Uciekali przed policją – staranowali dystrybutor gazu
Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta nie zatrzymała się do kontroli drogowej i podjęła ucieczkę. Sytuacja szybko eskalowała, a pościg zakończył się poważnym zdarzeniem drogowym.
– Do zdarzenia doszło w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, po godzinie 4:00, na ulicy Kochanowskiego w Zebrzydowicach. Policjanci podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującej skodą fabią. Kobieta zignorowała sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszyła i rozpoczęła ucieczkę w kierunku Kończyc Małych. Pościg zakończył się na ulicy Jagiellońskiej, na terenie stacji paliw. Kierująca straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w dystrybutor gazu LPG. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód przewrócił się na dach, a uszkodzony dystrybutor doprowadził do rozszczelnienia instalacji i niekontrolowanego, gwałtownego wydobywania się gazu. – informuje rzecznik prasowy cieszyńskiej policji, podkom. Krzysztof Pawlik.
Na miejscu natychmiast rozpoczęto działania ratunkowe. Policjanci jako pierwsi dotarli do rozbitego pojazdu i – mimo zagrożenia wybuchem – podjęli interwencję, pomagając wydostać się osobom uwięzionym w środku. Następnie ewakuowano je z rejonu zagrożenia.
W samochodzie znajdowały się dwie osoby – 21-letnia kobieta oraz 28-letni mężczyzna, oboje mieszkańcy Karwiny w Czechach. Badanie wykazało, że kierująca była pod wpływem alkoholu. Mundurowi ustalili również, że pojazd miał zamontowane skradzione tablice rejestracyjne.
Na miejsce skierowano również straż pożarną, która zabezpieczyła teren i usunęła zagrożenie związane z wyciekiem gazu. Ruch w rejonie zdarzenia został czasowo wstrzymany.
Jak ustalili śledczy, pojazd poruszał się na skradzionych tablicach rejestracyjnych. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Kobieta usłyszała już zarzuty – grozi jej nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
red.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33