Samochód wpadł do stawu

Najprawdopodobniej śliska nawierzchnia była przyczyną zdarzenia drogowego, do którego doszło dzisiaj (25 października) wczesnym rankiem w Simoradzu.

Około godziny 5.30 służby ratunkowe zostały powiadomione o tym, że do jednego z stawów hodowlanych w Simoradzu wjechał samochód. - 63-letnia mieszkanka Simoradza, kierująca straciła panowanie nad pojazdem. Na szczęście nic się nikomu nie stało. Kobieta wyszła z pojazdu o własnych siłach. Zadysponowana na miejsce straż pożarna oświetlała teren, samochód udało się wyciągnąć za pomocą ciągnika rolniczego.

JB

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

2
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2017-10-25 20:47:51
bronek91: Nie chcę śmieszkować, ale w tej miejscowości po raz kolejny ktoś wjechał do stawu, to jakaś lokalna specyfika? To dobrze, że tym razem, przynajmniej nic nikomu się nie stało.
2017-10-28 08:48:30
efelinqa: tam je żyła energetyczna pod cestom . Zciągo jak pierun do przykopy abo do sadzawy, szczególnie wtedy jak kiey jedzie napity
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją