Strażacy wpadli do harcówki
Coraz bardziej nieprzewidywalne zjawiska pogodowe są niebezpieczne dla biwakowiczów w obozowiskach. - Obozy harcerskie są szczególnie narażone na zagrożenia związane z anomaliami pogodowymi, dlatego strażacy powiatu cieszyńskiego w okresie wakacji szczególną opieką obejmują takie formy wypoczynku – informuje mł. bryg. mgr inż. Michał Pokrzywa z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie.
Funkcjonariusze Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Ustronia odwiedzili harcerzy wypoczywających na terenie Stanicy obozowej „Lipowiec” Hufca Ziemi Wodzisławskiej przy ul. Bednarka w Ustroniu. - Wizyty strażaków odbywają się cyklicznie w chwili rozpoczęcia się kolejnych turnusów wypoczynkowych harcerzy. Mają na celu poprawę bezpieczeństwa dzieci i młodzieży wypoczywających na obozach. Podczas spotkania strażacy sprawdzili obozowisko pod kątem przeciwpożarowym oraz ewakuacyjnym, przeprowadzili zajęcia edukacyjne, obejmujące sposób postępowania podczas możliwych zagrożeń mogących wystąpić na terenie obozu – ze szczególnym uwzględnieniem pożarów, gwałtownych wyładowań atmosferycznych i obfitych opadów deszczu oraz silnych podmuchów wiatru – dodaje rzecznik cieszyńskiej straży pożarnej.
Wizytacja strażaków odbyła się w ramach porozumienia zawartego pomiędzy centralami organizacji harcerskich, a Komendą Główną, a kontrola miała na celu wzmocnienia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży wypoczywającej w okresie wakacyjnym na obozach harcerskich.
Ponadto w przypadku braku łączności telefonicznej danego obozu harcerskiego ze służbami ratowniczymi, komendy PSP udostępniają harcerzom radiotelefony, przy pomocy których w razie potrzeby mogą wezwać służby ratunkowe.
KOD
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.

Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
