Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Zielóny Sztwortek

Wielki Czwartek jest tradycyjnie u nas nazywany Zielónym. Rozpoczyna on okres Triduum Paschalnego, czasu wprowadzającego wyznawców Chrystusa w Wielkanocne Misterium- największe święto i największą tajemnicę chrześcijaństwa.

Tego dnia obchodzona jest pamiątka Ostatniej Wieczerzy. W Kościele ewangelicko-augsburskim jako Pamiątka Ustanowienia Sakramentu Ołtarza; odbywają się wtedy nabożeństwa komunijne, a nakrycie na ołtarzu zmieniane jest z fioletu na biel. Podobnie biel dominuje podczas uroczystej Mszy Wieczerzy Pańskiej u katolików, która kończy się przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do tzw. ciemnicy, co ma upamiętnić modlitwę Jezusa w Ogrójcu. W Kościele rzymsko-katolickim obchodzone jest też wspomnienie ustanowienia Sakramentu Kapłaństwa.

W Wielki Czwartek zaprzestawano bicia w dzwony, które odzywały się dopiero podczas Liturgii Paschalnej w Wielką Sobotę. Lud nazywał to „zawiązywaniem” dzwonów. „W tym czasie zastępowały je wyłącznie z drewna sporządzone różne klekotki, klapaczki, grzechotki — kołatki, z którymi chłopcy chodzili po dziedzinie (…) trzy razy dziennie klekotać, zastępując tak bicie w dzwony”, opisuje ten zwyczaj Jan Szymik w swojej książce„Doroczne zwyczaje i obrzędy na Śląsku Cieszyńskim” (wyd. Sekcja Ludoznawcza PZKO, 2012) i dodaje, że „podczas ostatniego bicia dzwonów przed ich ‘zawiązaniem’ gospodarze biegli do sadu i potrząsali drzewkami owocowymi (…) aby pobudzić je do lepszego owocowania”.

Inną magiczną czynnością wykonywaną tego dnia było przepędzanie kretów. Gospodarz chodził boso po ogrodzie, uderzał kawałkiem drewna w ziemię, wymawiając przy tym stosowne zaklęcie. Wierzono — a może i nadal panuje to przekonanie — że dobrze też było w Zielóny Sztwortek siać jęczmień i len. Istniał natomiast kategoryczny zakaz wywożenia w pole obornika, bo sprowadziłoby to nieszczęście. Nie wolno też było zmieniać pościeli, bo wtedy zagnieździłyby się w chałupie pchyły i inne robactwo. Wreszcie „kobietom brzemiennym nie polecano opuszczać domu, aby jakiś młody mężczyzna nie pośmiywoł sie z nich, gdyż wówczas dziecko mogłoby być głupkowate”.

Również potrawy, które spożywano tego dnia miały swoje uzasadnienie. Jak wspomina Szymik „na obiad gotowano specjalną pośną — postną polewkę z różnych wiosennych ziół, przede wszystkim z młodych pokrzyw aby uchronić się od chorób”.

(ÿ)
 

źródło: ox.pl
dodał: BT

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: