Skoczów: kiedyś i dziś. Część 1/16

Z okazji rozpoczęcia nowego roku, przygotowaliśmy dla Was dawny i współczesny widok z Kaplicówki, a także wzmiankę o praosadzie dzisiejszego Skoczowa.

Wspomnianą praosadą Skoczowa było grodzisko znajdujące się na terenie dzisiejszego Międzyświecia, założone na miejscu wcześniejszej osady ludności łużyckiej. Gród zamieszkiwany był przez plemię Gołęszyców pomiędzy VII a IX w. n.e., był on prawdopodobnie ich najbardziej wysuniętą na wschód warownią, która graniczyć mogła z terenami plemiona Wiślan.

Osada znajdowała się ponad jarem zwanym "Piekiełko", na naturalnie obronnym wzgórzu nad doliną Bładnicy. Dopiero później została otoczona wałem ziemnym i fosą. Historia grodu zakończyła się pod koniec IX w., kiedy najechał na nią książe wielkomorawski Świętopełek II.

Jedna z miejscowych legend głosi, że nazwa miasta pochodzi od "przeskoczenia" Skoczowa na obecne miejsce po upadku starej osady.

Z okazji Nowego Roku, zyczymy Wam jak najwięcej radości, pomyślności i zdrowia. Abyście każdego dnia potrafili dostrzec piękno Skoczowa i jego okolic. Piękno dzisiejsze, ale również i dawne.

Serdecznie dziękujemy Towarzystwu Miłośników Skoczowa za udostępnienie archiwalnych zdjęć.


Wasze zdjęcie również ma szansę znaleźć się w naszej serii! Jeśli posiadacie zdjęcia dawnego Skoczowa (sprzed trzydziestu i więcej lat), zachęcamy do przesyłania ich na nasz adres - redakcja@ox.pl (wraz ze zgodą na bezpłatne wykorzystanie przez portal OX.PL i informacją, co przedstawia dana fotografia). Stare zdjęcia można również przynieść do naszej redakcji - po ich przeskanowaniu "na miejscu", oddamy je Państwu.

POPRZEDNI ARTYKUŁ Z SERII

PD

źródło: ox.pl
dodał: PD

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją