Wiadomości

Kontakt24

wyświetleń: 2033komentarzy: 0

''Kalendarz Goleszowski 2015-2016'' (recenzja)

06-01-2016 19:00

Zima. Ośnieżony świerk i wyrastająca sponad chmur położona ponad 60 kilometrów w linii prostej Babia Góra. Ale tylko okładka jest w kolorze. Reszta fotografii umieszczonych wewnątrz annału jest czarno biała. Czcionka czytelna, skład prosty, daleko mu do oryginalności, ale - co jest najważniejsze - czytelny. To pierwsze wrażenia ze spotkania z ''Kalendarzem Goleszowskim'' na rok 2016.

Ciekawie skonstruowane kalendarium autorstwa Kamila Podżorskiego (choć – tak na marginesie – sam kalendarz miesięczny szczególny jakiś nie jest i bynajmniej użytkowym celom nie służy). Otóż patronem każdego miesiąca jest jakieś istnienie żywe czy to ze świata fauny, czy ze świata flory. Styczeń zaczyna się od sympatycznego zwierzaczka, którego na wiosnę „najłatwiej spotkać w parkach i alejach (…) często w bardzo licznych grupach”, a mowa o pluskwiaku kowalu bezskrzydłym. Luty jest pod znakiem chruścika, którego larwy znamy z rzek i strumieni, marzec – polnej myszy, a dalej przechodzimy do królestwa roślin – lepnica rozdęta, która panoszy się po nieurodzajnych polach. Nie wolno zdradzać dalszych „Kalendarzowych” bohaterów, ale wszyscy są znani, wręcz pospolici, do tego aż stopnia, że niekiedy nawet nie wiemy, jak się oni właściwie nazywają.

W tej botanicznej tematyce pozostaje Tomasz Beczała, który zachęca do udania się na kolejowe torowiska. „Duże nasłonecznienie oraz brak konkurencji ze strony większych roślin umożliwiają wzrost bardzo wielu drobnych gatunków. Nierzadko potrafią one zdominować fragment torów i, kwitnąc, sprawiają, że ich fragment jest ‘pomalowany’ na biało czy żółto”. Ponadto okazuje się, że „obrzeża torów kolejowych i nasypy są w naszej gminie siedliskiem masowo występującego skrzypu olbrzymiego”. A to jest gatunek chroniony.

A skoro już mowa o wszechwładającej przyrodzie, która odbiera to, co człowiek jej przed laty „ukradł”, to warto wspomnieć o tekście dotyczącym niewielkiego zagajnika w Godziszowie, a tak naprawdę zarośniętego przez drzewa, krzewy i byliny dawnego cmentarza ewangelickiego.

Sporo miejsca w tegorocznej edycji zajmują teksty dotyczące II wojny światowej (bowiem w zeszłym roku, kiedy przypadała 70 rocznica zakończenia działań na frontach „Kalendarz” niestety się nie ukazał). Jest zatem relacja ze spotkania promocyjnego książki Pawła Stanieczka „Arbeitslager Golleschau – dzieje podobozu”, jest wspomnienie o losach Żydów podczas okupacji autorstwa Jana Gluzy, artysty plastyka z Dzięgielowa, a Zbigniew Legierski przedstawia biogramy lotników urodzonych pod górą Chełm, którzy brali udział w bitwie o Anglię.

Ale są i lżejsze, a wcale interesujące artykuły. „Sny w kulturze ludowej” (ale aż chciałoby się ten tekst zatytułować „Sennik goleszowski”) Lidii Lankocz to fragment – jak można bez trudu się domyślić – jej pracy magisterskiej. Cytowane są w niej wypowiedzi mieszkańców Goleszowa i okolic na temat swoich snów: „Śniło mi sie, że miałach jechać pociągym do Cieszyna. Wyszłach z chałupy i widziałach dworzec, ale ni mógłach nóńś cesty. Kaj żech sie ruszyła, toch myślała, że idym ku dworcu, a żech szła kansi indzi. Bołach sie, że mi pociąg uciecze, a cesty jak nie nóndym, tak nie nóndym. Potym naroz jakosik żech sie w tym Cieszynie naszła, chocioż pociągym żech nie jechała”. I jakie było wytłumaczenie? Otóż gospodyni, której się taki sen przyśnił miała chorą krowę i trzeba było wezwać weterynarza. „Kobieta się martwiła o krowę i o to, czy weterynarz dojedzie na czas. Kiedy na drugi dzień udało się zawiadomić weterynarza, on miał już zamówione inne wizyty, więc kobieta, której krowa była chora, musiała na niego zaczekać. Nie martwiła się jednak, ponieważ uważała, że to Bóg ostrzegł ją poprzez ten właśnie sen. To, że nie mogła trafić na dworzec, utożsamiała z odwleczoną wizytą weterynarza. Jednak we śnie kobieta znalazła się w Cieszynie, czyli problem sam się rozwiązał, co przypisywała rozwiązaniu problemu z chorą krową”.

Sny się spełniają widać. I spełnił się również sen Beaty i Witolda Pieńkowskich, którzy w przededniu swych pięćdziesiątych urodzin (są równolatkami) postanowili udać się w pielgrzymkę do grobu św. Jakuba, do Santiago de Compostela. To jedna z najstarszych tras pielgrzymkowych Europy, ciągnie się właściwie przez cały kontynent, choć większość osób wyrusza wprost z Hiszpanii lub – jak Pieńkowscy – z Akwitanii. Ich relacja z tej peregrynacji, która w odróżnieniu od innych tego typu podróży odbywa się indywidualnie, może zachęcić do podróżowania szlakiem średniowiecznych pątników. Ale inspiracje do letniego urlopu można też zaczerpnąć z artykułu Czesława Wołosa, który koleją udał się do Maroka (bo to łatwiej niż do Bielska). I może dlatego Babia Góra, która pyszni się z okładki „Kalendarza” już nie dziwi, skoro goleszowianie tak daleko po świecie podróżują…

PS. Zarówno tegoroczne wydanie „Kalendarza Goleszowskiego”, jak i archiwalne roczniki można pobrać bezpłatnie ze stron Gminy w wersji pdf 

(wien)

„Kalendarz Goleszowski 2015-2016”, wyd. Gmina Goleszów, Goleszów 2015, ss. 200; red. Małgorzata Szteler-Furmaniuk.

***


Pisaliśmy już o „Kalendarzu Beskidzkim” i „Kalendarzu Cieszyńskim” . W najbliższym czasie na OX.PL ukażą się recenzje „Kalendarza z Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa”, „Kalendarza Śląskiego” oraz „Kalendarza Ustrońskiego”.

zródło: ox.pl
dodał: BT 06-01-2016 19:00
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

Najmłodsi stela 117/518/2016

06-12-2016 13:00

Zapraszamy na kolejną część cyklu - ''Najmłodsi stela''- czyli fotogalerię najmłodszych mieszkańców naszego powiatu w obiektywie naszego fotoreportera.

wyświetleń: 25komentarzy: 0

Otrzymali odznaczenie

06-12-2016 12:15

W drugą niedzielę Adwentu, 4 grudnia na nabożeństwie w Kościele Ewangelickim w Szczyrku goście z Niemiec Henni Wildeboer i Manfred Thiel z Westerstede otrzymali odznaczenia ''zasłużony dla Województwa Śląskiego''. Wyróżnienie wręczyła Wicemarszałek Województwa Śląskiego Sylwia Cieślar.

wyświetleń: 149komentarzy: 0

Pierściec: uroczystości w sanktuarium św. Mikołaja

06-12-2016 10:20

Największe polskie sanktuarium św. Mikołaja znajduje się w Pierśćcu na Śląsku Cieszyńskim. Właśnie przybywają tam kolejne grupy pielgrzymkowe, pragnące modlić się za wstawiennictwem patrona chorych i ubogich. Główne uroczystości odpustowe w Pierśćcu odbędą się w niedzielę 11 grudnia.

wyświetleń: 421komentarzy: 1

Ćwiczyli w Bąkowie

06-12-2016 09:00

Strażacy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej ze Skoczowa oraz jednostki OSP z terenu gminy Strumień ćwiczyli w sobotę, 3 grudnia wspólnie w Bąkowie.

wyświetleń: 360komentarzy: 0

Dawne obrzędy na św. Mikołaja

06-12-2016 07:30

Wspomnienie św. Mikołaja zajmowało wyjątkowe miejsce w tradycjach obrzędowych na śląsku cieszyńskim. Dziś gdy 6 grudnia przybrał stricte komercyjnego wymiaru, warto przypomnieć sobie o tradycjach związanych z tym świętem w naszym regionie.

wyświetleń: 541komentarzy: 0

Zimna woda zdrowia doda

05-12-2016 19:45

Podobno najgorsze są pierwsze sekundy, później już można się przyzwyczaić. Podobno. W Skoczowie powstała grupa morsów, co weekend zapraszają chętnych do wspólnych, lodowatych kąpieli.

wyświetleń: 3571komentarzy: 1

50-lecie szkoły w Ochabach

05-12-2016 18:50

Mieszkańcy Ochab świętowali 2 grudnia 50-lecie tamtejszego Zespołu Szkół. Na obchodach rocznicy placówki nie zabrakło uczniów, absolwentów, nauczycieli, a także miejscowych władz.

wyświetleń: 847komentarzy: 0

Młody koszykarz z sukcesami

05-12-2016 18:00

Wychowanek KS MOSiR Cieszyn, Mateusz Czempiel został powołany do Kadry Polski U16 rocznik 2001 i wraz z drużyną wywalczył na Białorusi drugie miejsce podczas XX Międzynarodowego Memoriału im. Ryzhenkova.

wyświetleń: 643komentarzy: 0

Mikołajkowy Marsz

05-12-2016 17:00

Bardzo liczna grupa Mikołajów zebrała się 3 grudnia na placu Hoffa w Wiśle. Tradycja jest już w tej miejscowości Mikołajkowy Marsz Nordic Walking. W imprezie udział wzięło ok. 150 osób, które pokonywały dwie trasy – 10 km i 15 km z „górskim hakiem” (ok. 18,5 km).

wyświetleń: 623komentarzy: 0

60 lat posługi kapłańskiej

05-12-2016 15:10

Niezwykła uroczystość odbyła się w niedzielę 4 grudnia w kościele Dobrego Pasterza w Istebnej, gdzie podczas uroczystej Mszy Świętej wspólnota parafialna i zaproszeni goście dziękowali Panu Bogu za 60 lat posługi kapłańskiej Księdza Prałata Jerzego Patalonga.

wyświetleń: 2572komentarzy: 13
Kontakt z redkacją