Stracili setki tys.
Jak do tego doszło?
Zaczęło się od reklamy w Internecie, która obiecywała szybki i bezpieczny zysk.
- Setki tysięcy złotych – tyle stracili mieszkańcy powiatu cieszyńskiego, którzy chcieli pomnożyć swoje oszczędności poprzez inwestycje w kryptowaluty i złoto. Zamiast zysków, zostały puste konta i kredyty do spłacenia. Oszuści działali według znanego, ale wciąż skutecznego schematu. Sprawą zajmują się obecnie policjanci. Apelujemy o ostrożność i dokładne sprawdzanie źródeł takich ofert! – informuje podkomisarz Krzysztod Pawlik, oficer prasowy cieszyńskiej KPP.
"Inwestycja" w kryptowaluty
W pierwszym przypadku dwaj mężczyźni z naszego powiatu kliknęli w reklamę obiecującą szybki zysk z kryptowalut.
- Reklama wyglądała profesjonalnie i wzbudzała zaufanie – widniały na niej logotypy znanych instytucji oraz zdjęcia rzekomo zadowolonych inwestorów. Po uzupełnieniu danych kontaktowych, skontaktował się z nimi „doradca inwestycyjny”, który krok po kroku instruował, jak założyć wirtualny portfel i rzekomo pomnażać środki. Fałszywa platforma pokazywała dynamiczne zyski, co skutecznie uśpiło czujność ofiar. W rzeczywistości przestępcy przejęli dostęp do kont bankowych i zaciągnęli na dane mężczyzn wysokie pożyczki. Łącznie stracili oni około 200 tysięcy złotych – relacjonuje Pawlik.
"Inwestycja" w złoto
Do podobnej sytuacji doszło w przypadku 65-letniej mieszkanki powiatu cieszyńskiego, która zainteresowała się ofertą inwestycji w złoto.
- Również w tym przypadku całość rozpoczęła się od reklamy internetowej, która przenosiła na stronę przypominającą legalną platformę inwestycyjną. Po wypełnieniu formularza skontaktował się z nią „doradca”, który pod pozorem pomocy przy inwestycji namówił ją do przekazania dostępu do bankowości elektronicznej. Przestępcy stopniowo przejmowali środki z jej kont, a następnie zaciągali zobowiązania na jej dane. Kobieta straciła w sumie 130 tysięcy złotych – opisuje oficer prasowy cieszyńskiej Policji.
Apele o ostrożność
- Po raz kolejny apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas inwestowania w sieci. Żadna legalna firma nie prosi o przekazanie pełnych danych logowania do kont bankowych ani o instalację zdalnego oprogramowania na telefonie lub komputerze. Nie warto ufać reklamom, które obiecują szybki zysk bez ryzyka. Zawsze należy dokładnie sprawdzić, z kim się rozmawia i czy dana firma rzeczywiście istnieje – apeluje policjant z Cieszyna.
W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy natychmiast przerwać kontakt i zgłosić sprawę Policji.
Apelujemy:
- Nie działaj pod wpływem emocji. Oszuści liczą na pośpiech i zaufanie.
- Zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję finansową – sprawdź, oddzwoń, przemyśl.
- Każdą podejrzaną sytuację zgłaszaj na Policję.
- Pamiętaj – bezpieczeństwo zaczyna się od czujności.
NG/mat.pras.
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33