną i zwierzęcą jest lepsze niż twój udawany na tym forum 'weganizm" czy"wegetarianizm". Moje dzieci i wnuki dzięki Bogu są zdrowe. A ty jak sądzę, po żarliwej nasyconą ekoideologiczną propagandą masz wszystko przed sobą- więc jak urodzisz dzieci i będziesz miała zdrowe wegańskie wnuki to przypomnisz sobie o tej dyskusji- być może mnie już nie będzie- ale jesteś pewna ,że to ty idziesz tą właściwą drogą?
2026-05-17 18:02:17
Karo_lina: Piszesz o takich błahych rzeczach i uważasz to za coś nadzwyczajnego. Oczywiście, że zimą dokarmiam ptaki i mam zawieszone budki lęgowe. W tym roku wychowały się w nich sikorki. W poprzednich latach miałam gniazda kosów i muchołówek. Mam już tyle lat, że jestem pewna, że droga, którą podążam jest tą właściwą. Nie chodzi tylko o weganizm, to cały sposób życia, który ma jak najmniej szkodzić. Zatem też m.in. działania recyklingowe, wspieranie programów zapobiegających marnowaniu żywności i odzieży, racjonalne używanie energii i wody, kosmetyków, które nie są testowane na zwierzętach i są ekologiczne.
2026-05-17 20:03:26
Mach: Gniazda kosów w budkach lęgowych po sikorkach i muchołówkach- kłamczucho i obłudnico. Kosy nie gniazdują w budkach lęgowych sikorek. ja-nek nudzi ci się?
2026-05-17 20:09:40
Karo_lina: Naucz się czytać. Sikorki w budce. Kosy i muchołówki w gnieździe. Ty naprawdę masz problem z głową.
2026-05-18 05:58:05
Mach: No tak,z głową to masz problem ty karo-lino. Stałeś się ja-nku transwestytą i zamieniłeś się na karo_linę tak jak muchołówkę zamieniłaś w ptaka i zamiast do doniczki posadziłaś ją w gnieździe. A może ty jako weganka zjadasz muchołówkę amerykańską ,która żywi się owadami- ... w ten sposób zjadasz rośliny nikogo nie zjadając"?
2026-05-18 14:48:41
Karo_lina: Te komentarze najlepiej świadczą o twoim poziomie intelektualnym i objawach schizofrenii.
2026-05-18 16:14:10
Mach: Mówisz o sobie- z muchołówką to totalna kompromitacja wiedzy przyrodniczej no i podstawa twojej diety wegańskiej. Widać ,że czym się odżywiasz tym się stajesz. Totalne zaburzenie osobowośc; -rozpoznanie, wielobiegunowość.
2026-05-18 16:45:04
Karo_lina: To, że nie słyszałeś o ptaku muchołówka szara-to już nie mój problem. Mam wrażenie, że jesteś 10-letnim trollem, bo nie wierzę, żeby dorosła osoba mogła pisać w ten sposób.
2026-05-18 19:37:27
Mach: Ale to muchołówki szare, o których piszesz teraz nie gniazdują w budkach lęgowych tylko wiją gnizada- widzę ,że wijesz się nadal w kłamstwach.
2026-05-18 20:23:24
Karo_lina: Skończ już i dalszego wstydu sobie oszczędź. Nawet czytać nie potrafisz, o jakiejkolwiek wiedzy już nie wspominając.
2026-05-19 07:10:33
Mach: No tak, zmęczyłaś się dyskusją- brak odpowiedniego białka, konfabulujesz -może do 200 postów jakoś dojedziemy z czego 68 wpisów pod nikiem Karo_lina. Będziesz rekordzistką pod tym względem -taka tam paplanina zowitki.
2026-05-21 20:12:57
Gigi13: Korolinko zapomniałaś o jednym w świecie zwierząt wygrywa ten co jest silniejszy i sprytniejszy...resztę sobie dopowiedz. Zawsze tak było i będzie.
2026-05-22 06:34:09
Karo_lina: To nie te czasy, że człowiek musi "wygrywać", walczyć o pożywienie, ale widać, że niektórzy nadal pozostali w jaskiniach.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: