Tydzień po zawaleniu schodów w Cieszynie. Jest komunikat Zamku
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w czwartek, 23 kwietnia, około godziny 9.40. Zawaliła się górna część schodów prowadzących od ul. Bednarskiej. Na miejscu znajdowała się grupa wycieczkowa z Pilicy. [Pisaliśmy: Zawalił się podest na terenie Zamku w Cieszynie].
– Około godziny 9.40 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zawaleniu się podestu na terenie zamku w Cieszynie. W zdarzeniu uczestniczyło łącznie 13 osób. Trzy osoby z obrażeniami niezagrażającymi życiu zostały przewiezione do szpitala, pozostałym udzielono pomocy, w tym wsparcia psychologicznego – przekazał podkom. Krzysztof Pawlik.
W działania zaangażowano ratowników medycznych, straż pożarną, policję oraz zespół zarządzania kryzysowego. Teren został zabezpieczony, a schody zamknięte.
Tego samego dnia w oficjalnym komunikacie Urzędu Miasta w Cieszynie napisano:
"Informujemy, że schody znajdowały się pod zarządem Zamku Cieszyn.
Schody zostały zabezpieczone i zamknięte. Prosimy o korzystanie z windy i wejścia głównego.".
Zamek Cieszyn: „jest nam niezmiernie przykro”. Ale..
Po tygodniu od zdarzenia własne stanowisko opublikował Zamek Cieszyn (nikt nie podpisał się pod komunikatem, obecnie trwa konkurs na stanowisko Dyrektora tej instytucji, o czym pisaliśmy TUTAJ - przp.red.].
„W związku ze zdarzeniem z dnia 23 kwietnia 2026 r., w którym ucierpieli turyści z Pilicy, jest nam niezmiernie przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Z uzyskanych informacji wiemy, że osoby poszkodowane opuściły szpital jeszcze tego samego dnia. Życzymy im szybkiego powrotu do zdrowia.”
W komunikacie instytucja odniosła się również do kwestii zarządzania infrastrukturą, na której doszło do wypadku.
„Jednocześnie informujemy, że Zamek Cieszyn nie jest zarządcą drewnianych schodów zewnętrznych prowadzących od ulicy Bednarskiej, na których doszło do zdarzenia.”
Zamek wskazuje, że jego rola na tym terenie jest ograniczona do określonych zapisów umownych.
„Jako instytucja kultury dzierżawimy część terenu Góry Zamkowej na potrzeby realizacji naszych zadań statutowych. Zgodnie z zawartą umową dzierżawy jesteśmy zobowiązani do dbania o estetykę oraz do utrzymania czystości w zakresie użytkowanego obszaru.”
Przyczyny zawalenia schodów nadal są wyjaśniane. Na miejscu pracował inspektor nadzoru budowlanego, a śledztwo prowadzą odpowiednie służby, ale wygląda na to, że rozpoczęło się "przerzucanie piłeczki" między instytucjami o to, kto za schody odpowiadał.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33