Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
wiadomości

Świadek zdarzenia może uratować życie. Policja przypomina, jak reagować

Wypadek, zasłabnięcie, pożar – w każdej z tych sytuacji pierwsze minuty mogą być kluczowe. Cieszyńscy policjanci przypominają, że świadek zdarzenia powinien przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo, szybko wezwać pomoc i, jeśli potrafi, udzielić pierwszej pomocy. Ważne jest też, by nie utrudniać pracy służbom.

To, że rola świadka zdarzenia jest kluczowa, przypomina zdarzenie z maja br. w Cieszynie, kiedy to właśnie świadek ruszył na pomoc leżącemu na torach mężczyźnie [Pisaliśmy: Cieszyn: o włos od tragedii. Ściągnął mężczyznę z torów]

Pierwsza zasada jest prosta: nie narażać siebie. W przypadku zdarzenia drogowego należy zachować szczególną ostrożność, a jeśli jest to możliwe i bezpieczne – odpowiednio zabezpieczyć miejsce wypadku. Policjanci przypominają m.in. o włączeniu świateł awaryjnych i oznaczeniu miejsca zdarzenia.

Kolejnym krokiem powinno być wezwanie pomocy pod numerem 112.

Co powiedzieć operatorowi?

Podczas rozmowy należy możliwie dokładnie określić miejsce zdarzenia, powiedzieć, co się stało, ilu jest poszkodowanych oraz czy ktoś jest nieprzytomny lub ranny.

Im dokładniejsze informacje trafią do operatora, tym łatwiej będzie skierować na miejsce odpowiednie służby.

Ważne jest również, by nie kończyć połączenia samodzielnie. Operator może zadawać dodatkowe pytania, a także przekazać instrukcje dotyczące pierwszej pomocy lub zabezpieczenia miejsca zdarzenia.

Nie nagrywaj, pomagaj

Jeżeli świadek ma odpowiednią wiedzę i jego bezpieczeństwo nie jest zagrożone, powinien udzielić pierwszej pomocy. Nawet podstawowe działania – sprawdzenie oddechu, zatamowanie krwotoku czy ułożenie osoby nieprzytomnej w pozycji bezpiecznej – mogą mieć ogromne znaczenie.

Policjanci zwracają uwagę także na zachowanie osób postronnych. Zamiast gromadzić się wokół poszkodowanych czy nagrywać akcję telefonem, lepiej pozostawić przestrzeń ratownikom i zadbać o to, aby inne osoby nie wchodziły do strefy zagrożenia.

Najważniejsze pozostają spokój, szybka reakcja i brak obojętności. To właśnie świadek zdarzenia często jest pierwszym ogniwem całej akcji ratunkowej.

 

NG/mat.pras.

źródło: ox.pl
dodał: NG

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
Ostatnio dodane artykuły: