Święto ulicy Głebokiej
Była spora dawka wiedzy historycznej, którą można było zdobyć podczas spaceru śladami Żydów z ulicy Głębokiej, który poprowadził pracownik Muzeum Śląska Cieszyńskiego Grzegorz Studnicki, a także spacer śladem tramwaju z Maciejem Dembiniokiem. Były także rozliczne wystawy i wernisaże, prelekcje, czytanie stworzonej przez młodzież gazetki a także puszczanie lampionów oraz koncerty.
Przez cały miesiąc szukaliśmy na Głębokiej miejsc niewidzialnych. Takich, których na co dzień nie zauważamy – mówiły dzieciaki podczas otwarcia wystawy swych prac w witrynie księgarni. - Na Głębokiej mieszkamy od roku. Było to nasze marzenie i się spełniło. Wcześniej nasze życie było związane z centrum miasta – mówi Artur Cygan. – Pomysł takiej imprezy jest świetny. Bardzo dobrze, że takie inicjatywy mają miejsce. Szkoda, że nie przyłączyło się do niej więcej miejskich organizacji, stowarzyszeń. I lepiej by było, gdyby takie święto zorganizować o innej porze roku, kiedy nie jest tak zimno – dodaje Artur, który wraz z żoną przyłączył się do akcji korzystając z zaplanowanych przez organizatorów atrakcji. – Cieszymy się, że możemy poznać tyle ciekawostek z historii miasta – dodaje.
Iza Cygan mieszka w Cieszynie dopiero od trzech lat. – Miasto ma swój specyficzny klimat, który mi się podoba. A ta impreza dla mnie jest wyśmienitą okazją, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o historii Cieszyna. Ten spacer jest bardzo ciekawy. Przechodzę obok tych budynków wiele razy i fajnie jest się dowiedzieć, co w nich kiedyś było – mówiła Iza podczas spaceru śladami cieszyńskich Żydów, który poprowadził Grzegorz Studnicki.
(indi)
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.