Spłonął dom i stodoła
Wczoraj strażacy Kraju Morawskośląskiego interweniowali przy pożarze stodoły i zabytkowego domu rodzinnego w miejscowości Bukowiec (powiat Frydek-Místek), gdzie skierowano 18 jednostek ochrony przeciwpożarowej. Zdarzenie wymagało ogłoszenia alarmu przeciwpożarowego drugiego stopnia. Strażacy walczyli z ogniem na dwóch odcinkach.
Przed 19:00, udało się zlokalizować pożar. Interwencję komplikował silny wiatr i trudny teren. Rzeczniczka morawsko-śląskich strażaków Kamila Langerová powiedziała dziennikarzom, że ogień przedostał się również na drewniany obiekt przechodzący przez jezdnię.
- Interwencję komplikuje silny wiatr, który znacząco wpłynął na rozprzestrzenianie się pożaru-- powiedziała Langerová. Paliło się również przyłącze gazowe, strażacy zabezpieczyli je podczas interwencji. -Nikogo nie trzeba było ewakuować podczas pożaru i nikt nie został ranny – powiedziała Langerová.
Strażacy próbowali chronić kolejne zabudowania przed zajęciem się ogniem.
- Woda jest dowożona na miejsce, czerpana ze strumienia, ale także z sieci hydrantowej - powiedziała rzeczniczka. Strażacy sprawdzali również obiekty w pobliżu remizy, których pożar nie dotknął, ale zapobiegawczo zbadali je kamerą termowizyjną.
Niewiele udało się ocalić.
Stawiony płomieniami dom z roku 1875 był domem rodzinnym ś.p. ks. Adama Ruckiego (1951-2020), cenionego rekolekcjonisty, spowiednika i wikariusza biskupiego ds. powołań duchowych w diecezji ostrawsko-opawskiej.
Przyczyny pożaru wyjaśni dochodzenie.
NG
Komentarze
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
33