Cieszyn: Więcej dzieci w żłobkach i przedszkolach

Od stycznia do końca marca br. urodziło się w Cieszynie ponad 80 dzieci. W porównaniu do ubiegłego roku można mówić o 30% wzroście narodzin w mieście po polskiej stronie Olzy. Zwiększyła się liczba maluchów w żłobkach i przedszkolach. Jak zaznacza włodarz z pewnością na wzrost liczby urodzeń miał wpływ program 500 plus. Czy miasto jest jednak w stanie, przy tak zwiększonym zapotrzebowaniu, pomóc rodzicom w opiece nad dziećmi?

Od stycznia do końca marca 2016 roku urodziło się w Cieszynie 64 dzieci. W tym roku biorąc pod uwagę ten sam przedział czasu na świat przyszło 83 dzieci. To pokaźny wzrost – zaznacza Burmistrz Cieszyna Ryszard Macura. Włodarz nie obawia się problemów związanych z większym zapotrzebowaniem na miejsca w żłobkach, czy przedszkolach. Jesteśmy w stanie pomóc rodzicom w opiece nad dziećmi – podkreśla.

W Cieszynie funkcjonują 2 żłobki publiczne (żłobek nr 1 przy ul. ks. Trzanowskiego 2 oraz żłobek nr 2 przy ul. Moniuszki 13). Łącznie to około 250 miejsc. Jak poinformował Burmistrz, podczas marcowej konferencji (31.03) - pod koniec marca zajętych było 208 miejsc. Wolnych pozostało około 40. Włodarz dodał, iż bazę o kilkadziesiąt nowych miejsc udało się poszerzyć dzięki wyremontowaniu sali przy ul. ks. Trzanowskiego, którą wcześniej zajmował Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej im. J. Marcinkowej.  Jeszcze półtora roku temu mogliśmy powiedzieć, że jest dość ciasno w żłobkach. Teraz mamy jeszcze pewien zapas – zaznacza Macura.

Żłobki publiczne w Cieszynie są otwarte w godzinach od 5:30 do 16:30. Zgodnie z regulaminem istnieje również możliwość pozostawienia dzieci dłużej. Jednak pod pewnymi warunkami, tak aby nie było to nadużywane. Koszt utrzymania dziecka w żłobku miejskim (publicznym) to 780,77 zł. Rzeczywisty koszt jaki ponoszą rodzice to około 340 zł miesięcznie, z czego 240 zł to opłata stała (około 100 zł to koszt obiadów). Miasto dopłaca do opieki nad dziećmi, które przebywają w żłobkach miejskich pozostałą sumę, czyli około 440 zł.

Średnio siedmioro dzieci przypada na jednego opiekuna. Dodajmy, że w cieszyńskich żłobkach (jak i przedszkolach) znajdują się pod opieką nie tylko dzieci z Cieszyna. Staramy się pomóc również tym rodzicom, którzy mieszkają poza Cieszynem, a bardzo często dojeżdżają do naszego miasta do pracy. Warto dodać, iż osób przyjeżdżający do Cieszyna niż wyjeżdżających z Cieszyna za pracą jest dwukrotnie więcej - zwraca uwagę włodarz. W Cieszynie funkcjonują również żłobki niepubliczne, które uzupełniają system.

 W przypadku przedszkoli sytuacja w Cieszynie również wygląda całkiem nieźle. W mieście funkcjonuje 11 przedszkoli publicznych i 3 oddziały przedszkolne (Szkoła Podstawowa nr 6) oraz 8 przedszkoli niepublicznych. Ilość miejsc w publicznych przedszkolach wynosi 915, zaś w niepublicznych 689.

Terminy naboru do publicznych przedszkoli w Cieszynie zostaną ogłoszone do 15 kwietnia 2017 roku. Oferta rekrutacyjna szacowana jest na ok. 240 wolnych miejsc. Rekrutacja będzie prowadzona w ramach naboru elektronicznego.  Wniosek o przyjęcie do przedszkola będzie dostępny na stronie internetowej i w przedszkolu. Rodzice będą mogli wskazać trzy placówki, do których chcieliby by dziecko zostało przyjęte. Można powiedzieć, że zaspokajamy potrzeby wszystkich rodziców z tym zastrzeżeniem, że nie zawsze dziecko trafi do przedszkola do którego rodzic chciałby aby chodziło. Zaznaczam jednak, że są to raczej nieliczne przypadki - podkreśla Ryszard Macura.

 

MSZ

źródło: ox.pl
dodał: MSZ

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2017-04-14 20:42:44
longforgan: W 2014 r. mój syn uczęszczał do żłobka przy ulicy Moniuszki i szczerze nie polecam tej placówki. I pragnę nadmienić, iż nie jestem nadgorliwą mamo-kwoką. Personel żłobka zachowywał się jakby pracował tam za karę. W okresach międzyświątecznych panie \"uprzejmie\" sugerowały,że wolałby aby dziecko pozostało w domu bo przecież nikt z rodziców nie wpisał swojego dziecka na listę,więc tym samym one będą miały wolne. Dziecko całkowicie zraziło się do nocnika i notorycznie w momencie przybycia rodzica miało właśnie zmienianą pieluchę (więc do tego momentu nikt się tym tematem nie zainteresował, a głupio było wydać dziecko z pełną pieluchą).
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją