Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Istebna: Pożar lasu

W sobotę, 16 czerwca br., o 9.00 w Koniakowie Kosarzyskach zawyły syreny. Strażacy z miejscowego OSP ruszyli walczyć z pożarem lasu. Po chwili dołączyły do nich jednostki z Trójwsi. Pośpiesznie rozwijano węże i wynoszono sprzęt. Do Kosarzysk zjeżdżały kolejne jednostki gaśnicze z powiatu. Na Ochodzitej rozbito sztab dowodzenia. Wszystko to - na szczęście - w ramach ćwiczeń.

Mieszkańcy Trójwsi z niepokojem patrzyli na przesuwające się przez centrum Istebnej, coraz to nowe wozy strażackie na sygnale. W tak upalny dzień, jakim była sobota, pożar mógłby, gdyby wybuchł rzeczywiście, rozprzestrzenić się błyskawicznie. Dla Trójwsi byłaby to katastrofa - wsie otoczone są rozległymi lasami z trudnodostępnymi drogami i ciężkimi podjazdami. Na szczęście tym razem nie było powodu do niepokoju, strażacy urządzili manewry, które miały sprawdzić gotowość bojową, pomóc oszacować siły, czas i środki potrzebne do ewentualnej akcji gaszenia pożaru lasu. Był to sprawdzian również dla samych strażaków, którzy podczas akcji w stresie muszą borykać się z upływającym czasem i zagrożeniem.

Jak wyszedł ten sprawdzian? - W powiatowych ćwiczeniach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego brało udział 28 zastępów gaśniczych - podaje Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP Cieszyn Damian Legierski i relacjonuje - Po zgłoszeniu pożaru przez osobę postronną zostały zadysponowane siły i środki z gminy Istebna oraz jednostka Ratowniczo Gaśnicza z Ustronia. Po dojeździe dowódca jednostki stwierdził, że pożar rozprzestrzenia się i poprosił o zadysponowanie dodatkowych środków. Jednostki rozpoczęły działania gaśnicze, a po dojeździe dwóch kompanii, podzielono teren akcji na dwa odcinki bojowe, których zadaniem było podawanie 6 prądów gaśniczych na każdym odcinku. Na każdym odcinku była zbudowana linia zasilająca, której łączna długość wynosiła ponad 3 km. Zaopatrzenie wodne stanowił zbiornik przeciwpożarowy w Czadeczce (Jaworzynka). Wodę dowoziło 16 zastępów gaśniczych.

Pożar został opanowany około godziny 12.00, spaliło się ok. 10 hektarów młodnika świerkowego: - Wnioski z ćwiczeń będziemy dokładnie omawiać na spotkaniu, ogólnie można stwierdzić, ze cele zostały osiągnięte - mówi Legierski.

Jakie są koszty takich akcji? - Ogólnie staramy się je minimalizować. Każda jednostka bierze osobno koszty np. paliwa na siebie, nadleśnictwo udostępnia nam teren za darmo, więc nie można mówić o dużych kosztach - podsumowuje Legierski.

Ćwiczenia takie są potrzebne, szczególnie przed okresem letnim, kiedy w lasach pojawia się wielu amatorów jagód, grzybów, czy zwykłych turystów, którzy biwakując, rozpalają ogniska lub porzucają butelki i niedopałki. Jakie są najczęstsze przyczyny pożarów w lasach i o czym powinniśmy pamiętać? - na te pytania odpowiada Krystian Kubica, naczelnik OSP Kosarzyska.



- Procedura działań w przypadku pożarów jest ściśle określona. W pierwszej kolejności powiadamiane są jednostki PSP z gminy, następnie kolejne - mówi Krystian Kubica, naczelnik OSP Kosarzyska.





ZOBACZ FOTOREPORTAŻ


NG

źródło: OX.PL
dodał: NG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: