Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Cieszyn - rzemiosło w wielkim stylu

Tradycyjnego wypieku chleba można było się uczyć pod okiem Renaty Bielesz z Istebnej, Jerzy Wałga zdradzał podstawy techniki inkrustacji, a Leszek Szymczak z Wisły uczył wyrobu kiełbas domową metodą. Przed nami jeszcze w ramach Akademii Tradycyjnego rzemiosła warsztaty kowalstwa artystycznego.

Warsztaty to świetny pomysł  na odstresowanie się, ale i pielęgnowanie rodzinnych tradycji. Niektórzy przychodzą na warsztaty, bo wreszcie mają czas, żeby realizować swoje pasje, poszukują inspiracji lub w ten sposób rozwijają swoje zawodowe umiejętności. A są i takie osoby, które chcą żyć wolniej, mądrzej, zdrowiej. Wszyscy są najlepszym przykładem na to, że w cenie zaczyna być to, co wytworzone własnymi rękoma.

W dniach od 16-19 listopada (2011) do Cieszyna powróciło rzemiosło w wielkim stylu, a wszystko za sprawą tego co domowe i wytworzone własnymi rękami. - Przywiodła mnie tu ciekawość. Poza tym mój kolega ma po dziadku zakład stolarski, który nie jest wykorzystywany. Byłoby gdzie ćwiczyć – śmiała się Alicja, studentka grafiki, która uczestniczyła w warsztatach inkrustacji.

Poprowadził je Jerzy Wałga, cieszyński rzemieślnik, który jako jedyny zajmuje się wytwarzaniem cieszynek i ich zdobieniem. Uczestnicy mogli przekonać się jak misterna to robota. W tym czasie druga grupa próbowała swoich sił w wikliniarstwie. – Przydałoby się jeszcze dwie dodatkowe ręce – żartowały uczestniczki, wyplatając wiklinowe kosze. – Dla mnie to okazja, by przekonać się jak pracuje się z innym materiałem. To bardzo ciekawe, ale zostanę jednak przy szkle – zdradziła pani Iwona, która w grudniu będzie prowadzić warsztaty fusingu. – Kiedyś z wikliny tworzyły całe rodziny. Dzisiaj wielu mistrzów nie ma następców, chociaż z drugiej strony coraz więcej osób przychodzi na warsztaty, ale nie traktuje tego w kategoriach zawodu, jest to sposób spędzania wolnego czasu – podsumował Zbigniew Polaczyk, mistrz w zawodzie koszykarz-plecionkarz.

Miłośników domowych smaków przyciągnęły „lekcje” wypieku chleba oraz wyrobu kiełbas tradycyjną metodą. Te pierwsze poprowadził w Istebnej Władysław Bielesz z rodziną, drugie w Wiśle - Leszek Szymczak. – Wcale nie trzeba mieć domku z ogródkiem i specjalnego sprzętu. Tak naprawdę ważne są chęci, żeby nauczyć się pieczenia chleba czy uwędzić kiełbasy domowym sposobem – przekonywali.

W tym miesiącu odbędą się jeszcze jedne warsztaty, odbywające się w ramach Akademii Tradycyjnego Rzemiosła. 25 i 26 listopada Jacek i Władysław Jurysowie z Cieszyna zaprezentują podstawy kowalstwa artystycznego. Więcej informacji na: www.zamekcieszyn.pl 

BsK

źródło: ox.pl
dodał: BSK

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: