Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Hołd dla koronczarek

W kwietniu, w Koniakowie otwarte zostanie Centrum Koronki Koniakowskiej. To element większego projektu pt: Heklowana tradycja. Pieniądze na ten cel dało m.in. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koronki koniakowskie to wizytówka Koniakowa. Otrzymali je w przeszłości m.in. Jan Paweł II i królowa Elżbieta II. Do stworzenia pięknego fraku, będącego ozdobą sukni ślubnej, prezentowanej na ubiegłorocznym Paris Fashion Week, koronki wykorzystała światowej sławy japońska projektantka – Rei Kawakubo.

Kulturalna dotacja

Resort kultury przeznaczył na koniakowski projekt 45 tysięcy złotych. Jednym z pierwszych jego elementów jest zorganizowanie wystawy pt: „Historia heknadlą pisana”, na której zaprezentowane zostaną koronki koniakowskie, historia heklowania, oraz pokolenia twórczyń, które wypracowały swoimi rękoma spuściznę wpisaną w 2017 roku na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Lucyna Ligocka-Kohut, prezes Fundacji Koronki Koniakowskiej wyjaśniła, że wystawa będzie elementem Centrum Koronki Koniakowskiej, które powstaje obecnie w starej strażnicy. To właśnie fundacja zabiegała o pieniądze w resorcie kultury. - Nie ma w Koniakowie takiego miejsca, gdzie można by zobaczyć, skąd ta koronka się wzięła. Chcemy to zmienić. Będzie więc tu nie tylko muzeum, ale także sklepik. W przyszłości także szkoła koronki koniakowskiej – powiedziała w rozmowie z naszym portalem.

Otwarcie centrum zaplanowano na 2 kwietnia. - Mamy jeszcze parę niespodzianek. Zdradzimy podczas otwarcia – dodała prezes fundacji.

Podtrzymują tradycję

Pieniądze z MKiDN przeznaczone zostaną również na organizację konkursu na koronkę koniakowską i beskidzki haft krzyżykowy. Od ostatniego minęło osiem lat. W poprzednich latach organizowany był wspólnie z Regionalnym Ośrodkiem Kultury w Bielsku-Białej oraz Gminnym Ośrodkiem Kultury w Istebnej. W tym roku dołączy do nich Fundacja Koronki Koniakowskiej. Prawdopodobnie konkurs zorganizowany zostanie w czerwcu. W tej chwili trwa ustalanie jego regulaminu.

Całość projektu „Heklowana tradycja” zostanie ożywiona przez warsztaty koronki dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Zostanie także stworzona strona internetowa promująca całą inicjatywę.

Koronki koniakowskie są wykonywane z białych lub kremowych nici bawełnianych. Twórczynie wykorzystują liczne motywy przyrodnicze i ornamenty roślinne, komponowane koliście lub gwieździście. Powstają bez żadnego szablonu czy wzornika, a mnogość elementów pojawiających się w danym dziele zależy głównie od wyobraźni koniakowskiej koronczarki.  Wciąż żywa tradycja heklowania sięga początków XX w. Taki sposób szydełkowania nie jest stosowany nigdzie indziej. Przechodzi z pokolenia na pokolenie. Z koronki koniakowskiej można zrobić nie tylko tradycyjne serwety, ale także bieliznę, suknie ślubne, rękawiczki, a nawet elementy dekoracyjne, jak koszulki na szklane lampiony. W rejonie Koniakowa mieszka ok. 700 koronczarek.

anszaf

 

źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2019-02-27 09:33:25
wyśmienity cwaniaczek: pytam całkiem poważnie - czy trudno się robi taką koronkę ? bo chciałbym na dzień kobiet coś usztrykować ale jeśli to pracochłonne to lipa. no i gdzie kupić materiał i takie druty czy jak się to nazywa.....
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją