"Syberia" zniknie z mapy Skoczowa
– Przez lata obiekt był miejscem, które budziło uzasadnione obawy mieszkańców. Z biegiem czasu popadał niestety w coraz większą ruinę i wiem, że wielu z Was od dawna czekało na ten moment - informuje Rajmund Dedio, burmistrz Skoczowa.
Mowa o budynku przy ul. Górny Bór 1, który przez wiele lat należał do mieszkaniowego zasobu gminy. W dokumentach samorządowych z początku tej dekady figurowało tam sześć lokali mieszkalnych, z czego pięć określano jako lokale o obniżonym standardzie. W maju br. udało się wyprowadzić z budynku ostatnich lokatorów i uzyskano zgodę na wyburzenie obiektu.
„Syberia” ma długą historię
Nazwa budynku jest dobrze znana starszym mieszkańcom Skoczowa, a historia tego miejsca sięga XIX wieku. Według lokalnych opracowań historycznych od 1840 roku działała tutaj szkoła ewangelicka dla dzieci ze Skoczowa i okolic. Wcześniej najmłodsi uczęszczali do szkoły w Bładnicach Dolnych, co oznaczało dla nich codzienne pokonywanie znacznych odległości.
Budynek znajdował się na terenie nazywanym wówczas Pastuszyńcem. Przydomek „Syberia” miał prawdopodobnie pochodzić od chłodu panującego wewnątrz obiektu. Gdy w 1870 roku przy kościele Świętej Trójcy powstała nowa szkoła ewangelicka „Na Kępie”, przeniesiono do niej również dzieci uczące się wcześniej w „Syberii”. W późniejszych latach dawny budynek szkolny zaczął pełnić funkcję mieszkalną i znalazł się w zasobach gminy Skoczów.
Najpierw zniknęła dawna sala gimnastyczna
Rozbiórka „Syberii” jest kolejnym etapem zmian w rejonie Górnego Boru. Wcześniej gmina zajęła się dawną salą gimnastyczną znajdującą się przy ul. Górny Bór 3A.
W czerwcu samorząd ogłosił postępowanie dotyczące rozbiórki parterowego, niepodpiwniczonego budynku, który w przeszłości pełnił funkcję sali gimnastycznej. Zakres zadania obejmował nie tylko samo wyburzenie, ale również zabezpieczenie miejsca robót, usunięcie i zagospodarowanie odpadów oraz uporządkowanie i wyrównanie terenu po zakończeniu prac.
W planie postępowań Gminy Skoczów orientacyjną wartość tego zadania określono na 223 971,70 zł.
Teraz przychodzi czas na samą „Syberię”.
– Po wcześniejszej rozbiórce dawnej sali gimnastycznej to kolejny krok w porządkowaniu tej części naszego miasta - podkreśla burmistrz.
Co powstanie w tym miejscu?
Na razie samorząd nie przesądza, jak w przyszłości zostanie wykorzystany teren po rozebranym budynku.
– Na decyzje dotyczące przyszłego zagospodarowania tego terenu przyjdzie jeszcze czas. Dziś najważniejsze jest to, że z mapy Skoczowa zniknie miejsce, które od dawna wymagało zmian - zaznacza Rajmund Dedio.
Burmistrz apeluje jednocześnie do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie prowadzonych robót i stosowanie się do ustawionego oznakowania. Ma to umożliwić sprawne, a przede wszystkim bezpieczne przeprowadzenie rozbiórki.
Zobacz również:
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33