Zasłabł i nie mógł wrócić do domu. 86-latek odnaleziony dzięki szybkiej reakcji syna i policji
Do zdarzenia doszło 25 marca br. w Cieszynie - gdy zaniepokojony syn seniora zgłosił jego zaginięcie. Jak relacjonują funkcjonariusze, brak kontaktu z bliskim skłonił go do natychmiastowego powiadomienia służb. Ta decyzja okazała się kluczowa.
Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia niezwłocznie udali się pod wskazany adres i rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzili teren posesji oraz okolicę. Już po krótkim czasie natrafili na 86-latka, który wymagał pomocy.
– Po otrzymaniu zgłoszenia mundurowi natychmiast pojechali pod wskazany adres i rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Sprawdzili teren posesji oraz najbliższą okolicę. Szybko okazało się, że ich interwencja była jak najbardziej wskazana. W krótkim czasie odnaleźli bowiem mężczyznę, który zasłabł i doznał kontuzji, przez co nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu. Dodatkowo niekorzystne warunki atmosferyczne stanowiły poważne zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia. Policjanci natychmiast udzielili mu pierwszej pomocy oraz wezwali na miejsce załogę pogotowia ratunkowego. Senior został przetransportowany do szpitala, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę – relacjonuje podkomisarz Krzysztof Pawlik, oficer prasowy cieszyńskiej KPP.
–Dzięki właściwej postawie syna i jego natychmiastowemu zgłoszeniu, możliwe było szybkie podjęcie działań i skuteczne udzielenie pomocy. W takich sytuacjach każda minuta może mieć kluczowe znaczenie.
Współpraca społeczeństwa ze służbami ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo. Nie tylko w sytuacjach zagrożenia, ale również w codziennym funkcjonowaniu. Reagujmy, gdy coś nas niepokoi – jeden telefon może często uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie – dodaje podkomisarz Krzysztof Pawlik.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33