Zaolzie. Teatr „Bajka” sięga po Ognistego Ptaka
Przedstawienie opiera się na baśniowych motywach. W opowieści pojawiają się królewski ogród, złote jabłka, tajemnicze pióro, Ognisty Ptak, najmłodszy królewicz oraz lisica Ryśka. Twórcy sięgnęli do tradycyjnej baśniowej symboliki, nie próbując jej na siłę unowocześniać.
Jakub Tomoszek, kierownik artystyczny Sceny Lalek „Bajka” Teatru Cieszyńskiego podkreśla, że w spektaklu chodziło o pokazanie dawnych bajek i ich pierwotnych znaczeń. – Chcemy znowu pokazać stare bajki i to, jakie mają przesłanie. W dzisiejszych czasach widać trend modernizowania bajek i czasem to przesłanie staje się później zupełnie inne, niż w dawnych opowieściach – mówi Jakub Tomoszek.
Stare bajki wciąż mają coś do powiedzenia
Spektakl nawiązuje do twórczości Karla Jaromíra Erbena. Według Tomoszka jego bajka, choć powstała prawdopodobnie w XIX wieku, nadal może być czytelna dla współczesnych widzów.
– Karol Jaromír Erben napisał tę bajkę chyba w XIX wieku i myślę, że ona wciąż ma coś do powiedzenia – stwierdza Tomoszek.
W przedstawieniu łączą się różne znane motywy. Ognisty Ptak pojawia się także w innych tradycjach baśniowych, Złotowłosa znana jest z innej opowieści, a lisica Ryśka została przez Tomoszka określona jako czeski symbol mądrości i chytrości.
Twórcy nie chcieli zmieniać podstawowego sensu dawnej baśni. Jakub Tomoszek zaznacza, że można korzystać z języka bliskiego współczesnym dzieciom, innych środków scenicznych, lalek czy materiałów, ale najważniejsze było zachowanie przesłania.
– Chodzi o to, żeby przesłanie zostało takie, jakie jest. A tych przesłań jest w każdej bajce bardzo dużo, nie tylko jedno – mówi.
Najmłodszy królewicz i próba dobra
Jednym z głównych bohaterów jest najmłodszy syn królewski. Według Tomoszka na początku wiele dzieje się wokół niego bez jego własnego działania. Pomagają mu inni, między innymi lisica. Z czasem jednak bohater zaczyna sam podejmować decyzje. Decyzje złe, w sensie błędne, które sprowadzają na niego kolejne nieszczęścia. A wszystko dlatego, że on sam, będąc uczciwą i szlachetną osobą, „mierzy innych swoją miarką”, zakładając, że inni też są dobrzy i uczciwi. Tymczasem wcale tak nie jest, o czym boleśnie się przekonuje. Ostatecznie wtedy, gdy chęć pomocy braciom kończy się dla niego śmiercią, gdyż ci nie mieli wobec niego uczciwych zamiarów, a najzwyczajniej chcieli za wszelką cenę pozbyć się konkurenta do tronu.
– Później rodzi się z niego człowiek, który sam potrafi coś zdobywać. Chce pomóc swoim braciom i kosztuje go to życie – mówi Jakub Tomoszek.
W rozmowie zwraca uwagę także na uczciwość bohatera. Najmłodszy królewicz sam chce dobra i dlatego nie zakłada, że inni mogą go oszukać. – On sądzi innych po sobie. Sam jest uczciwy i chce dobrze, dlatego nie przychodzi mu do głowy, że ktoś inny może być zły – wyjaśnia Tomoszek.
W baśni pojawia się również motyw nieposłuszeństwa wobec rad. Tomoszek odczytuje go jako obraz dziecięcego sposobu poznawania świata. – To jest trochę symbol dzieciństwa i dziecięcego podejścia do wszystkiego. Mówi się dziecku: „Nie chodź tam, nie rób tego”, a ono i tak to zrobi. Czasem musi to zrobić trzy razy, zanim do niego dotrze, że nie powinno było tego robić – mówi. I właśnie tak było z młodym królewiczem, bohaterem bajki.
Po premierze będą jeszcze wakacyjne występy
Spektakl ma dwie wersje językowe: polską i czeską. Wersji gwarowej tym razem nie przygotowano. Jakub Tomoszek zapowiada, że w czasie wakacyjnych plenerowych występów „Ognisty Ptak” będzie grany po czesku.
W wakacje zaplanowano także występy w Trzyńcu, w Lesoparku, podczas wydarzenia „Večerníčky na Živo” 25 sierpnia 2026 o 17:00, oraz w Parku Adama Sikory w Czeskim Cieszynie 26.08. 2026 o 16:00 .
Za warstwę plastyczną przedstawienia odpowiada Iva Ščerbáková. Scena została pomyślana jak rozkładana książeczka, a baśniowy świat otrzymał stylizowany kostium średniowieczny.\
indi
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33