29-latek tafił wprost do aresztu
Do zatrzymania doszło w godzinach wieczornych na ul. Międzyrzeckiej w Jasienicy. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego audi 29-latka.
Podczas sprawdzania mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że nie powinien prowadzić żadnego pojazdu mechanicznego.
– Jak się okazało, 29-latek posiadał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna świadomie zlekceważył wydane przez sąd orzeczenia i pomimo obowiązujących zakazów zdecydował się wsiąść za kierownicę – informuje podkomisarz Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
Noc w policyjnym areszcie
29-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Policja zapowiada stanowcze działania wobec osób, które siadają za kierownicą mimo obowiązujących zakazów sądowych.
– W ramach polityki zero tolerancji, na kierowanie pod wpływem alkoholu i wbrew obowiązującym zakazom sądowym, osoby, które decydują się na jazdę w stanie nietrzeźwości oraz z sądowymi zakazami kierowania pojazdami mechanicznymi są zatrzymywane przez policję celem zastosowania trybu przyśpieszonego, który umożliwia szybkie osądzenie osób popełniających określone przestępstwa. Co najistotniejsze sprawcy takich czynów stają przed obliczem sądu w ciągu 48 godzin od zatrzymania – podkreśla podkomisarz Sławomir Kocur.
Jak dodaje policja, w działania przeciwko kierującym pod wpływem alkoholu zaangażowani są wszyscy funkcjonariusze.
Zakaz to nie sugestia
Prowadzenie pojazdu mimo orzeczonego przez sąd zakazu jest przestępstwem. Policjanci przypominają, że takie decyzje nie są jedynie naruszeniem formalnego przepisu, ale mogą stwarzać realne zagrożenie na drodze.
– Tego rodzaju zachowania świadczą o lekceważeniu obowiązującego prawa, ale przede wszystkim mogą stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Sądy nakładają zakazy prowadzenia pojazdów wobec osób, które swoim wcześniejszym postępowaniem udowodniły, że nie powinny w danym okresie zasiadać za kierownicą – zaznacza oficer prasowy bielskiej komendy.
Policja zapowiada, że podobne przypadki będą spotykały się ze stanowczą reakcją.
– Konsekwentnie eliminujemy z ruchu drogowego kierowców, którzy ignorują obowiązujące przepisy i orzeczenia sądowe. Każdy przypadek złamania zakazu spotyka się ze stanowczą reakcją, a osoby łamiące prawo muszą liczyć się z szybką odpowiedzialnością karną – informuje podkomisarz Sławomir Kocur.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33