Uratował kobietę z pożaru

Gdy zauważył ogień i kłęby dymu wydostające się z dachu prywatnego budynku w Wieszczętach, natychmiast zareagował - mowa o sierż.szt. Grzegorzu Kobza z Komisariatu Policji w Strumieniu, który o swoich obowiązkach nie zapomina w czasie wolnym od służby

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę wieczorem  - W czasie wolnym od służby, policjant wybrał się w odwiedziny do swoich rodziców. W czasie podróży zauważył, że pali się prywatny budynek w Wieszczętach. Policjant bez chwili wahania zareagował. Ostrzegł dwie kobiety, które przebywały wówczas w domu i wyprowadził je w bezpieczne miejsce. Następnie, nie zważając na zagrożenie, wspólnie z właścicielem posesji, wyniósł z budynku trzy butle gazowe. Jedna z nich znajdowała się na poddaszu, w pobliżu zarzewia ognia. – opisuje zdarzenie bielska policja.

Z pożarem zmagało się aż 8 zastępów straży pożarnej.  Jedna z poszkodowanych kobiet, 44-letnia właścicielka budynku, trafiła do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla, na szczęście jej życiu nic nie zagraża.

(red)
 

źródło: ox.pl
dodał: CR

Komentarze

2
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-11-08 21:13:40
oskito: komendant po grzbiecie pewnie poklepie.
2016-11-09 13:01:21
marian1951: Te panie miały dużo szczęścia, że w tym czasie i miejscu znalezli się ci panowie i spełnili obywatelski, ludzki obowiązek. Taki moskito chyba by się wypiął.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją