W Wiśle biegali z psami
Plac Bogumiła Hoffa w Wiśle w sobotę, 20 września, wypełnił się psami, ich właścicielami i kibicami. Wszystko za sprawą XVI Mistrzostw Polski w Dogtrekkingu, które przyciągnęły ponad dwustu uczestników z całego kraju. To wydarzenie łączy sportową rywalizację z przygodą i wyjątkową więzią człowieka z czworonożnym przyjacielem.
Dogtrekking to dyscyplina, w której nie liczy się wyłącznie kondycja fizyczna. Kluczowe są współpraca, zaufanie i radość ze wspólnej wędrówki. Beskidzkie szlaki przygotowano na cztery dystanse: 5 km w kategorii Chihuahua, 15 km (MINI), 25 km (MID) oraz najdłuższy, 40-kilometrowy szlak LONG.
Pierwsi ruszyli zawodnicy mierzący się z trasą LONG, a wkrótce po nich pozostali uczestnicy. Symbolicznego startu w kategoriach Chihuahua, MINI i MID dokonała zastępczyni burmistrza Wisły, Katarzyna Czyż-Kaźmierczak, która sama wystartowała wraz ze swoim pupilem. Dla lokalnej społeczności wydarzenie miało dodatkowy wymiar – rywalizacja została włączona do punktacji Wiślańskiej Spartakiady Dolin.
Na trasach można było spotkać zarówno małe kundelki, jak i potężne owczarki. Każdy pies miał swoje pięć minut, a nad ich zdrowiem i bezpieczeństwem czuwali lekarze weterynarii.
– To nie tylko sport, ale przede wszystkim troska o zwierzęta i ich dobre samopoczucie. Chodzi o wspólne przeżycie przygody, a nie bicie rekordów – mówił organizator Paweł Bonk.
Na kibiców i uczestników czekały również atrakcje dodatkowe: warsztaty behawioralne, pokazy oraz porady ekspertów dotyczące wychowania i aktywności z psem. Wszystko po to, by promować świadome i odpowiedzialne podejście do zwierząt.
Organizatorzy zapowiadają już kolejne edycje mistrzostw, a uczestnicy nie mają wątpliwości – warto wracać na beskidzkie szlaki z wiernym przyjacielem u boku.
Zobacz wideo i fotorelację Bartłomieja Kukucza:
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33