Dobre skoki Polaków

Sobotnie zmagania indywidualne okazały się szczęśliwe dla naszych skoczków. Po dłuższej przerwie, podopieczny Stefana Horngachera znowu stanął na podium. W czołowej dziesiątce znalazło się jeszcze dwóch biało-czerwonych.

Rywalizacja w skokach narciarskich przeniosła się z Niemiec do Szwajcarii. Do Engelbergu udało się sześciu polskich skoczków. W składzie na sobotnie i niedzielne zawody nie zabrakło oczywiście Piotra Żyły. Zawodnik WSS Wisła po pierwszej serii zajmował ósme miejsce, ale różnice punktowe w czołówce nie były zbyt wielkie. 30-letni skoczek tracił, do pierwszego Andersa Fannemela, niecałych osiem punktów. Lepszy z biało-czerwonych był Kamil Stoch, który po pierwszym skoku był na piątym miejscu. Spośród reszty Polaków, tylko Jakubowi Wolnemu nie udało się awansować do rundy finałowej (34. miejsce).

W drugim skoku, Żyła pogorszył się o 3,5 metra, co skutkowało spadkiem o dwie pozycje. Z kolei Stoch poprawił się i stanął na najniższym stopniu podium. Zawody wygrał Norweg, Anders Fannemel, który nieznacznie pokonał Richarda Freitaga.

Liderem klasyfikacji generalnej pozostaje Freitag. Na czwarte miejsce awansował Stoch. Dwunastą pozycję zajmuje Dawid Kubacki, a zaraz za nim plasuje się Żyła. Na jutro zaplanowano drugi konkurs indywidualny.

Pierwszy konkurs Pucharu Świata w Engelbergu:

1. Anders Fannemel 253,6 pkt.

2. Richard Freitag 253,5

3. Kamil Stoch 250,8

8. Dawid Kubacki 241,5 

10. Piotr Żyła 239 (WSS Wisła)

17. Maciej Kot 230,8

22. Stefan Hula 217,6

34. Jakub Wolny 100,2

 

Andrzej Poncza

źródło:
dodał: AP

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją