Wójt pyta wprost: „Postawić worek treningowy przy przystanku?"
Jeszcze niedawno wiata była w złym stanie – nie z powodu czasu czy warunków atmosferycznych, lecz działania ludzi. Zamiast kupować nową konstrukcję, gmina zdecydowała się na jej naprawę własnymi siłami. – „Nie kupiliśmy nowej. Nasi pracownicy z Urzędu Gminy ją naprawili. Własnymi siłami. Dlaczego? Bo to są Wasze pieniądze” – napisał wójt.
Jak zaznacza, była to decyzja podyktowana rozsądnym gospodarowaniem środkami publicznymi. Naprawa pozwoliła uniknąć wydawania kilku tysięcy złotych z budżetu gminy. – „Ale jest jeden problem. To nie pierwszy raz, kiedy ktoś ją niszczy. I szczerze? Nie rozumiem tego” – czytamy we wpisie.
W dalszej części pojawia się mocne, nieco ironiczne pytanie, które zwróciło uwagę mieszkańców: – „Jeśli ktoś ma potrzebę się ‘wyżyć’… to może postawimy obok worek treningowy? Serio pytam.”
Wójt podkreśla, że niszczenie infrastruktury publicznej to w praktyce niszczenie wspólnego dobra – a więc pieniędzy wszystkich mieszkańców. Zwraca też uwagę, że bez zmiany podejścia takie sytuacje będą się powtarzać, generując kolejne koszty. Na zakończenie apeluje o pomysły i zaangażowanie: – „Co zrobić, żeby takie sytuacje się nie powtarzały? Piszcie w komentarzach. Każda propozycja ma znaczenie.”
red.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33