Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Uroczystość Ofiarowania Diecezji Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 27 czerwca 2025 roku, biskup Roman Pindel dokonał uroczystego poświęcenia diecezji bielsko-żywieckiej Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. W czasie liturgii w bielskiej świątyni NSPJ hierarcha podkreślił znaczenie zarówno osobistego oddania się Jezusowi, jak i poświęcenia całej wspólnoty Kościoła. Pod koniec Eucharystii nastąpiło wspólne oddanie się i zawierzenie diecezji Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, poprowadzone przez biskupa Romana Pindla. W niedzielę w parafiach w całej diecezji, w czasie nabożeństwa po każdej Mszy Świętej, odczytany zostanie akt ofiarowania diecezji Najświętszemu Sercu Jezusowemu, a po nim wierni wypowiedzą akt osobistego ofiarowań, foto MJ
źródło: ox.pl
dodał: red

Komentarze

6
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2025-06-28 12:09:25
Ar--Ai: Skoro o ofiarowaniach, to warto parę ciekawostek przytoczyć. Ksiądz Sławomir Ż. został zatrzymany przez CBA razem z działaczem PiS Ryszardem W. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty płatnej protekcji. W zamian za łapówki wspólnie organizowali dostawy pojazdów mechanicznych z przeznaczeniem dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała, że w związku ze sprawą "powstała kilkusettysięczna darowizna na rzecz jednej z parafii". Znaczy się ktoś ofiarował.
2025-06-28 12:10:27
Ar--Ai: O ks. Sławomirze Ż. stało się głośno, gdy wyszło na jaw, że w 2002 roku sprzedał 15 hektarów kościelnych gruntów Mateuszowi Morawieckiemu, wówczas członkowi zarządu banku BZ WBK. Cena była bardzo okazyjna, przyszły premier zapłacił zaledwie 700 tysięcy złotych. Później biegła sądowa oceniła, że były one warte co najmniej 4 miliony złotych. Za rządów PiS ksiądz awansował na generała. W związku z tym zaczął interesować się nim IPN.
2025-06-28 12:11:19
Ar--Ai: W 2009 roku ks. Sławomir Ż. złożył oświadczenie, że nigdy nie współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. W lipcu 2017 roku IPN skierował jednak do Sądu Okręgowego w Lublinie wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego. Według sądu 27 sierpnia 1985 roku duchowny został tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Pątnik". Został zwerbowany przez porucznika Szczepana Urbana. Mężczyźni znali się z Węgrowa, gdzie obaj mieszkali w młodości.
2025-06-28 12:13:18
Ar--Ai: Nieformalna współpraca trwała już od lipca 1981 roku, gdy porucznik Urban przyspieszył wydanie paszportu ks. Sławomirowi Ż. przed wyjazdem na pielgrzymkę do Watykanu. Kapłan został tajnym współpracownikiem raptem 10 miesięcy po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki - w okresie, w którym relacje duchowni stronili od kontaktów z aparatem bezpieczeństwa. Według dokumentów będących w posiadaniu IPN informacje od księdza służyły SB między innymi do rozpracowywania "pozaliturgicznej działalności kleru w województwie siedleckim". W 2022 roku Sąd Okręgowy w Lublinie uznał duchownego za kłamcę lustracyjnego.
2025-06-28 12:20:11
Ar--Ai: Po biskupich pałacach i wiejskich plebaniach wciąż jeszcze spokojnie dożywa późnej starości wielu podobnych przewielebnych i ekscelencji. Instytucja kościoła jest opanowana przez podobnych im i przez nich wyselekcjonowanych cwaniaków. Zaniechanie lustracji kleru po 1990 roku to źródło wielu dzisiejszych patologii polskiego państwa. Konsekrowana esbecka zaraza od ponad 30 lat niszczy Polskę i żeruje na nas.
2025-06-28 15:46:44
romuald.saletra: Francuz Ludwik Maria Grignion de Montfort żył w latach 1673-1716 w czasach panowania Ludwika XIV we Francji, kiedy kraj ten dominował w Europie Zachodniej. Jest to okres apogeum rządów absolutnych, odwołania Edyktu Nantejskiego w 1685 r. i triumfu idei gallikanizmu, czyli swoiście rozumianej suwerenności Kościoła w ramach monarchii Burbonów, który przypadł na lata 1682-1690. Dominację Paryża zakończyła wojna o sukcesję hiszpańską, trwająca do roku 1714. Rozwijała się już wówczas myśl oświeceniowa, począwszy od 1662 r., ceniąca racjonalizm i empiryzm. Z coraz większym dystansem podchodzono do kwestii natury wyznaniowej, co godziło zwłaszcza w ludowe formy religijności, pozbawione intelektualnej otoczki, uznawane za pozostające w domenie osób pośledniejszego pochodzenia i anachronizm. W tego rodzaju prostej ludowej religijności przejawiała się pobożność maryjna. Ludwik Maria Grignion de Montfort, pochodzący z wielodzietnej rodziny kaznodzieja, specjalizujący się w ewangelizowaniu ludu, dokonał godnego uznania wysiłku w opracowaniu „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Marii Panny”, który do dziś jest ceniony jako kluczowe dzieło o tematyce mariologicznej. Autor w traktacie dokonuje wyczerpującego uzasadnienia zasadności ludowej pobożności i jej obrony przed atakami wynikłymi ze strony panujących wówczas mód. De Monfort podkreśla znaczenie Marii, prezentuje ideę „niewolnictwa maryjnego”, a także opisuje maryjny model pobożności, który jest prosty, pokorny i niezbędny dla funkcjonowania Kościoła. W książce autor za cel przyjął uświadomienia znaczenia Marii w życiu chrześcijanina i przedstawił także formę specjalnego nabożeństwa. Traktat w ukryciu przetrwał czasy zamieszek wewnętrznych we Francji i został odkryty w XIX wieku. Tezy zawarte w rozprawie są aktualne i dziś. Pismo autorstwa Ludwika Marii należało do jednej z najbardziej ulubionych lektur Karola Wojtyły, który swe papieskie zawołanie powielił właśnie z tego ponadczasowego dzieła. Myśl maryjna i maryjny model pobożności były propagowane w Polsce przez Maksymiliana Marię Kolbego i Stefana Wyszyńskiego.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: