Cztery rękawy płaszcza
Widząc tak wystrojonego czworonoga nasuwa się pytanie, czy wynika to z kaprysu właściciela, czy autentycznej potrzeby psa. Zdania na ten temat są podzielone. Jedni z odzianych psów się śmieją, inni mówią, że małym, delikatnym, krótkowłosym rasom typu ratlerki jest autentycznie zimno. czy więc powinno się w mroźną pogodę ubierać psy? n- To zależy głównie od właściciela. Często jest to raczej wynik mody, choć to właściciel najlepiej zna swojego psa i wie, co mu jest potrzebne. Faktycznie są rasy wyjątkowo mało odporne na zimno, jak przykładowo pinczery, ale przeważnie psy chowane w naszym klimacie nie wymagają ubierania ich w zimie. Takich całkiem małych psiaków i tak nie wyprowadza się na spacery w mróz, tylko na parę minut, żeby załatwiły swoje potrzeby – mówi lekarz weterynarii z jednej z cieszyńskich lecznic, który zaleca ubranka dla psów, podobnie jak skarpety, właściwie tylko na czas gojenia się ran pooperacyjnych, czyli okres około dwóch tygodni. Jednak niektórzy właściciele twierdzą, że zafundowali swym czworonogom ubranka, gdyż te w mrozy cierpiały.
- Nasz Rerksio w mróz nie chciał być na polu. Jak tylko wyszłam z nim przed dom piszczał, żeby wziąć go na ręce. Wpierw zrobiłam mu ubranko z odciętego rękawa mojego starego swetra, w którym wycięłam dziury na łapy. Okazało się, że naprawdę było mu zimno, bo w ubranku już chętnie wychodził na spacer, kupiliśmy mu więc specjalny płaszczyk dla psów – mówi właścicielka małego, przygarniętego kilka lat temu z cieszyńskiego schroniska kundelka. Potwierdza się więc opinia weterynarza, że to właściciel powinien podjąć decyzję: ubierać czy nie na podstawie sygnałów, jakie na temat swej wrażliwości na pogodę przekazuje mu jego pies.
(indi)
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.





Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
