"Turyści niech się.. teleportują!" Problemy z parkowaniem i przejazdem w rejonie stacji SKI Dolina w Brennej?
W rejonie ośrodka narciarskiego SKI Dolina w Brennej mieszkańcy narzekają na utrudnienia w ruchu, chcą zakazów postoju, ale Powiatowy Zarząd Dróg Publicznych na to się nie zgadza. Do problemu odniosły się władze Brennej, informując o bieżących ustaleniach.
Korekta oznakowania na ul. Świniorka
Zmiany dotyczą przede wszystkim ul. Świniorka. Jak informuje urząd, po kontroli przeprowadzonej przez Starostwo Powiatowe w Cieszynie (pismo z 20 stycznia 2026 r.) gmina została zobowiązana do dostosowania oznakowania do zatwierdzonego projektu organizacji ruchu na drodze powiatowej.
Podczas kontroli stwierdzono, że ustawienie znaku B-1 (zakaz ruchu) bez znaków dopełniających – B-21 i B-22 (zakaz skrętu na drodze powiatowej) – było niezgodne z obowiązującą dokumentacją. W efekcie oznakowanie musiało zostać skorygowane zgodnie z wytycznymi organu nadzoru.
Powiat nie zgodził się na zakaz zatrzymywania
Druga kwestia dotyczy ul. Leśnica. Gmina Brenna wystąpiła do Powiatowego Zarządu Dróg Publicznych w Cieszynie z wnioskiem o wprowadzenie zakazu zatrzymywania się na odcinku od skrzyżowania z ul. Pilarzy do skrzyżowania z ul. Tłoczki. Celem było usprawnienie przejazdu w rejonie stoku.
W odpowiedzi z 26 stycznia 2026 r. zarządca drogi powiatowej odrzucił wniosek. Jak wskazano, obecna organizacja ruchu jest właściwa i dostosowana do parametrów drogi. Zdaniem PZDP wprowadzenie zakazu mogłoby utrudnić funkcjonowanie ośrodka narciarskiego oraz Leśnictwa, a problem niedoboru miejsc parkingowych powinien zostać rozwiązany przez inwestora, nie poprzez dodatkowe restrykcje na drodze powiatowej.
Odpowiedzialność po stronie ośrodka
PZDP sugeruje, że poprawa sytuacji komunikacyjnej w tym rejonie powinna obejmować m.in. lepsze oznakowanie dojazdu do parkingów na terenie ośrodka oraz budowę bezpiecznego przejścia dla pieszych prowadzącego do stoku.
Jak podkreśla Urząd Gminy Brenna, właściciel ośrodka przygotował odpowiednią liczbę bezpłatnych miejsc parkingowych. W ocenie gminy problem parkowania w rejonie skrzyżowań oraz na wąskim odcinku ul. Leśnica powyżej skrzyżowań wynika z braku ograniczeń postoju w bezpośrednim sąsiedztwie dolnej stacji wyciągu.
Wójt: zmiana ruchu nie utrudni funkcjonowania ośrodka
Do sprawy odniósł się też Wójt Brennej, Andrzej Kozieł na swoim oficjalnym profilu na Facebooku:
Powiatowy Zarząd Dróg Publicznych nie podziela stanowiska urzędu gminy w zakresie potrzeby ograniczenia możliwości parkowania w tym rejonie i wyraził to pisemnie stwierdzając, że:
- obecna organizacja ruchu jest właściwa i dostosowana do stanu drogi,
- wprowadzenie zakazu mogłoby utrudnić funkcjonowanie ośrodka narciarskiego oraz Leśnictwa;
- problem braku miejsc postojowych powinien zostać rozwiązany przez inwestora (ośrodek narciarski), a nie poprzez restrykcje na drodze powiatowej.
Z kolei w wyjaśnieniu urzędu gminy wskazano: „W ocenie tutejszego urzędu właściciel ośrodka narciarskiego przygotował odpowiednią liczbę bezpłatnych miejsc parkingowych, a parkowanie w rejonie skrzyżowań i na wąskim odcinku ul. Leśnica powyżej skrzyżowań wynika z braku ograniczeń postoju na ulicy blisko dolnej stacji wyciągu.
Osobiście nie uważam, że wprowadzenie zakazu mogłoby utrudnić funkcjonowanie ośrodka narciarskiego oraz, że obecna organizacja ruchu jest wystarczająca.
"Niech się teleportują!"
Pod postem Echa Brennej w mediach społecznościowych zawrzało. Komentujący nie szczędzą ostrych słów zarówno pod adresem powiatu, jak i całej sytuacji wokół ośrodka.
„Jeśli turyści, z których jest dochód, tak bardzo przeszkadzają mieszkańcom, proponuję na wszystkich drogach wjazdowych do Brennej ustawić znak zakaz ruchu!!!” – pisze jeden z internautów. Ten sam komentujący dodaje: „Aktualna sytuacja z parkingami w Brennej jest nie do przyjęcia! Ilość miejsc parkingowych jest bardzo ograniczona, do tego odpłatna”.
Pojawiają się również głosy o napięciach na linii mieszkańcy–turyści. „Turyści w mediach społecznościowych nazywani są (cytuję) śmieciarzami i złodziejami grzybów (…) Coś tu jest bardzo nie tak” – czytamy w jednym z wpisów.
Część komentarzy uderza wprost w powiat. „Poziom kretyństwa powiatu level master” – napisał jeden z użytkowników. Inny idzie dalej: „To kolejny przykład, że powiat jako struktura powinien zostać zlikwidowany całkowicie”.
Są też głosy bardziej merytoryczne. „Czy zamiast usuwania znaku zakazu nie można postawić tych brakujących znaków dopełniających?” – pyta jedna z mieszkanek, sugerując wspólne działania gminy i radnych powiatowych oraz możliwość odwołania się od decyzji. Pada również pytanie: „Czy potrzebna jest petycja podpisana przez mieszkańców?”.
Inni zwracają uwagę na kwestie bezpieczeństwa: „Czy PZDP podczas kontroli nie zauważył braku oznaczonego przejścia dla pieszych pomiędzy dojściem do wyciągu a parkingami wyznaczonymi przez ośrodek?” – pyta jeden z komentujących, wskazując na duży ruch i brak infrastruktury pieszej przy ul. Leśnica.
Nie brakuje też ironicznych komentarzy: „Jak nie kampery to narciarze… weźcie całą tą swoją Brennę ogrodźcie czerwoną taśmą albo wielki mur wybudujcie” czy „Wybudujemy wyciągi, a turyści niech się… teleportują!”.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33