Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

John Whitewood - Englishman in New York

Rozmawiamy z Johnem Whitewoodem - autorem sztuk emitowanych przez brytyjską TV oraz BBC Radio, który od 17 lat mieszka w Cieszynie.

Łukasz Grzesiczak: Ogląda Pan serial „Dynastia Tudorów”?

John Whitewood: Nie. Zresztą mało oglądam telewizję.

Szkoda, na wywiad z Panem szedłem z nadzieją, że – jako Anglik mieszkający od lat w Polsce – wyjaśni mi fenomen tego popularnego serialu...

Przykro mi, że Pana zawiodłem (śmiech).

Co Pana tutaj sprowadziło, do Cieszyna?

Praca. Znalazłem ją tu w English Study Language Center. Przez trzy lata pracowałem tam jako nauczyciel. Potem w Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych na ulicy Frysztackiej.

Jak Panu mieszka się w Cieszynie?

Bardzo wygodnie. Zresztą mieszkam tu od 17 lat. To piękne miasto. Niedaleko jest też pole golfowe (śmiech). Niestety tylko w Czechach. Lubię cieszyński rynek. Jest piękny - bardzo lubię tam siedzieć i pisać.

Jest Pan też dramaturgiem i pisarzem. Cieszyn daje inspirację?

Jestem profesjonalistą. Przez 12 lat sprzedawałem sztuki do brytyjskiej telewizji i BBC radio. Cieszyn jest dobrym miejscem na kulturę. Jest tu wiele festiwali, inicjatyw. Jest teatr, kino, CST, bardzo blisko Divadlo. Jeśli chodzi zaś o inspirację... Twórca może czerpać inspirację gdziekolwiek. Osobiście najmocniej inspirują mnie moi studenci. Naprawdę są bardzo interesujący.

Nad czym obecnie Pan pracuje?

Od kilku ostatnich miesięcy intensywnie pracujemy nad nową grupą teatralną. My – czyli: ja, Maja, Tomasz, Marietta, Michał, Ala i Romek. Udało nam się już wystawić sztukę mojego autorstwa „Zupełnie inna bajka”. Dwukrotnie zapełniliśmy widownię teatru CST na ulicy Chrobrego, i ludzie świetnie się bawili. Przez półtorej godziny musiałem mówić po polsku i to było bardzo trudne dla widzów (śmiech). [John mówi dobrze po polsku, słychać tylko jego obcy akcent – ŁG].

A dla Pana to też było trudne?

Oczywiście (śmiech).

Nad czym obecnie pracuje grupa?

Do końca sierpnia mamy przerwę. Po wakacjach wracamy z „Zupełnie inną bajką”, potem chcemy pokazać moją komedię „Taktyki Kobiece”, a potem zupełnie nową sztukę, którą teraz piszę. Przy okazji chcę powiedzieć, że zapraszamy osoby, które lubią teatr i chciałyby przyłączyć się do naszej grupy jako potencjalni aktorzy, scenografowie i kostiumolodzy czekamy na Was. (Kontakt: lucy@post.pl, tel: 500099450)

Najlepiej odnajduje się Pan w komedii?

Zdecydowanie.

Dlaczego? To kwestia poczucia humoru?

Nie tylko. W komedii możesz mówić dużo o rzeczywistości. Tragedię i sztuki dydaktyczne nie za bardzo interesują zwykłych ludzi. Dziś teatr jest, niestety, dla mniejszości, dla koneserów. Chciałbym, by pokochali go wielbiciele kina i telewizji, to znaczy, każdy. Zapraszamy do obejrzenia naszych nadchodzących przedstawień.

Rozmawiał Łukasz Grzesiczak

źródło: OX.pl
dodał: ŁG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: