Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kontakt24

wyświetleń: 1824komentarzy: 0

''Kalendarz Goleszowski 2015-2016'' (recenzja)

06-01-2016 19:00

Zima. Ośnieżony świerk i wyrastająca sponad chmur położona ponad 60 kilometrów w linii prostej Babia Góra. Ale tylko okładka jest w kolorze. Reszta fotografii umieszczonych wewnątrz annału jest czarno biała. Czcionka czytelna, skład prosty, daleko mu do oryginalności, ale - co jest najważniejsze - czytelny. To pierwsze wrażenia ze spotkania z ''Kalendarzem Goleszowskim'' na rok 2016.

Ciekawie skonstruowane kalendarium autorstwa Kamila Podżorskiego (choć – tak na marginesie – sam kalendarz miesięczny szczególny jakiś nie jest i bynajmniej użytkowym celom nie służy). Otóż patronem każdego miesiąca jest jakieś istnienie żywe czy to ze świata fauny, czy ze świata flory. Styczeń zaczyna się od sympatycznego zwierzaczka, którego na wiosnę „najłatwiej spotkać w parkach i alejach (…) często w bardzo licznych grupach”, a mowa o pluskwiaku kowalu bezskrzydłym. Luty jest pod znakiem chruścika, którego larwy znamy z rzek i strumieni, marzec – polnej myszy, a dalej przechodzimy do królestwa roślin – lepnica rozdęta, która panoszy się po nieurodzajnych polach. Nie wolno zdradzać dalszych „Kalendarzowych” bohaterów, ale wszyscy są znani, wręcz pospolici, do tego aż stopnia, że niekiedy nawet nie wiemy, jak się oni właściwie nazywają.

W tej botanicznej tematyce pozostaje Tomasz Beczała, który zachęca do udania się na kolejowe torowiska. „Duże nasłonecznienie oraz brak konkurencji ze strony większych roślin umożliwiają wzrost bardzo wielu drobnych gatunków. Nierzadko potrafią one zdominować fragment torów i, kwitnąc, sprawiają, że ich fragment jest ‘pomalowany’ na biało czy żółto”. Ponadto okazuje się, że „obrzeża torów kolejowych i nasypy są w naszej gminie siedliskiem masowo występującego skrzypu olbrzymiego”. A to jest gatunek chroniony.

A skoro już mowa o wszechwładającej przyrodzie, która odbiera to, co człowiek jej przed laty „ukradł”, to warto wspomnieć o tekście dotyczącym niewielkiego zagajnika w Godziszowie, a tak naprawdę zarośniętego przez drzewa, krzewy i byliny dawnego cmentarza ewangelickiego.

Sporo miejsca w tegorocznej edycji zajmują teksty dotyczące II wojny światowej (bowiem w zeszłym roku, kiedy przypadała 70 rocznica zakończenia działań na frontach „Kalendarz” niestety się nie ukazał). Jest zatem relacja ze spotkania promocyjnego książki Pawła Stanieczka „Arbeitslager Golleschau – dzieje podobozu”, jest wspomnienie o losach Żydów podczas okupacji autorstwa Jana Gluzy, artysty plastyka z Dzięgielowa, a Zbigniew Legierski przedstawia biogramy lotników urodzonych pod górą Chełm, którzy brali udział w bitwie o Anglię.

Ale są i lżejsze, a wcale interesujące artykuły. „Sny w kulturze ludowej” (ale aż chciałoby się ten tekst zatytułować „Sennik goleszowski”) Lidii Lankocz to fragment – jak można bez trudu się domyślić – jej pracy magisterskiej. Cytowane są w niej wypowiedzi mieszkańców Goleszowa i okolic na temat swoich snów: „Śniło mi sie, że miałach jechać pociągym do Cieszyna. Wyszłach z chałupy i widziałach dworzec, ale ni mógłach nóńś cesty. Kaj żech sie ruszyła, toch myślała, że idym ku dworcu, a żech szła kansi indzi. Bołach sie, że mi pociąg uciecze, a cesty jak nie nóndym, tak nie nóndym. Potym naroz jakosik żech sie w tym Cieszynie naszła, chocioż pociągym żech nie jechała”. I jakie było wytłumaczenie? Otóż gospodyni, której się taki sen przyśnił miała chorą krowę i trzeba było wezwać weterynarza. „Kobieta się martwiła o krowę i o to, czy weterynarz dojedzie na czas. Kiedy na drugi dzień udało się zawiadomić weterynarza, on miał już zamówione inne wizyty, więc kobieta, której krowa była chora, musiała na niego zaczekać. Nie martwiła się jednak, ponieważ uważała, że to Bóg ostrzegł ją poprzez ten właśnie sen. To, że nie mogła trafić na dworzec, utożsamiała z odwleczoną wizytą weterynarza. Jednak we śnie kobieta znalazła się w Cieszynie, czyli problem sam się rozwiązał, co przypisywała rozwiązaniu problemu z chorą krową”.

Sny się spełniają widać. I spełnił się również sen Beaty i Witolda Pieńkowskich, którzy w przededniu swych pięćdziesiątych urodzin (są równolatkami) postanowili udać się w pielgrzymkę do grobu św. Jakuba, do Santiago de Compostela. To jedna z najstarszych tras pielgrzymkowych Europy, ciągnie się właściwie przez cały kontynent, choć większość osób wyrusza wprost z Hiszpanii lub – jak Pieńkowscy – z Akwitanii. Ich relacja z tej peregrynacji, która w odróżnieniu od innych tego typu podróży odbywa się indywidualnie, może zachęcić do podróżowania szlakiem średniowiecznych pątników. Ale inspiracje do letniego urlopu można też zaczerpnąć z artykułu Czesława Wołosa, który koleją udał się do Maroka (bo to łatwiej niż do Bielska). I może dlatego Babia Góra, która pyszni się z okładki „Kalendarza” już nie dziwi, skoro goleszowianie tak daleko po świecie podróżują…

PS. Zarówno tegoroczne wydanie „Kalendarza Goleszowskiego”, jak i archiwalne roczniki można pobrać bezpłatnie ze stron Gminy w wersji pdf 

(wien)

„Kalendarz Goleszowski 2015-2016”, wyd. Gmina Goleszów, Goleszów 2015, ss. 200; red. Małgorzata Szteler-Furmaniuk.

***


Pisaliśmy już o „Kalendarzu Beskidzkim” i „Kalendarzu Cieszyńskim” . W najbliższym czasie na OX.PL ukażą się recenzje „Kalendarza z Istebnej, Jaworzynki i Koniakowa”, „Kalendarza Śląskiego” oraz „Kalendarza Ustrońskiego”.

zródło: ox.pl
dodał: BT 06-01-2016 19:00
drukuj artykuł Widzisz błąd? Zgłoś go


Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.

Pozostałe wiadomości

9 nietrzeźwych za 'kółkiem'

25-07-2016 15:20

Kolejny wakacyjny weekend to sporo pracy mundurowych. Na szczecie nie doszło do żadnych wypadków drogowych w których ktokolwiek zostałby ranny. Nie obyło się jednak bez kolizji, których odnotowano łącznie 16. Tradycyjnie też zatrzymano nietrzeźwych kierowców.

wyświetleń: 348komentarzy: 0

Aleksander Zniszczoł drugi w Szczyrku

25-07-2016 14:40

W niedzielne przedpołudnie na skoczni HS-106 w Szczyrku rozpoczęto rywalizację w kolejnym już Międzynarodowym Memoriale Olimpijczyków. Ziobro zdeklasował rywali, wiślański skoczek, Aleksander Zniszczoł był drugi, na najniższym stopniu podium stanął Bartłomiej Kłusek.

wyświetleń: 106komentarzy: 0

Zbytków - kolizja trzech aut

25-07-2016 13:55

W niedzielny wieczór w Zbytkowie doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Na szczęście obyło się bez rannych.

wyświetleń: 1150komentarzy: 0

Odszedł ks. Bogusław Kokotek

25-07-2016 13:05

Dziś (25.07) rano dotarła do nas smutna wiadomość. W wieku 67 lat zmarł ks. senior Bogusław Kokotek. Duchowny kościoła ewangelicko-augsburskiego był wieloletnim pastorem w czeskocieszyńskim zborze na Niwach.

wyświetleń: 1153komentarzy: 2

Upalnie i burzowo

25-07-2016 12:00

Wprawdzie upały nie dokuczają nam tak, jak to miało miejsce jeszcze miesiąc temu, jednak wysokie temperatury, parna pogoda i burze mogą nieco napsuć krwi. Meteorolodzy ostrzegają przed burzami, miejscami z gradem.

wyświetleń: 1006komentarzy: 0

Dopalacze w Skoczowie

25-07-2016 11:00

Ponad ćwierć kilo dopalaczy znaleźli policjanci u 25-latka ze Skoczowa. Grozi mu kilka lat więzienia. Mężczyzna znajduje się pod dozorem policyjnym.

wyświetleń: 3420komentarzy: 0

Rozstrzygnęli, kto najlepszy

25-07-2016 09:20

23 lipca, czyli w ubiegłą sobotę, na kortach MOSiRu w Cieszynie rozegrano Amatorski Turniej Tenisa Ziemnego - Otwarte Mistrzostwa Cieszyna. Znamy zwycięzców.

wyświetleń: 462komentarzy: 0

Projektowanie i adaptacja przestrzeni publicznej dla potrzeb osób niewidomych i słabowidzących

25-07-2016 07:30

„Boję się wychodzić z domu”, „Nie widzę numerów autobusów i wstydzę się pytać o nie nieznajomych”, „Spadłem ze schodów, bo nie dostrzegłem pierwszego stopnia”, „Rozciąłem głowę, bo nie zauważyłam szklanej ściany”, „Mam kłopoty przy przechodzeniu przez ulicę”, „Gubię się w hipermarketach, w urzędach, na dworcach”.

wyświetleń: 439komentarzy: 0

Poznać siebie, poznać Boga

24-07-2016 19:10

Kilka tysięcy osób w ostatnich dniach odwiedziło skoczowską Kaplicówkę. Były nabożeństwa, wspólna modlitwa, nie zabrakło czasu na relaks. Jutro młodzież wyjedzie dalej, do Krakowa. Tam czekać będzie na spotkanie z papieżem.

wyświetleń: 3413komentarzy: 0

Przyjazny urząd: jak unieważnić dowód

24-07-2016 17:35

Twój dowód zaginął lub został uszkodzony? Ktoś ci go ukradł? Zgłoś to jak najszybciej w urzędzie gminy albo przez internet. Jeśli jesteś za granicą, zgłoś utratę lub uszkodzenie dowodu w konsulacie. Po zgłoszeniu urzędnik unieważni twój dowód.

wyświetleń: 3319komentarzy: 0
Kontakt z redkacją