Sepsa zabrała dziecko

Tragedia dla najbliższych, w bielskim szpitalu zmarł trzyletni chłopczyk. Wychowanek ustrońskiego przedszkola. Zabiła go sepsa.

W bielskim szpitalu zmarł wczoraj (6 października) 3-letni chłopczyk, mieszkaniec Ustronia. Chłopiec trafił wpierw do placówki w Cieszynie, kiedy jego stan zaczął się pogarszać, przewieziono go na oddział intensywnej opieki medycznej do szpitala w Bielsku Białej. Niestety tam wczoraj dziecko zmarło. W ciągu kilkunastu godzin sepsa tak rozwinęła się, że nie można było już chłopcu pomóc. Próbki krwi zostały pobrane jeszcze w Cieszynie, trafiły do badań - informuje Teresa Wałga, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Cieszynie. Jak dodaje – Choć nie ma ostatecznej diagnozy, to że była posocznica, czyli sepsa na pewno tak. Natomiast czynnik etiologiczny będzie znany dopiero po zakończeniu badań. Trwają one kilka dni. Możemy podejrzewać, że to posocznica meningokokowa.

W środę dziecko jeszcze bawiło się z rówieśnikami w przedszkolu. Po powrocie do domu źle się poczuło, trafiło do szpitala w Cieszynie, później do placówki w Bielsku – Białej. Czy zdrowie innych dzieci może być zagrożone? Jak dodaje Wałga, dziecko w przedszkolu nie miało żadnych objawów, wystąpiły one dopiero w nocy, przebieg był bardzo piorunujący. W standardach podaje się chemioprofilaktykę osobom z najbliższego otoczenia, przebywające we wspólnym domu. Ale dotyczyć to będzie również dzieci w przedszkolu. Dyrekcja przedszkola nakazała, aby rodzice dzieci z grupy, w której przebywał zmarły chłopczyk, udali się do lekarzy rodzinnych i poinformowali ich o tym, że dziecko miało styczność z osobą u której jest podejrzenie zakażenia meningokokami. - wyjaśnia Teresa Wałga.

Dzisiaj przedszkole działające przy Szkle Podstawowej nr 3 w Ustroniu Polanie zostało zamknięte. - Procedury wprowadziliśmy takie, jakie zalecił sanepid. Przede wszystkim wizyta dzieci u lekarza pierwszego kontaktu, to było profilaktyczne podawanie antybiotyku. Do wyprania daliśmy wszystkie rzeczy, prane są dywany, zabawki przejdą dezynfekcję. Wiemy, że sepsą się nie zarażamy, to reakcja organizmu na bakterie. To nimi się zarażamy. Dziecko jednak mogło zarazić się nimi wszędzie – informuje Jolanta Kocyan, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 z oddziałami przedszkolnymi w Ustroniu Polanie.

Jak dodaje dyrektor, profilaktycznie wprowadzono pełne czyszczenie, ponieważ dziecko przebywa w przedszkolu z innymi dziećmi tak jak z domownikami. Dlatego też wszyscy byli narażeni na ewentualny kontakt z bakteriami. W przyszłym tygodniu mają być znane jaka bakteria wywołała tak gwałtowną reakcję organizmu u dziecka.

Jan Bacza

źródło: ox.pl
dodał: JB

Komentarze

13
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2016-10-07 11:18:41
mariobross1977: Wyrazy głębokiego współczucia dla rodzicow. Po przeczytaniu tego artykułu zastanawia mnie jedno. Dlaczego dziecko nie zostało od razu przewiezione do szpitala w Bielsku? Kolejne pytanie. Dlaczego w szpitalu śląskim w Cieszynie, odmówiono pomocy temu dziecku i postanowiono go przewieźć do szpitala w Bielsku. Może ktoś odpowiedzieć na to pytanie?!
2016-10-07 11:25:57
filok: Nie odmówiono mu pomocy w Cieszynie bo jakbyś czytał ze zrozumieniem był przyjęty na oddział tylko z uwagi na to, że jego stan się pogarszał został przewieziony do szpitala w Bielsku Białej który jest lepiej wyposażony. proste<br />
2016-10-07 11:32:00
filok: A mnie zastanawia czy dziecko było szczepione w ostatnim czasie. Bo wysoka, nagła gorączka jest częstą reakcją organizmu na szczepienie. Lekarze mówią, że to sepsa żeby nie robić afery. Współczuje bardzo rodzicom, ale jeśli dziecko było w ostatnim czasie szczepione to zainteresujcie się tą sprawą. W internecie znajdziecie bardzo dużo artykułów na temat niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) i mnóstwo podobnych przypadków. A lekarzom nie wierzcie w ciemno, że to sepsa bo sami jeszcze nie wiedzą a już profilaktycznie piszą żeby nie było na nich. Jeszcze raz wyrazy współczucia.
2016-10-07 12:00:58
ferda13: Do filok<br />A co powiesz jeśli tu była odwrotna sytuacja, może właśnie przez tą całą nagonkę rodzice nie zdecydowali się na dodatkowe szczepienia.
2016-10-07 12:11:38
ferda13: Do filok<br />Zresztą nie siej fermentu bo szczepienia wykonuje sie do 18m życia
2016-10-07 12:24:10
mariobross1977: Do filok. Skoro szpital w Bielsku jest lepiej wyposażony niż w Cieszynie to nie można go było od razu zabrać do Bielska zamiast do Cieszyna?! Teraz widać tego skutki!!! W Cieszynie niby mają najnowocześniejszy sprzet. Tak samo oiom posiada najnowocześniejsza aparaturę tak twierdzil kiedyś personel ze szpital. Sam się przekonałem w zeszłym roku w niezbyt miłych okolicznościach. I co z tego sprzęt niby jest jak mówią i ciągłe dostaja. A małemu dziecku nie potrafili pomoc?! Widząc że stan jego zdrowia pogarsza się z minuty na minute,postanowili je przewieźć do szpitala w Bielsku. Ja się teraz pytam jak ci lekarze w tym momencie się czują gdy się dowiedzieli ze to małe dziecko zmarło bo oni wysłali do innego szpitala?! Zasadnicze pytanie. Kiedy w szpitalu śląskim w Cieszynie będzie sprzęt najwyższej jakości jakiego inne szpitale nie będą miec no i personel medyczny z prawdziwego zdarzenia który będzie odpowiednio przeszkolony i odpowiednio będzie się obchodził z każdym znajdującym się pacjentem w tym szpitalu!!! Bo obecny personel pozostawia wiele do życzenia a zwłaszcza po takich incydentach!!!
2016-10-07 13:03:11
mishawu: Dziwna dyskusja - skoro dziecko nagle zapadło musieli je natychmiast zabrać do najbliższego oddziału intensywnej opieki medycznej, czyli OIOM, którego widocznie Cieszyn nie ma jeśli chodzi o dziecięcy, najbliżej Bielsko - Jastrzębie ! Szkoda bo jego rodziców nie mogło spotkać nic gorszego - ale nie szukajcie winnych - reakcja alergiczna jak wynika z tekstu przebiega błyskawicznie - ma skutki podobne do tragicznego wypadku
2016-10-07 13:14:58
Marzanna: Ja mam coś na ten temat do powiedzenia jeśli chodzi o oddział dziecięcy w cieszyńskim szpitalu. Są tam dobrzy specjaliści, dobrzy dobrzy lekarze. Przerabialiśmy to i jeśli chodzi o możliwości tego oddziału. Nie porównywać oddziału szpitalnego z szpitalem dziecięcym w Bielsku-Biała czy klinikami dziecięcymi bo to zasadnicza różnica. Nawet badanie krwi które w niektórych wypadkach musi być błyskawiczne też uzależnione jest od głównego laboratorium w szpitalu. Mam bardzo duże zastrzeżenia i wątpliwości do innych oddziałów gdzie naprawdę pacjentów ma się w głębokim poszanowaniu gdzie też to przerabiałam chodzi między innymi o ginekologię i położnictwo i sepsie o czym się nie pisze .
2016-10-07 13:37:01
mariobross1977: Marzanna w którym szpitalu mają pacjentów w głębokim poszanowaniu?!
2016-10-07 16:01:23
koszor: O Boże!
2016-10-08 18:01:22
Kankee: Doktor Google niektórym już całkiem namieszał w głowach...
2016-10-08 23:17:06
master1: Wyrazy współczucia dla rodziców.
2016-10-09 18:05:49
Przepierón: Ja do cieszyńskiej wykańczalni nawet psa bym nie zawiózł a oni tam dziecko zawieźli. Wielmożny pan hrabia doktor powiedział że wyniki badania krwi będą w przyszłym miesiącu.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
To również może Ciebie zainteresować:
kontakt z redakcją