"Stawiał się". Teraz posiedzi...
Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 12 maja.
- Policjanci interweniowali w Kowalach, gdzie doszło do awantury domowej. 33-letni mężczyzna- sprawca interwencji, widząc zbliżający się radiowóz zaczął uciekać i usiłował ukryć się na sąsiedniej posesji. Policjanci nie pozwolili mu na dalszą ucieczkę. Pomimo wydawanych poleceń mężczyzna nie reagował na wezwania policjantów i był wyraźnie pobudzony. W pewnym momencie 33-latek podjął próbę ucieczki, wyskakując przez okno stodoły, w której wcześniej się ukrył. Upadł na ziemię, jednak nie odniósł obrażeń i nadal zachowywał się agresywnie. Z uwagi na jego stan oraz silne pobudzenie, które mogło mieć związek z zażyciem substancji zabronionych, policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu mężczyzny. Podczas interwencji, widząc wyraźne pobudzenie 33-latka, wsparcia funkcjonariuszom udzielili również świadkowie zdarzenia. Ostatecznie agresywny mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany – relacjonuje podkomisarz Krzysztof Pawlik, oficer prasowy cieszyńskiej KPP.
W toku prowadzonych czynności śledczy ustalili, że mężczyzna dopuścił się szeregu przestępstw.
- Usłyszał zarzuty dotyczące znęcania psychicznego nad członkami rodziny, włamania na konto bankowe i kradzieży pieniędzy, a także znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej policjantów podczas wykonywania obowiązków służbowych – wymienia Pawlik.
Po przesłuchaniu i przedstawieniu zarzutów 33-latek został doprowadzony do prokuratury.
- Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku policjantów i prokuratury, decydując o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu – informuje policjant.
Za popełnione przestępstwa 33-latkowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33